Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Maryja prowadzi

W roku jubileuszowym przeżywanym pod hasłem „Pielgrzymi nadziei” zaglądamy do kolejnych świątyń naszej diecezji, w których można uzyskać dar odpustu zupełnego.

Niedziela sosnowiecka 15/2025, str. III

[ TEMATY ]

Wojkowice Kościelne

Jarosław Ciszek

Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi

Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A ponieważ każdy pielgrzym wie, jak ważny jest wybór właściwej drogi, dziś czas na sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi w parafii św. Marcina w Wojkowicach Kościelnych.

Blisko podróżujących

Położenie sanktuarium Maryi, która ma nas prowadzić, wydaje się tak idealne, że zawsze się uśmiecham, kiedy o tym myślę. Bo kościół znajduje się przy samej Drodze Krajowej 86 prowadzącej z Katowic i Zagłębia w kierunku Częstochowy (ale także lotniska w Pyrzowicach), a potem Warszawy. W ten symboliczny sposób wskazująca na Chrystusa Matka staje się nie tylko wskazującą nam duchową drogę, ale także opiekunką podróżujących. Znów to, co duchowe, splata się z tym, co materialne. Znowu intuicja Boga, wyrażana przez Kościół, staje się bliska człowiekowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia

Sama parafia istniała tu w XIV wieku (erygował ją bp Iwo Odrowąż). Wojkowice Kościelne przez lata były własnością książęcą, później szlachecką, a w wieku XVIII należały do Kapituły Katedralnej Krakowskiej. Część świątyni może być nawet o 100 lat starsza, o czym świadczą kamienne ciosy, z których zbudowane jest romańskie, prostokątne prezbiterium, dawna zakrystia i część nawy. Kościół przebudowywano i rozbudowywano wielokrotnie, mniej więcej co sto lat. Obecny wystrój to efekt odnowy po II wojnie światowej, w czasie której została zniszczona wieża i dach.

Reklama

Od 400 lat jedno się nie zmienia – kult maryjny w tym miejscu, który zrodził się, gdy w 1625 r. ks. Marcin Zelbrzykowski (lub Zelbrychowicz) sprowadził wizerunek Maryi z Dzieciątkiem. Powstanie obrazu datuje się na lata 1460-70. Wizerunek umieszczony jest w barokowym ołtarzu głównym z pierwszej połowy XVIII wieku z figurami świętych Marcina i Doroty.

Sanktuarium w tym miejscu erygowane zostało w 1987 r., jeszcze przed powstaniem diecezji sosnowieckiej, przez metropolię częstochowskiego bp. Stanisława Nowaka. W ten sposób potwierdzono trwający tu od kilku wieków kult maryjny. W Polsce sanktuariów maryjnych z tytułem Matki Bożej Dobrej Drogi jest niewiele, choć ten wizerunek Maryi wcale unikalny nie jest. Najbliżej mu chyba do tego w Kętach. Maryja przedstawiona jest tu w typie nazwanym z greckiego Hodegetria – wskazująca drogę. W tym samym kluczu namalowana jest także m.in. Ikona Jasnogórska.

Porządek nabożeństw

Niedzielne Msze święte odprawiane są tutaj o godz. 8.30 i 11.00, a także (poza wakacjami) o 15.30. W tygodniu Msze święte odprawiane są zwykle wieczorem o 18.00, gdy obowiązuje czas letni, lub godzinę wcześniej w czasie zimowym, ale czasem Eucharystie sprawowane są także rano.

Niestety, na co dzień, poza Mszami świętymi, do kościoła można dostać się jedynie po umówieniu z księdzem proboszczem, który zapewnia, że jest otwarty na pielgrzymów indywidualnych i grupy i zaprasza do kontaktu telefonicznego i umówienia wizyt pątników.

2025-04-08 23:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję