Reklama

Głos z Torunia

KSM? Gotów!

Ideały Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży są wciąż aktualne dla wielu osób, które chcą formować się na dojrzałych i odpowiedzialnych chrześcijan.

Niedziela toruńska 41/2025, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Ks. Paweł Śliwiński

Młodych z Lubawy pociąga formacja w KSM-ie

Młodych z Lubawy pociąga formacja w KSM-ie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wrzesień jest dla nas szczególnym czasem, ponieważ 18 września przypada uroczystość patrona KSM. Aby uczcić pamięć o świętym patronie, odwiedziliśmy parafię św. Stanisława Kostki w Złejwsi Wielkiej. Członkowie oddziałów z Chełmży, Torunia oraz Grudziądza wraz z ks. Łukaszem Meszyńskim, asystentem diecezjalnym, uczestniczyli we Mszy św., a po Eucharystii spotkali się na plebanii na poczęstunku dzięki gościnności ks. Wojciecha Murawskiego, proboszcza, byłego asystenta diecezjalnego. Był to radosny czas, podczas którego omówiliśmy plany na przyszłość KSM-u w diecezji.

Dla szukających Boga

Reklama

A dzieje się wiele. Pierwszym ważnym wydarzeniem było odwiedzenie wspólnoty, tworzącej się w Lubawie przy parafii św. Anny. Jej opiekunem jest ks. Paweł Śliwiński. 14 września członkowie zarządu diecezjalnego KSM wyruszyli do Lubawy, aby podczas Mszy św. podzielić się swoim świadectwem bycia w tej wspólnocie i zachęcić młodych, którzy zastanawiają się nad wstąpieniem do KSM-u, pragną znaleźć swoją drogę do Boga lub spędzić czas z rówieśnikami o podobnych wartościach. 19 września zarząd diecezjalny ponownie zawitał do Lubawy, by w węższym gronie poznać młodych ze wspólnoty oraz opowiedzieć, czym jest KSM, jaki jest jego cel, jakie wartości promuje, a także by poznać oczekiwania nowych kandydatów i odpowiedzieć na nurtujące ich pytania. Spotkanie przebiegło w radosnej atmosferze, nie zabrakło gier integracyjnych oraz śmiechu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pogłębić wiarę

To niejedyna wspólnota, która zainteresowała się działaniem KSM-u w naszej diecezji. 21 września członkowie wspólnoty z Grudziądza wraz z asystentem diecezjalnym ruszyli w drogę do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Działdowie, aby tam podczas Mszy św. opowiedzieć o swojej drodze w KSM-ie i zaprosić do dołączenia do wspólnoty. – Jest to wielka radość, kiedy można dzielić się swoją wiarą i miłością do Boga z innymi – powiedziała Weronika, która do KSM-u dołączyła dzięki swoim braciom, a w tym roku może wreszcie złożyć uroczyste przyrzeczenie.

W Działdowie wspólnota formująca się w misji Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działa od roku pod opieką ks. Macieja Kozłowskiego. Pomysł wziął się od jednego z ministrantów, który widział działanie KSM-u w diecezji warmińsko-mazurskiej. Dzięki roku doświadczenia we wspólnocie Ola, Magda, Marta, Weronika, Nikola i Ola same stanęły na ambonie, aby opowiedzieć swoje świadectwo. Część z nich wspomniała o wielkiej roli przygotowania do przyjęcia sakramentu bierzmowania, dzięki czemu chciały pogłębić swoją wiarę i poznać Boga. W październiku zaplanowane jest oficjalne utworzenie oddziału KSM-u w Działdowie.

Plany dla wspólnoty

W dniach 26-28 września zarząd diecezjalny wziął udział w zebraniu Krajowej Rady w Rzeszowie. Spotkał się tam z KSM-owiczami z całej Polski. W październiku planowany jest wyjazd na Konferencję (Bez) Młodych w Warszawie, podczas której jednym z prelegentów będzie ks. Meszyński. Tematyka konferencji poświęcona będzie współczesnemu spojrzeniu na Kościół i tworzących go młodych ludzi.

KSM to wspólnota, w której można się nieustannie rozwijać – poszerzać wiedzę, poznawać nowych ludzi, odkrywać swoje talenty i przede wszystkim – nawiązać relację z Bogiem.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koncert Betlejem w Polsce zawitał do Torunia

[ TEMATY ]

Toruń

Betlejem w Polsce

diecezja toruńska

Renata Czerwińska

W Hali Arena 3 stycznia zgromadziło się wiele osób nie tylko z Grodu Kopernika, by wysłuchać muzycznej opowieści o Narodzeniu Pańskim. Na scenie wystąpiły m.in. takie gwiazdy, jak Mate.O, Litza, Mietek Szcześniak czy Natalia Niemen. Oprócz klasycznych kolęd, wyśpiewanych razem z publicznością, artyści przedstawili również mniej znane utwory.

W wydarzeniu uczestniczył biskup toruński Wiesław Śmigiel oraz prezydent Torunia i marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, którzy złożyli zebranym życzenia noworoczne. Nie zabrakło śpiewu "Sto lat" wykonanego przez kilkutysięczną widownię dla bpa Wiesława, który tego dnia obchodził swoje urodziny. Uczestnicy koncertu składali sobie życzenia dzieląc się opłatkiem. Następnie odbyło się wspólne kolędowanie na tysiąc głosów oraz modlitwa uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

USA: rekordowa liczba powołań na kapelanów wojskowych w armii

2026-04-29 20:48

[ TEMATY ]

kapelan

Stany Zjednoczone

powołania

Vatican Media

W Menlo Park (Kalifornia) w seminarium wyższym św. Patryka w tegorocznych rekolekcjach dla przyszłych kapelanów wojskowych w amerykańskiej armii wzięło udział 38 księży i seminarzystów.

Takie spotkania organizowane są dwa razy w roku przez Biuro Powołań Archidiecezji dla Sił Zbrojnych jako część kampanii, która ma stawić czoło niewystarczającej liczbie księży katolickich w czynnej służbie. W 4-dniowych rekolekcjach (09 -12.04) spośród rekordowej liczby 38 uczestników, którzy chcą chcą zostać kapelanami, 15 chce służyć w lotnictwie, 8 w marynarce, a 7 w piechocie. Pozostali nie dokonali jeszcze wyboru rodzajów broni. Dyrektor Biura Powołań, emerytowany kapelan wojskowy ks. Paul-Anthony Halladay, na którego powołuje się agencja ZENIT, nazywa te przypadki „powołaniem w powołaniu”, bo o chodzi o księży, którzy czują się również powołani do służby w wojsku, dla żołnierzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję