Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Zdrowie zaczyna się od oddechu

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to choroba polegająca na zaburzeniu oddychania podczas snu. Jego konsekwencją jest niedotlenienie organizmu, które na dłuższą metę może spowodować niebezpieczne powikłania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym z charakterystycznych objawów OBS jest chrapanie, ale dla zrozumienia istoty choroby ważne są dwa rozróżnienia. Chrapanie jest częstym zjawiskiem, ale nie oznacza to, że każda osoba chrapiąca cierpi na bezdech senny. Chorobą nie są również epizodyczne, krótkotrwałe zaburzenia oddychania w czasie snu, które zdarzają się również u osób zdrowych. O bezdechu jako chorobie można mówić, gdy liczba bezdechów w ciągu godziny snu przekracza 5. Na tej podstawie rozróżniamy trzy etapy choroby. Pierwszy – lekki, gdy liczba bezdechów na godzinę snu mieści się w przedziale powyżej 5 – do 15; drugi – umiarkowany, gdy w ciągu godziny występuje od 15 do 30 bezdechów; i trzeci – ciężki, gdy liczba bezdechów przekracza 30.

Objawy

Reklama

Do bezdechów w czasie snu dochodzi wskutek zwężenia lub zamknięcia światła górnych dróg oddechowych na odcinku gardła. Ma to miejsce wówczas, gdy zmniejsza się napięcie mięśni tworzących ścianę gardła. Niedotlenienie powoduje częściowe wybudzenie, co z kolei przywraca drożność dróg oddechowych. Tak w skrócie wygląda mechanizm bezdechu, który występuje poza świadomością osoby śpiącej. Rano natomiast, po przebudzeniu, chory przeważnie odczuwa zmęczenie, poranny ból głowy, a w ciągu dnia – trudną do opanowania senność; może mieć również kłopoty z koncentracją, zaburzenia pamięci i odczuwać rozdrażnienie. Taka sytuacja utrudnia naukę i pracę, jest niebezpieczna dla osób kierujących pojazdami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyczyny i diagnoza

Choroba może być wywołana różnymi czynnikami, np. otyłością, paleniem papierosów, spożywaniem alkoholu – zwłaszcza w godzinach wieczornych. Do powstawania bezdechów przyczyniają się wady w budowie górnych dróg oddechowych, np.: skrzywiona przegroda nosowa, polipy nosa, a także choroby upośledzające drożność nosa (np. alergiczny nieżyt nosa). Ryzyko choroby jest większe u osób cierpiących na nadczynność tarczycy.

Do postawienia diagnozy konieczne jest przeprowadzenie badania we śnie. Jednym z takich badań jest polisomnografia. W jej trakcie u śpiącego pacjenta rejestrowane są m.in.: czynność mózgu (EEG), czynność serca (EKG), ruch gałek ocznych, poziom saturacji, przepływ powietrza przez nos i usta, chrapanie.

Leczenie

Pierwszym krokiem w leczeniu jest likwidacja przyczyn, m.in. kontrola masy ciała – dążenie do uzyskania prawidłowego BMI, zrezygnowanie z używek typu alkohol i papierosy. Ważne jest zadbanie o higienę snu, tj. przestrzeganie stałych godzin snu i spanie w zaciemnionym pomieszczeniu, a także unikanie spania na wznak. Jeżeli pacjent cierpi na choroby laryngologiczne, powinien poddać się specjalistycznemu leczeniu lub zabiegom operacyjnym. W trudniejszych przypadkach dla utrzymania drożności dróg oddechowych w nocy wykorzystywane są specjalistyczne aparaty z maseczką zakładaną na czas snu (CPAP).

Powikłania

Przewlekłe niedotlenienie organizmu, które występuje u osób chorujących na obturacyjny bezdech senny, pogarsza pracę wielu narządów, zwłaszcza serca i mózgu. Jednym z najczęściej występujących powikłań jest nadciśnienie tętnicze, które stwierdza się u co drugiego chorującego na OBS pacjenta. Inne to choroba niedokrwienna serca, zaburzenia rytmu serca, zwiększone ryzyko udaru mózgu. Nie powinniśmy lekceważyć OBS. W powiedzeniu: „Zdrowie zaczyna się od oddechu”, jest wiele prawdy, dlatego warto zadbać o oddech także w czasie snu.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2025-10-07 15:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak działa e-skierowanie?

Kiedy wejdą w życie e-skierowania i w jakich przypadkach będą wystawiane?

Ministerstwo Zdrowia na swojej stronie internetowej informuje, że e-skierowania będą obowiązywać od 8 stycznia 2021 r. Zostały już one przetestowane w części placówek, ponieważ w październiku 2018 r. rozpoczął się program pilotażowy tego procesu. Do końca września 2019 r. wzięło w nim udział blisko 100 podmiotów medycznych. Warto wiedzieć, że e-skierowania będą wystawiane na: ambulatoryjne świadczenia specjalistyczne, leczenie w szpitalu, badania tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, badanie endoskopowe przewodu pokarmowego, badania medycyny nuklearnej oraz badanie echokardiograficzne kobiet w ciąży.
CZYTAJ DALEJ

Ważne jest, aby modlić się o silniejszą wiarę

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 14-20. <- KLIKNIJ

Sobota, 8 sierpnia. Wspomnienie św. Dominika, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję