Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Modlitewne wyzwanie

Przeżyliśmy niedawno 107. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. Bardzo ważną duchową inicjatywę podjęli Wojownicy Maryi, którzy spotkali się w Kobylance.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 48/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Kobylanka

Kamil Matysek

Wojownicy Maryi podczas Modlitwy za Ojczyznę

Wojownicy Maryi podczas Modlitwy za Ojczyznę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak każdego roku 11 listopada ma miejsce dziękczynna Eucharystia, a po niej oficjalne obchody połączone często ze wspólnym śpiewaniem pieśni patriotycznych.

W Kobylance odbyło się nocne czuwanie modlitewne pod hasłem: „Noc walki o błogosławieństwo dla Polski”. Jest to już kolejne spotkanie, które jednoczy członków tej prężnej grupy modlitewno – ewangelizacyjnej na ofiarowaniu z siebie trudu modlitewnego trwania na kolanach w Święto Niepodległości. W zaproszeniu skierowanym nie tylko do samych Wojowników, ale także do wszystkich osób, którym dobro ojczyzny leży na sercu czytamy: „W czasach, kiedy grozi nam realne zagrożenie wojną, kiedy odczuwalna jest trwoga i panoszące się zło, z dnia na dzień coraz silniejsze, śmielsze i niebezpieczne, kiedy coraz więcej rodzin się rozpada, rośnie niepokój i niepewność, istnieje potrzeba zjednoczenia się i działania razem. Dlatego z tego miejsca, zwracamy się z gorącą prośbą, o wsparcie potężnego modlitewnego szturmu do Nieba. W jednym czasie na terenie Polski i poza jej granicami, Polacy będą modlić się o Boże błogosławieństwo dla naszej ojczyzny. Prosimy o modlitwę oraz pomoc w dotarciu do jak największej liczby ludzi dobrej woli”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czuwanie w Kobylance miało miejsce w nocy z 10 na 11 listopada i zgromadziło bardzo dużą rzeszę członków tej wspólnoty z samej Kobylanki, ale także ze Stargardu, Szczecina, Pyrzyc, Bań i innych miejscowości, jak również kilka osób spoza naszej archidiecezji. Duchowym opiekunem całego czuwania był ks. Tadeusz Stromski salezjanin, ojciec duchowny sanktuarium bł. Prymasa Tysiąclecia w Kobylance. Podbudową do kontemplacyjnej modlitwy w całej Polsce były słowa św. s. Faustyny zapisane w Dzienniczku: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje” (p. 1732).

Na program czuwania złożyły się: modlitwa do Ducha Świętego, Różaniec św., konferencja, wystawienie Najświętszego Sakramentu, Litania do św. Michała Archanioła, Akt zawierzenia Polski i siebie samych Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, Litania Narodu Polskiego, Litania do św. Andrzeja Boboli – o łaskę jedności wśród Polaków, Modlitwa za Ojczyznę do św. Jana Pawła II, św. s. Faustyny i bł. kard. St. Wyszyńskiego oraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Centralnym punktem czuwania była Msza św. sprawowana w intencji ojczyzny pod przewodnictwem kustosza sanktuarium, a zarazem opiekuna krajowego Wojowników Maryi ks. Pawła Żurawińskiego, salezjanina.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Serce dla Inki

Niedziela szczecińsko-kamieńska 1/2026, str. I

[ TEMATY ]

Kobylanka

Archiwum sanktuarium

Msza św. w Sanktuarium bł. kard. St. Wyszyńskiego w Kobylance podczas poświecenia epitafium „Serce dla Inki”

Msza św. w Sanktuarium bł. kard. St. Wyszyńskiego w Kobylance podczas poświecenia epitafium „Serce dla Inki”

Ofiara, nawet ta zapomniana i zdeptana przez kłamstwo, ma moc zmartwychwstania w pamięci narodu – podkreślił w słowie Bożym ks. Tadeusz Itrych.

Naród, który traci pamięć o swych bohaterach umiera. Znamy doskonale tę prawdę, która formuje nasze życie patriotyczne.
CZYTAJ DALEJ

Jednoosobowe biuro rzeczy znalezionych

Nie gubię dokumentów ani portfela, a jeśli na chwilę zawieruszę klucze, sama je w krótkim czasie odnajduję. Mam za to osobliwy zwyczaj wzdychania do niego, by pomógł mi znaleźć... miejsce do parkowania. Działa za każdym razem.

Najwyraźniej on jest pobłażliwy i stoicko cierpliwy nawet wobec nie najmądrzej proszących, a może, jak coraz częściej podejrzewam, ma ogromne poczucie humoru. Św. Antoni. Kochany w Polsce i w najróżniejszych zakątkach świata, najmocniej jednak we Włoszech, gdzie zdaje się, że swą popularnością przewyższa samą Matkę Bożą. Dowodem na to są jego figury zasypane stosem listów z prośbami o rozwiązanie problemów znacznie poważniejszych niż ten przywołany przeze mnie.
CZYTAJ DALEJ

Przegrany mecz księży

2026-06-13 21:35

ks. Łukasz Romańczuk

Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej na pomarańczowo -żółto

Stowarzyszenie Przedsiębiorców Kąteckich na czerwono, księża Archidiecezji Wrocławskiej  na pomarańczowo -żółto

Na boisku przy hali GOKiS-u w Kątach Wrocławskich mecz rozegrali księża z Archidiecezji Wrocławskiej ze Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Kąteckich. Mecz zakończył się wynikiem 2:5 [1:3]. Bramki dla księży strzelali proboszczowie: ks. Krystian Bałaz z par. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jordanowie Śląskim oraz ks. Tomasz Gospodaryk z par. NMP Różańcowej w Kruszynie.

Mecz rozgrywany był w ramach Dni Kątów Wrocławskich, wpisując się w świętowanie tych szczególnych dni. Spotkaniu przyglądała się grupa kibiców, która oklaskiwała dobre zagrania zawodników z jednej i drugiej strony. Wśród dopingu słychać było doping dla ks. Krzysztofa Tomczaka, proboszcza parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Mecz lepiej rozpoczęli księża, którzy na początku mieli swoje sytuacje, jednak byli bardzo nieskuteczni, co wykorzystali gospodarze, którzy w krótkim odstępie czasu strzelili księżom dwie bramki. Bramkę kontaktową dla kapłanów strzelił ks. Krystian Bałaz. I chodź do wyrównania było bardzo blisko, to jednak jako następni do bramki trafili przedsiębiorcy. Bramka kuriozalna, gdyż grający w obronie ks. Łukasz Romańczuk za lekko podał do bramkarza - ks. Łukasza Gołąbka, co skrzętnie wykorzystał zawodnik gospodarzy. Po strzelonej bramce sędzia zakończył pierwszą połowę, a wynik 1:3 nie zamykał księżom szansy. W drugą połowę lepiej weszli księża. Po strzale ks. Krystiana Bałaza, dobrą interwencją popisał się, grający na bramce przedsiębiorców - Tomasz Giniewski, wiceburmistrz Gminy Kąty Wrocławskie. Do odbitej przez niego piłki dopadł ks. Tomasz Gospodaryk. Później bramki strzelali tylko zawodnicy SPK i finalnie mecz zakończył się wynikiem 2:5.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję