Reklama

Nasza grupa

Niedziela Ogólnopolska 16/2023, str. 36

Adobe Stock

Stanisław Jan Fudakowski

Stanisław Jan Fudakowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Marta napisała:
Ze smutkiem w sercu przeczytałam list p. Zofii w „Zakątku Czytelnika”. Ze znieczulicą ludzką, o której pisze czytelniczka, zetknęłam się i ja w moim otoczeniu. Przykre jest położenie p. Zofii i to, że nie ma Pani nikogo bliskiego. Ja też nie mam nikogo. Moi rodzice dawno umarli, nie mam rodzeństwa, jeszcze pracuję i jakoś sobie radzę, raczej z konieczności staram się być samowystarczalna, licząc wyłącznie na Opatrzność Bożą – a Pan Bóg nie odmawia opieki. Kiedy człowiek jest zdrowy, to jakoś sobie radzi, gorzej było, gdy przechodziłam CO VID-19, byłam na zwolnieniu lekarskim i musiałam robić sobie zakupy, wychodzić z domu, by zrobić opłaty, ogarnąć dom i wszystko wokół siebie. Było mi ciężko, dlatego rozumiem tę sytuację.
Pracuję w laboratorium, ale koleżanki mają swoje życie, nie utrzymują ze mną kontaktów po pracy. Należę do neokatechumenatu, ale ludzie z tego środowiska postępują tak samo...

Warto się zatrzymać nad tym listem. Choćby dla tego fragmentu o grupie ewangelizacyjnej – nie dotyczy to tylko neokatechumenatu. Też chodzę na spotkania – wykłady o wierze dla dorosłych, czyli świadomych katolików, i brak mi w grupie takiego poczucia ciepła i bliskości, jakich można się spodziewać po takim zgromadzeniu. Absolutny brak zainteresowania człowiekiem z sąsiedniego krzesła, wprost uciekanie wzrokiem, nie mówiąc o jakimś konwencjonalnym choćby uśmiechu... I zaraz przypominają mi się spotkania AA – „anonimowych” ludzi z problemami, spragnionych ciepła, wzajemnego dotyku, głębokiego spojrzenia w oczy. No i chęci pomocy. A tu samotna p. Marta, samotna w grupie, w której priorytetem jest... braterska miłość! Ludzie, co się z nami dzieje?!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-04-06 15:25

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostrzeżenia przed upałem w całym kraju nawet do 40 st. C. Gdzie będzie najgoręcej?

2026-08-05 08:45

[ TEMATY ]

kraj

ostrzeżenia

najgoręcej

przed upałem

40 st. C

Adobe Stock

IMGW ostrzega wysokimi temperaturami, dochodzącymi nawet 40 st. C

IMGW ostrzega wysokimi temperaturami, dochodzącymi nawet 40 st. C

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed upałem dla niemal całego kraju; na południowym wschodzie termometry wskażą nawet 40 st. C. W sześciu województwach obowiązują też alerty przed burzami.

Najwyższy stopień alertu przed upałem obowiązuje w województwach: podkarpackim, lubelskim, świętokrzyskim, łódzkim, śląskim i opolskim oraz w częściach woj.: mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, a także małopolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję