Ewangelia niewątpliwie ma moc leczenia ran, które na życiowej drodze niejeden raz odnosimy. Dzięki niej możemy podnieść się z upadku. Ale czy w pełni uświadamiamy sobie jej moc? Czy wiemy, jak ją czytać, by przyniosła pożytek? Wreszcie – czy wiemy, na co w czasie jej lektury zwrócić szczególną uwagę, co stanowi centrum Ewangelii, jej serce? Na te pytania odpowiada w swojej najnowszej książce o. Michał Legan, paulin. Jego rozważania można podsumować jednym słowem: miłosierdzie. W słowie tym kryje się przebogata treść, którą autor wydobywa na światło dzienne.
Ojciec Legan koncentruje swoje rozważania na przypowieściach o Bożym Miłosierdziu. W ten sposób kieruje uwagę na to, co stanowi serce Ewangelii, co pozwala zachować nadzieję w sytuacjach pełnych zwątpienia i niepewności, w sytuacjach, gdy świat wali się nam w posadach. „W spotkaniu z Miłosiernym to, co zepsujemy, potrzaskamy i sprofanujemy, staje się na nowo piękne i święte. (...) Blizny, niedoskonałości i wyraźne znaki przebiegających przez nasze losy pęknięć nie tylko przypominają nam o własnej niedoskonałości i niewystarczalności, ale także – a może przede wszystkim – uświadamiają nam, że byliśmy martwi, spisani na straty niczym śmieci, lecz przyszedł Ten, który wszystko czyni nowe, i dał nam nowe życie. Złote ślady, niczym potoki na pustyni, niczym drogi wędrowców do Jeruzalem, niczym blizny na sercu synów wydobytych z chlewa i podróżników pobitych przez zbójców, przypominają nam, że w nasze losy wkroczył miłosierny Samarytanin o sercu Ojca”. Ta myśl wyrażona przez o. Legana jest trafnym podsumowaniem książki Miłosierdzie. Serce Ewangelii. Publikacja to swoisty przewodnik duchowy, w którym, dzięki wrażliwości jej autora, otwieramy się na działanie Bożego Miłosierdzia, a jego przejawy możemy jeszcze lepiej dostrzec w naszym życiu.
W piątek wieczorem na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie odbyło się spotkanie z dr Ricem Broocksem, autorem książki "Bóg nie umarł". W trakcie wydarzenia pisarz przedstawiał przybyłym dowody na istnienie Boga.
Na wstępie dr Brooks opowiedział krótko historię swojego nawrócenia, które miało miejsce na studiach. Opisał jak przykład ludzi wierzących zmienił jego podejście do istoty chrześcijaństwa.
O DJ-u w koloratce świat usłyszał, gdy ponad półtora miliona młodych na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie obudziły dźwięki muzyki elektronicznej. Wielu przecierało oczy ze zdumienia, bo za konsolą stał portugalski ksiądz Guilherme Peixoto.
Czarne deszczowe chmury zbierają się nad Parkiem Śląskim, by lada chwila eksplodować strugami deszczu. Pod sceną ING Silesia Beat faluje wielobarwny tłum. Na gigantycznych telebimach pojawiają się wizualizacje krzyża, gołębia symbolizującego Ducha Świętego, ikona z twarzą Chrystusa, czy rozpoznawalna doskonale twarz Jana Pawła II. Tłum szaleje, gdy z głośników zaczynają płynąć dźwięki psalmu „Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie”. Na scenie w świetle reflektorów za konsolą stoi portugalski ksiądz w okularach i przejmuje dowodzenie.
Sumie odpustowej sprawowanej o godz. 17.00 przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. W liturgii uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych oraz mieszkańcy miasta, którzy przybyli, by wspólnie modlić się za Jasło i zawierzyć je opiece swojego patrona. Podczas Eucharystii wierni dziękowali za opiekę św. Antoniego nad miastem i jego mieszkańcami, prosząc jednocześnie o potrzebne łaski dla rodzin, parafii i całej lokalnej społeczności. Tradycyjnie poświęcone zostały lilie – symbol czystości świętego – oraz chlebki św. Antoniego, nawiązujące do rozwijanej przez franciszkanów działalności charytatywnej i troski o potrzebujących. Po zakończeniu Mszy Świętej z sanktuarium wyruszyła procesja z figurą i relikwiami św. Antoniego. Jej uczestnicy przeszli ulicami miasta na skwer przy ul. Mickiewicza, gdzie przed II wojną światową znajdował się franciszkański klasztor i kościół. To miejsce ma szczególne znaczenie dla historii jasielskich franciszkanów i mieszkańców miasta. Na skwerze odmówiono modlitwę za Jasło, jego mieszkańców, samorządowców oraz wszystkich odpowiedzialnych za rozwój lokalnej wspólnoty. Uroczystość zakończyło błogosławieństwo relikwiami św. Antoniego. Po części liturgicznej w ogrodzie klasztornym odbył się festyn parafialny, który stał się okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania w rodzinnej atmosferze.
Św. Antoni z Padwy od wielu lat zajmuje szczególne miejsce w religijnej i historycznej tożsamości Jasła. Uchwałą Rady Miejskiej z 27 marca 1996 roku został uznany patronem miasta, a decyzję tę zatwierdziła Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 20 listopada 1997 roku. Z patronem Jasła związana jest także niezwykła historia figury świętego wykonanej w 1904 roku przez lwowskiego rzeźbiarza Antoniego Popiela. Znajdowała się ona w dawnym kościele franciszkanów przy ul. Mickiewicza, który został zniszczony przez Niemców podczas II wojny światowej. Figura ocalała jednak bez żadnych uszkodzeń, co mieszkańcy uznali za znak szczególnej opieki św. Antoniego nad miastem. Dziś znajduje się ona w obecnym kościele Ojców Franciszkanów przy ulicach 3 Maja i Chopina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.