To okazja, by przygotować indywidualny, spersonalizowany prezent dla podopiecznych znajdujących się w domach pomocy społecznej i domach samotnej matki w całej Polsce. Tak niewiele potrzeba, żeby sprawić komuś radość, szczęście i zapewnić poczucie bezpieczeństwa – powiedziała Anna Palembas z Fundacji Małych Stópek. – Warto zrobić coś więcej, podzielić się dobrocią również z tymi, a może szczególnie z tymi, których nie znamy, którzy są potrzebujący, biedni i nie dostaną prezentu od najbliższych osób. Jakieś klocki, jakiś misiek, nawet czekolada czy inne słodycze. Drobna rzecz, drobny gest, a naprawdę przynosi wiele radości. Obecnie jest ponad 1,1 tys. podopiecznych. Przez cały listopad trwała rejestracja placówek pomocowych – dodała p. Anna. – Już teraz dostępna jest lista podopiecznych, jeżeli więc darczyńcy wiedzą, że chcą zostać świętym mikołajem, to mogą wejść na naszą stronę internetową (takniewiele.com) i wybrać konkretną osobę, zobaczyć jej profil, dowiedzieć się, czego pragnie, co jest jej świątecznym marzeniem, i już teraz szykować prezent pod choinkę – wyjaśniła.
Fundacja Małych Stópek znana jest także z bożonarodzeniowej akcji Paczuszka dla Maluszka, którą organizuje od 2013 r. Jej adresatami są również domy dziecka, domy małego dziecka, domy samotnej matki oraz hospicja. Owoce zbiórki trafiają ponadto do mam w trudnej sytuacji życiowej, oczekujących narodzin dziecka oraz podopiecznych organizacji, których maluchy już się pojawiły na świecie.
Ojciec Święty błogosławi szczecińskiej Wigilii dla bezdomnych, samotnych i potrzebujących. Franciszek pozdrawia zarówno tych, którzy wezmą udział w poniedziałkowej Wigilii przy szczecińskiej katedrze, ale też dziękuje wolontariuszom, którzy w piątek do wieczora pakowali najpilniejsze produkty do 600 paczek. Te zostaną wręczone uczestnikom Wigilii.
Ks. Michał Mikołajczak z Bazyliki Archikatedralnej cieszy się, że na szczecińską akcję zareagował Franciszek, który ustami swojego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego przekazuje życzenia wszystkim, którzy organizują Wigilię, ale i ją tworzą jako uczestnicy. - Papież przytula, dzieli się opłatkiem, zasiada przy wigilijnym stole i każdą kobietę całuje w rękę - mówił organizatorom kardynał.
W Ewangeliach Pan Jezus często mówi o potrzebie miłości. O tym, że jesteśmy kochani i powinniśmy kochać. W Hymnie o miłości (1 Kor, 13) słowo miłość jest powtarzane bez przerwy. Św. Paweł zachęca nas,
byśmy o niej myśleli, byśmy o nią często się modlili i byśmy właściwie na miłość patrzyli.
Św. Augustyn powiedział: „kochaj i rób, co chcesz”. Dlaczego Bóg przez św. Pawła tak bardzo podkreśla
znaczenie miłości? Pewnie dlatego, że tyle ostatnio wypaczeń tego słowa, tak często bywa nadużywane. Lekarze twierdzą, że ludzie, którzy kochają, chorują rzadziej, a jeśli zachorują, to jest ich łatwiej
wyleczyć. Kohelet powie: „marność nad marnościami, wszystko marność”. No właśnie, jeśli nie ma miłości, to na nic kariera, sława, majątek, pieniądze. Egoista, nawet najbogatszy, z nikim się
niczym nie podzieli. A biedny - sam ma niewiele, a ilu ludzi potrafi pocieszyć, wesprzeć, poradzić i podzielić się swoim „wdowim groszem”. Gdyby wszyscy nowożeńcy rozumieli, czym jest
miłość, nie byłoby tylu rozwodów, tylu łez i kłótni.
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.