Miało ono miejsce w kościele św. Jana Chrzciciela podczas Mszy św. odprawianej przez bp. Andrzeja Siemieniewskiego. Światełko Pokoju przekazał komendant Chorągwi Dolnośląskiej ZHP hm. Arkadiusz Rudolf, a odebrali je przedstawiciele dolnośląskich Hufców ZHP oraz goście.
To wyjątkowe wydarzenie nie odbyłoby się bez zaangażowania rodziców i członków 2 Prochowickiej Gromady Zuchowej „Wilczki” i 22 Prochowickiej Drużyny Harcerskiej, dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2 im. Tadeusza Kościuszki, Prochowickiego Ośrodka Kultury i Sportu, Ochotniczej Straży Pożarnej, parafian proboszcza ks. Ireneusza Wójsa, Kół Gospodyń Wiejskich z Lisowic i Kwiatkowic oraz pani burmistrz Alicji Sielickiej. Koordynatorem działań była druhna phm. Jolanta Kozubal.
Przekazanie światła było poprzedzone grą miejską, przygotowaną przez phm. Annę Drożdż. Ponad 400 uczestników z 35 patroli przemierzyło 3 trasy po Prochowicach, wykonując przygotowane zadania. Rywalizację na trasie oceniali punktowi z 13 ADH „Pryzmat”, 218 DH „Element”, Legnickiego Kręgu Instruktorskiego, Komendy i Komisji Rewizyjnej Hufca ZHP w Legnicy. Uczestnicy mieli okazję spotkać na swoich trasach św. Mikołaja i otrzymać świąteczne upominki oraz pamiątkową naszywkę.
Świąteczne spotkanie
Reklama
W trakcie gry miejskiej kadra zarządzająca Hufcami ZHP oraz członkowie zespołów i władz Chorągwi Dolnośląskiej ZHP spotkali się z gośćmi wydarzenia w świetlicy w Lisowicach. O oprawę spotkania zadbało Koło Gospodyń Wiejskich z Lisowic. Opłatkiem z zebranymi podzielili się m.in. biskup legnicki, pani burmistrz, senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, przedstawiciele samorządów województwa dolnośląskiego, powiatu legnickiego oraz miasta i gminy Prochowice.
Ognisko
Prochowiccy samorządowcy zadbali także o uczestników wydarzenia, zapewniając ciepły
i smaczny posiłek na Rynku, dołączyły: Koło Gospodyń Wiejskich z Kwiatkowic oraz parafianie z Dłużyc. Przy ognisku, które zapłonęło w rynku, komendant Chorągwi hm. Arkadiusz Rudolf, wręczył drużynom i gromadom dyplomy udziału, a legniccy harcerze wręczyli nagrody zdobywcom trzech pierwszych miejsc w rywalizacji na trasach zuchowej, harcerskiej i starszoharcerskiej.
„Przez cnotę, naukę i pracę, służyć Bogu i Ojczyźnie! Gotów!” – to słowa zawołania Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, które w tym roku przeżywa 35-lecie reaktywacji.
Z tej okazji w Rzeszowie odbyła się uroczysta Gala Jubileuszowa. Zostały wręczone Ordery im. Antoniego Sołtysika oraz okolicznościowe wyróżnienia – Perły KSM. Jubileuszowa Perła to wyraz wdzięczności dla osób, których działania wyróżniały się na gruncie diecezji oraz w kraju na przestrzeni tego 35-lecia. Otrzymali ją m.in. młodzi z diecezji legnickiej.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.
„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.