Reklama

Głos z Torunia

Białe róże

W życiu diecezji są dni radości i nadziei. Dziś mamy taki dzień, bo święcenia prezbiteratu przyjmie sześciu naszych braci – mówił bp Wiesław Śmigiel.

Niedziela toruńska 23/2023, str. I

[ TEMATY ]

święcenia kapłańskie

Beata Patalas

Nowi neoprezbiterzy diecezji toruńskiej

Nowi neoprezbiterzy diecezji toruńskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 27 maja święcenia prezbiteratu przyjęło sześciu alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu: Są to: Maciej, Karol, Sebastian, Michał, Wojciech i Łukasz, którzy przez ostatnie sześć lat przygotowywali się właśnie do dnia, którego tak bardzo wyczekiwali. – Umacnia mnie myśl, że to Jezus będzie mi towarzyszył i dodawał sił. Na obrazek prymicyjny wybrałem wizerunek Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Wierzę, że Ta, która zmiażdżyła głowę węża, pomoże mi również pokonać wszelkie przeciwności – mówił ks. Karol. Z kolei ks. Maciej mówił tak: – Realizując powołanie, które Bóg wlał mi w serce czuję, że spełniam Jego wolę.

Radość z uroczystości towarzyszyła także kapłanom, siostrom zakonnym, rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, którzy są bliscy neoprezbiterom. Diecezja toruńska bowiem zyskała nowych kapłanów, którzy będą służyć wiernym, aby znaleźli drogę do Ojca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W obecnych czasach potrzebujemy dobrych i świętych kapłanów, którzy kochają Jezusa i chcą dla Niego pozyskiwać ludzkie serca. Mszy św. przewodniczył bp Wiesław Śmigiel, który w homilii mówił do kapłanów: – Wiemy, że święcenia przyjmujemy we wspólnocie i dla wspólnoty. Waszym zadaniem będzie stać się częścią tej wspólnoty, do której zostaniecie posłani. Wiara nie jest naszą prywatną sprawą i nic z tego, co dostajemy od Boga nie jest dane dla nas samych.

Reklama

Moment konsekracji nowych kapłanów był niezwykle uroczysty, co widać było w ich oczach i oczach bliskich, które zaszły łzami dumy i wzruszenia. Na nowych kapłanów nałożono piękne białe ornaty. Od tej chwili pójdą w świat, by łowić serca ludzkie i służyć innym, niosąc Chrystusa wszędzie tam, gdzie się znajdą. Spoczywa na nich bardzo ważna misja bycia świadkiem Chrystusa. Nie jest ona łatwa, ale mimo wszystko napawa radością, nadzieją i miłością.

Po Mszy św. nastał czas składania życzeń, uścisków i błogosławieństw. Łzy wzruszenia towarzyszyły wielu uczestnikom uroczystości, gdy wyświęconym kapłanom składali życzenia, wręczając białe róże, czyli znak czystości i pobożności.

Neoprezbiterzy posłani zostają do następujących wspólnot:

g Ks. Maciej Kozłowski – do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Działdowie

g Ks. Karol Brzozowski – do parafii św. Mikołaja Biskupa w Grudziądzu

g Ks. Michał Kłosowski – do parafii św. Maksymiliana Kolbe w Grudziądzu

g Ks. Sebastian Żyła – do parafii Miłosierdzia Bożego w Toruniu

g Ks. Wojciech Fałkowski – do parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu

g Ks. Łukasz Nehring – do parafii św. Józefa Oblubieńca w Grudziądzu

2023-05-30 13:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Święcenia Kapłańskie w Seminarium 35+

[ TEMATY ]

Łódź

święcenia kapłańskie

archidiecezja łódzka

Seminarium 35+

ks. Paweł Gabara

Święcenia kapłańskie w Seminarium 35+

Święcenia kapłańskie w Seminarium 35+

W uroczystość św. Stanisława Kostki liturgii katedralnej o godz. 9:00 przewodniczył ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś, który do łódzkiego prezbiterium włączył czterech diakonów Seminarium 35+. Kandydatami do Święceń byli: dn Szymon Brot z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Łodzi, dn Roman Jaguś z parafii pw. św. Pawła Apostoła w Zduńskiej Woli (Diecezja Włocławska), dn Zbigniew Kądziołka z parafii pw. Matki Bożej Królowej w Jabłonicy (Diecezja Rzeszowska) oraz dn Łukasz Kołodziej z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Piotrkowie Trybunalskim.

Po Ewangelii nastąpiło przedstawienie kandydatów do święceń, przez rektora Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń ks. dr. hab. Sławomira Szczyrbę, metropolicie łódzkiemu.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ 14 osób ewakuowanych po zawaleniu się dachu w opuszczonej kamienicy

2026-03-14 21:45

[ TEMATY ]

zawalenie

Adobe Stock

14 mieszkańców budynków przy ul. Grzegórzeckiej zostało w sobotę wieczorem ewakuowanych po tym, jak w pobliskiej kamienicy zawalił się dach. Według wstępnych ustaleń, nikt nie ucierpiał.

Jak poinformował rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły, dach pustostanu zawalił się około godz. 18.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję