Pani, l. 60+, wierząca i z zasadami, niezależna wdowa pełna nadziei, mądra, niebogata i szczera, samotna i bez zobowiązań. Poznam samotnego pana do lat 65+, wierzącego i z zasadami, dobrego charakteru, niezależnego i zaradnego, szczerego optymistę.
Od kilku lat jestem już na emeryturze. Mam wykształcenie średnie techniczne. Jestem praktykującym katolikiem. Cenię polską tradycję i kulturę. Jestem romantykiem, ale nieobca jest mi proza życia. Kocham wieś i naturę, interesują mnie publicystyka i muzyka. Poznam panią (50-60 lat) o podobnych zapatrywaniach, najchętniej z Warszawy lub okolic.
6902. Czytelnik z Lubelszczyzny
Kawaler, l. 48. Lubię jazdę rowerem, podróże, moje hobby to piłka nożna. Proszę o listy z numerem telefonu.
6903. Piotr z woj. lubelskiego
Kawaler, l. 53, wykształcenie zasadnicze zawodowe, pozna pannę, najchętniej z woj. lubelskiego. Jestem mężem zaufania, najważniejsze są dla mnie wiara, szczerość, uczciwość i solidarność.
6904. Anna z woj. kujawsko-pomorskiego
Mam prawie 70 lat, czuję się bardzo samotna. Jestem praktykującą katoliczką. Mam wyższe wykształcenie humanistyczne, interesuję się literaturą, filmem, historią. Lubię przyrodę, zabytki, spacery, muzykę. Poznam pana wrażliwego, szczerego i uczciwego, który ceni przyjaźń i oddanie drugiego człowieka.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.
Biało-czerwoni wywalczyli trzeci złoty medal mistrzostw Europy; wcześniej byli najlepsi w Izmirze w 2009 roku i trzy lata temu w Rzymie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.