Uroczystości odbyły się w Zamku Królewskim. Nowy rok w sandomierskiej uczelni rozpoczyna 180 studentów, w tym 90 osób nowoprzyjętych. Profesor Piotr Sobolewski, dziekan filii UJK, poinformował, że nabór odbywał się na 4 z 5 kierunków studiów. – Nie prowadzono rekrutacji na pedagogikę, ponieważ większość osób była zainteresowana podjęciem studiów zaocznych na tym kierunku. Jeżeli kierunek nie jest prowadzony stacjonarnie, to nie można prowadzić go w systemie zaocznym, takie są zasady – mówił prof. Sobolewski.
Profesor Stanisław Głuszek, rektor kieleckiej uczelni, podkreślił, że w tym roku sandomierska filia UJK będzie przygotowywać się do budowy nowej siedziby i wspomniał: – Na dofinansowanie wciąż czeka pielęgniarstwo, nowy kierunek sandomierskiej filii, który nie może zostać otwarty, dopóki nie zostaną wyposażone przeznaczone na jego funkcjonowanie pomieszczenia w budynku Zespołu Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich. Potrzeba na ten cel około 2 mln zł – mówił rektor. Na uroczystości obecni byli przedstawiciele władz miasta i powiatu oraz odbyła się immatrykulacja studentów rozpoczynających kształcenie w sandomierskiej uczelni. Obecnie w filii UJK można studiować na kierunkach: mechatronika, kosmetologia, filologia angielska i administracja.
Wśród skarbów Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu znajduje się obraz „Trzy święte”, który przedstawia św. Martę, Agnieszkę i Klarę (lub Kingę).
Dzieło pochodzi z Małopolski, przypuszczalnie z Krakowa. Powstało między rokiem 1430-1440 na drewnie lipowym. Według najnowszych badań postać niewiasty w stroju zakonnym, z księgą w ręku, podtrzymującą pionowo ustawioną laskę, z której wyrastają ulistnione gałązki, może być identyfikowana ze św. Kingą. Jej lipowa laska, jak przekazuje legenda hagiograficzna, w cudowny sposób wypuściła liście. W klasztorze klarysek w Starym Sączu przez wieki otaczano kultem lipę, wiązaną z tym cudownym wydarzeniem z życia św. Kingi.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
Według listy „New Establishment” amerykańskiego magazynu „Vanity Fair”, papież Leon XIV został uznany za jednego z 50 najbardziej wpływowych Amerykanów roku. Jak podał magazyn na swojej stronie internetowej zwierzchnik Kościoła katolickiego zajął 18. miejsce. Na dwóch pierwszych pozycjach znaleźli się szefowie firm zajmujących się sztuczną inteligencją OpenAI i Anthropic, a za nimi uplasował się Elon Musk.
Tworzona od 1994 r. lista wyróżnia osoby wywierające największy wpływ na obecne czasy. Jej założeniem nie jest prezentowanie wyidealizowanej wersji świata, lecz dokumentowanie rzeczywistości w sposób jak najbardziej wierny stanowi faktycznemu. Z wyjątkiem papieża, zestawienie to zasadniczo nie uwzględnia głów państw. W przypadku papieża decydujący nie był fakt, że stoi on na czele Watykanu, lecz „jego humanistyczny wpływ”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.