– Zgromadziliśmy się dzisiaj na Mszy św., która jest dziękczynieniem za dokonania sługi Bożego abp. Jana Cieplaka – powiedział ks. Mirosław Sołtysek, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, gdzie 17 lutego w 100. rocznicę śmierci arcybiskupa była sprawowana Liturgia.
Uczestnicy Eucharystii dziękowali za życie swojego rodaka, jego oddanie Kościołowi i modlili się o wznowienie procesu beatyfikacyjnego.
Jan Cieplak, nazywany apostołem Rosji, był synem zagłębiowskiej ziemi. Urodził się 17 sierpnia 1857 r. w Dąbrowie Górniczej. Został ochrzczony w kościele Świętej Trójcy w Będzinie. Pochodził z rodziny robotniczej. Matka zmarła, gdy miał 2 lata, ojciec ożenił się ponownie. Chłopiec wychowywał się u babci Katarzyny Bugajskiej w Gołuchowicach koło Siewierza. Wybrał drogę kapłańską, a Mszę św. prymicyjną odprawił 15 sierpnia 1881 r. w kościele św. Aleksandra w Dąbrowie Górniczej, który obecnie jest jedną z kaplic Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej. Przez 46 lat był związany z Petersburgiem, gdzie był profesorem Akademii Duchownej. W 1908 r. został biskupem pomocniczym archidiecezji mohylewskiej.
To bez wątpienia największy odpust w diecezji i nie ma się co dziwić – świętuje bowiem Matka Zagłębia w towarzystwie swoich oddanych córek.
Dnia 2 sierpnia w dąbrowskiej bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej na swojej dorocznej pielgrzymce znów zgromadziły się tłumy kobiet. Centralnym punktem całodziennej uroczystości była suma odpustowa, której przewodniczył bp Piotr Skucha. Zakończyła ją Litania do Matki Bożej Anielskiej oraz procesja z Najświętszym Sakramentem wokół świątyni.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
To, co wydaje się trwałe, przeminie. Tylko Bóg jest ostatecznym fundamentem.
Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.
Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.