Czekamy na młodych ludzi, którzy czują w sobie powołanie do życia kapłańskiego, gotowych do oddania się służbie Bogu i ludziom – mówił ks. Michał Powęska.
Zakończenie egzaminów maturalnych to czas ważnych decyzji dotyczących przyszłości. Dla tych, którzy czują w sobie powołanie do kapłaństwa, otwiera się możliwość rozpoczęcia drogi formacji w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu. To miejsce, gdzie kształci się przyszłych kapłanów dla diecezji sandomierskiej.
Ksiądz Michał Powęska, rektor WSD w Sandomierzu, podkreśla znaczenie duchowego rozwoju i zaangażowania w służbę Kościołowi. – Rekrutacja do seminarium to nie tylko kwestia formalności czy zdolności intelektualnych. Czekamy na młodych ludzi, którzy czują w sobie powołanie do życia kapłańskiego, gotowych do oddania się służbie Bogu i ludziom. To wyjątkowa droga, która wymaga nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim wiary i oddania – podkreśla rektor uczelni.
Warunki przyjęcia do seminarium są jasno określone i wymagają od kandydatów przejścia przez kilka etapów. Najpierw należy uzyskać pozytywny wynik wstępnej rozmowy kwalifikacyjnej, przeprowadzanej przez przełożonego seminarium. Kolejnym krokiem jest zarejestrowanie się na KUL, co jest niezbędne przed przystąpieniem do egzaminów i rozmów kwalifikacyjnych w WSD w Sandomierzu. Po zakończeniu tego etapu, kandydaci muszą złożyć odpowiednie dokumenty oraz otrzymać potwierdzenie decyzji o wyborze studiów.
– Osoby, które chciałyby wziąć udział w rekrutacji, powinny przygotować i złożyć odpowiednie dokumenty. Lista obejmuje m.in.: podanie o przyjęcie, życiorys, świadectwo maturalne i ukończenia szkoły średniej, opinię księdza proboszcza i katechety, zaświadczenie lekarskie oraz inne dokumenty potwierdzające przygotowanie i motywację do podjęcia formacji kapłańskiej – wymienia rektor.
Wyższe Seminarium Duchowne przy ul. Żeromskiego 6 w Sandomierzu zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału w procesie rekrutacyjnym. Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu: 511 413 002.
Muzeum Zamkowe już po raz czwarty bierze udział w akcji „Darmowy Listopad w Rezydencjach Królewskich”.
Przez cały listopad obowiązywać będą bezpłatne bilety wstępu na wszystkie wystawy stałe i czasowe. – Jedną z najważniejszych atrakcji przygotowanych na tegoroczną edycję akcji jest wystawa czasowa zatytułowana Janusz Kamocki – Sandomierzanin, patriota, etnograf, poświęcona sylwetce dr. Janusza Marii Saryusza Kamockiego (1927-2021), który przez całe życie związany był z Sandomierzem i Sandomierszczyzną, a na przestrzeni wielu lat współpracował również z naszą instytucją, organizując wystawy oraz odczyty naukowe. Do zbiorów Muzeum Zamkowego w Sandomierzu przekazał ponad 1,5 tysiąca pamiątek rodzinnych. Wystawę można oglądać do 21 stycznia 2024 r. – mówił Marcin Kapka, rzecznik prasowy muzeum. Muzeum Zamkowe w Sandomierzu jest czynne od wtorku do niedzieli w godzinach od 10 do 17 (ostatnie wejście 16.15). Szczegółowe informacje można uzyskać na: www.zamek-sandomierz.pl oraz na profilu społecznościowym Facebook, a także drogą mailową lub telefonicznie: promocja@zamek-sandomierz.pl, edukacja@zamek-sandomierz.pl, tel. kom. 536 950 529, 698 637 318, 534 265 678. Akcja „Darmowy Listopad w Rezydencjach Królewskich” realizowana jest dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Papież Leon XIV z królem Karolem III podczas wizyty brytyjskiej rodziny królewskiej w Watykanie, 23 października 2025 roku
Leon XIV przyjął honorowy tytuł papieskiego konfratra kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze. Brytyjski dwór potwierdził nadanie wyróżnienia w pierwszą rocznicę wizyty Karola III i królowej Kamili w Watykanie. To odpowiedź na przyjęcie monarchy jako królewskiego konfratra opactwa św. Pawła za Murami w Rzymie. Według brytyjskiego dworu oba gesty wyrażają dążenie do jedności chrześcijan.
Maciej Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nie złożył ślubowania w trybie, który przez lata obowiązywał i który sam prezydent uważa za konieczny. Mimo to od tygodni wydaje medialne „wyroki”: TK nie działa, zalega dziesiątki spraw, winny jest prezes Święczkowski i „stary” skład. To nie orzeczenia. To komunikaty polityczne byłego ministra, który do niedawna siedział przy stole Rady Ministrów i współkształtował linię rządu wobec Trybunału.
Jako „prawa ręka” premiera Berek ponosi współodpowiedzialność za stan, w którym TK od miesięcy funkcjonuje w warunkach politycznego paraliżu. Rząd od marca 2024 r. systematycznie odmawia publikacji orzeczeń Trybunału w Dzienniku Ustaw. Prezes TK żądał ogłoszenia dziesiątek wyroków – mówiono o 46, później o 67. Część z nich dotyczy spraw zwykłych obywateli: emerytur, podatków, świadczeń. Sądy stosują je niejednolicie, ZUS zasłania się brakiem publikacji, a ludzie czekają lub idą do sądu po raz kolejny. To nie jest wyłącznie efekt „składu PiS”. To decyzja rządu, w którym Berek był jednym z kluczowych ludzi od legislacji i polityki prawnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.