Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Praktyka najcenniejszą lekcją

Groźny pożar w zabytkowym obiekcie klasztornym. Płonie dach na kościele przyklasztornym w Imbramowicach. Jednostki strażackie robią, co mogą, aby uratować siostry mieszkające za klauzurą i bezcenny zabytek.

Niedziela sosnowiecka 28/2024, str. I

[ TEMATY ]

policja

ćwiczenia

straż pożarna

Olkusz

Ewa Barczyk

Ćwiczenia strażaków w Imbramowicach

Ćwiczenia strażaków w Imbramowicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym samym czasie mundurowi z psami, pieszo i przy pomocy quadów szukają jednej z zakonnic, która po ewakuacji, w szoku, oddaliła się z miejsca zdarzenia i może potrzebować pomocy... Na szczęście były to tylko ćwiczenia, w których wzięły udział jednostki Straży Pożarnej i Policji z terenu powiatu olkuskiego.

Realizowany w terenie scenariusz przewidywał: „O godz. 9. do dyżurnego SKKP PSP w Olkuszu wpływa informacja o pożarze klasztoru w Imbramowicach, dyżurny dysponuje w rejon zdarzenia niezbędne siły i środki. Na miejscu okazuje się, że pożarem objęta jest jedna z cel wewnątrz budynku, a ogień rozprzestrzenia się na kolejne pomieszczenia i dach klasztoru. Na szczęście możliwy jest pobór wody z płynącej obok Dłubni…”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W dalszej części ćwiczeń zadysponowani do akcji strażacy rozpoczęli ratowanie osób, rozpoznanie sytuacji i gaszenie ognia. Po dokładnej wizji lokalnej okazuje się, że na miejscu zdarzenia potrzebne są dodatkowe siły: służby medyczne, policja, Pogotowie Energetyczne, Pogotowie Gazowe oraz większa liczba ludzi i środków technicznych. Dodatkowo konieczne jest wszczęcie poszukiwań w terenie: w wyniku ataku paniki jedna z poszkodowanych osób, zakonnica będąca w szoku, oddaliła się w kierunku pobliskiego lasu, a mogła potrzebować fachowej pomocy. Do akcji poszukiwawczej ruszyli ratownicy, wykorzystujący specjalną aplikację do koordynacji działań, a także psy, quady i drony.

Realizując opracowany wcześniej scenariusz, wszystkie zaangażowane służby testowały nie tylko koordynację i skuteczność działań, ale także w naturalny sposób sprawdzały umiejętności i sprawność poszczególnych jednostek w posługiwaniu się nowoczesną techniką ratowniczą i sprzętem. Z pewnością taka „zaprawa” w terenie przyczyni się do jeszcze sprawniejszych akcji w sytuacji prawdziwego zagrożenia. Dodatkową korzyścią z ćwiczeń w zamkniętym dla osób postronnych budynku klasztornym w Imbramowicach było umożliwienie przez przeoryszę wejścia do części obiektu za klauzurą. Oby nigdy do tego nie doszło, ale znajomość rozkładu pomieszczeń w klasztorze zdecydowanie ułatwi działania ratunkowe w razie nieszczęścia. Ważnym doświadczeniem dla służb był też trening w dość rozległym zabytkowym kompleksie budynków za klasztornymi murami.

W ćwiczeniach, które nadzorowała KW PSP w Krakowie, wzięły udział KP PSP w Olkuszu, JRG z Olkusza i Wolbromia, jednostki OSP Bukowno Miasto, Bolesław, Gołaczewy, Bydlin, Dłużec, Stare Bukowno, Zadroże, Chrząstowice, Glanów, Jangrot, Ściborzyce i Imbramowice oraz policjanci z Wolbromia i Olkusza. Gospodarzami i obserwatorami wydarzenia byli wójt Roman Żelazny wraz z przewodniczącym Rady Gminy Trzyciąż, zawodowym strażakiem PSP, Przemysławem Czapnikiem.

2024-07-09 08:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Policja zatrzymała 19-latka, który twierdził, że widział Grzegorza Borysa; usłyszy zarzuty utrudniania śledztwa

[ TEMATY ]

policja

Karol Porwich/Niedziela

Funkcjonariusze zatrzymali w piątek późnym wieczorem 19-latka z Ełku, który zadzwonił na policję w Gdyni twierdząc, że widział w lesie koło Łężyc na Pomorzu Grzegorza Borysa. Ten miał mu grozić nożem. Mężczyzna odpowie za utrudnianie śledztwa w spawie podejrzanego o zabójstwo syna 44-letniego żołnierza Marynarki Wojennej - poinformowała policja.

Rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska powiedziała PAP, że w piątek policjanci otrzymali zgłoszenie o tym,że Grzegorz Borys został zauważony w okolicach Łężyc pod Gdynią. "Podejrzany miał palić ognisko i grozić nożem mężczyźnie, który go zauważył. Na miejsce od razu skierowano policjantów, którzy nie potwierdzili tego zgłoszenia" - dodała Kamińska.
CZYTAJ DALEJ

Niesamowita święta Rita

22 maja 1628 r. jest dniem wyjątkowo gorącym. W niewielkim kościele wypełnionym pielgrzymami robi się duszno, wręcz nie do wytrzymania, właśnie w chwili, gdy odczytywany jest dekret papieski gloryfikujący świętą. Ciżba napiera na siebie z coraz większą wrzawą i jest tylko krok od bójki. Niespodziewanie zmarła otwiera oczy i kieruje je w stronę wiernych... Zapada absolutna cisza

Umbryjska Cascia od wieków przyjmuje rzesze pielgrzymów i jest świadkiem licznych cudów dokonywanych za wstawiennictwem tej, dla której nie ma spraw beznadziejnych. Św. Rita nieustannie wygrywa w rankingach świętych – we Włoszech ustępuje jedynie św. Antoniemu – a wszystko dzięki skuteczności w największych nawet problemach. Do niej zwracają się o pomoc ludzie dotknięci ciężkimi doświadczeniami, problemami małżeńskimi, matki – także te oczekujące potomstwa czy mające problem z poczęciem dziecka, ale również osoby poniżane, samotne, chore na raka i ranne. Dzięki Ricie wiele małżeństw wybaczyło sobie zdradę małżeńską, wielu podjęło terapię antyalkoholową, a kobiety, które przez lata roniły, urodziły zdrowe dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Czy niebo istnieje naprawdę? Śledztwo dziennikarskie dotyczące życia po śmierci

2025-05-22 21:21

[ TEMATY ]

świadectwo

niebo

Adobe Stock

Co dzieje się z człowiekiem po śmierci ciała? Czy niebo naprawdę istnieje? Zapraszamy na lekturę fragmentu nowości Wydawnictwa eSPe: „Sprawa nieba. Śledztwo dziennikarskie dotyczące życia po śmierci”.

Mój przyjaciel Nabeel chorował na raka żołądka. Siedziałem przy jego łóżku w szpitalu w Houston, zaledwie kilka dni przed jego śmiercią. Jego twarz była wychudzona, nogi kościste i słabe. Umierał, mając zaledwie trzydzieści cztery lata. Nabeel Qureshi był oddanym muzułmaninem, zanim rozpoczął proces poszukiwania, który doprowadził go do uznania prawdy chrześcijaństwa i wiary w Jezusa. Zdążył ukończyć medycynę, zdobyć dwa tytuły naukowe, napisać bestsellerowe książki i stać się mówcą znanym na całym świecie. Jego śmierć była głęboką stratą dla każdego, kto miał zaszczyt nazywać go przyjacielem. Odszedł w 2017 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję