Reklama

Niedziela w Warszawie

Adwent z Équipes Notre-Dame

Modlitwa małżeńska

Wspólne stawanie w obecności Boga pozawala dostrzec to, co buduje miłość oraz to, co ją psuje.

Niedziela warszawska 49/2022, str. V

[ TEMATY ]

Equipes Notre Dame

Adobe Stock

Modlitwa małżeńska jest jednym z punktów wysiłku, jaki podejmują codziennie małżeństwa będące w Équipes Notre-Dame

Modlitwa małżeńska jest jednym z punktów wysiłku, jaki podejmują codziennie małżeństwa będące w Équipes Notre-Dame

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich»” (Mt 18, 19-20). Taką obietnicę dotyczącą modlitwy wspólnotowej dał nam Jezus. Chcielibyśmy się podzielić doświadczeniem modlitwy wyjątkowej wspólnoty, jaką jest małżeństwo.

Modlitwa małżeńska jest jednym z punktów wysiłku, jaki podejmuje codziennie każde małżeństwo będące w Ruchu. Założyciel naszej wspólnoty ks. Caffarel napisał: „Modlitwa małżeńska jest czynnikiem duchowej jedności między małżonkami. To wspaniałe wsparcie dla życia małżeńskiego i rodzinnego. Jest źródłem duchowej płodności małżonków, którzy dają świadectwo (promieniują) w swoim otoczeniu. To jest klucz do skarbca, jakim jest sakrament małżeństwa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wstępując do Ruchu mieliśmy doświadczenie modlitwy osobistej, jednak nigdy nie modliliśmy się wspólnie. Był to dla nas największy wysiłek, do którego zostaliśmy zaproszeni w Ekipach.

Każde z małżeństw w zależności od etapu życia, pragnień oraz możliwości ustala, jak powinna wyglądać modlitwa małżeńska. Może być bardzo prosta, krótka albo długa i pogłębiona. My może zaczęliśmy zbyt ambitnie.

Reklama

Było nam trudno dzielić się swoim życiem duchowym, wyrażonym w modlitwie prośby, dziękczynienia, przeprosin. Taka modlitwa tak wiele o nas mówi. Ukazujemy w niej najintymniejsze obszary duszy, nasze pragnienia, sposób postrzegania świata. Jednak po kilku miesiącach takich zmagań zobaczyliśmy pierwsze owoce w naszym małżeństwie. Dzisiaj trudno nam sobie wyobrazić dzień bez wspólnej modlitwy.

Inne trudności, jakie musieliśmy pokonać, wynikały często z bardziej prozaicznych powodów. Wysiłku wymagało wybranie pory dnia modlitwy, stopnia naszego codziennego zmęczenia czy pilnowanie poczynionych ustaleń. Z czasem, po rozeznaniu wzbogaciliśmy naszą modlitwę również o wspólnie rozważanie Słowa Bożego oraz Różaniec.

Po 12 latach praktykowania modlitwy małżeńskiej, postrzegamy ją jako wielki dar od Pana Boga. Nasze codzienne stawanie w Jego obecności, Jego miłości pozwala dostrzec, co naszą miłość psuje, a co buduje. Jak prostować ścieżki prowadzące nas do siebie nawzajem. Jest też przestrzenią ułatwiającą przełamanie trudnych emocji, szansą pojednania. Jesteśmy sobie coraz bliżsi i znamy się lepiej, niż na początku naszego małżeństwa. Wciąż aktualizujemy swoje patrzenie na współmałżonka, który przecież codziennie zmienia się, doświadczając różnych zdarzeń. Uczymy się przyjmować siebie nawzajem takimi, jakimi jesteśmy naprawdę – niedoskonałymi, a jednocześnie pragnącymi coraz bardziej dobra drugiego.

Wierzymy, że to łaska Boża buduje w nas jedność pomimo tego, że jesteśmy różni. A nawet więcej! Bóg kochający różnorodność uczy nas na modlitwie doceniać różnice między nami. Leczy z pokusy zmieniania małżonka według naszej wizji. Wszystko to powoduje, że chcemy w naszej codziennej wspólnej modlitwie powtarzać, odnawiać i pogłębiać pierwsze sakramentalne TAK. Powracamy do tego, co sobie nawzajem obiecaliśmy. To taki Adwent trwający cały rok.

Autorzy są małżeństwem z Ruchu Équipes Notre-Dame.

2022-11-29 13:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budujmy przestrzeń rodzinną

Niedziela warszawska 21/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

Equipes Notre Dame

Archiwum REN-D

Dzielenie się życiem podczas spotkania warszawskiej Equipes Notre-Dame

Dzielenie się życiem podczas spotkania warszawskiej Equipes Notre-Dame

Kultura prorodzinna może i powinna być przedmiotem troski państwa, ale przed wszystkim powinna mieć swoje miejsce w naszych rodzinach – piszą dla Niedzieli Helena i Paweł Kukołowiczowie, rodzice czwórki dzieci i dziadkowie 10 wnuków.

Maj to miesiąc, w którym matki są w centrum naszej uwagi. Oddajemy cześć Matce Pana Jezusa, a w naszej Ojczyźnie obchodzimy także Dzień Matki. Gdy myślimy o naszych mamach, nie ma w nas żadnych wątpliwości, co do ich roli w naszym życiu. Najważniejszym darem, jaki od nich otrzymaliśmy, jest dar życia, przyniesionego na ten świat w trudzie. Najpierw 9 miesięcy, gdy ich łono było naszym całym światem, a potem trudem wychowania. Dzisiaj dobrze wiemy, że niełatwym, bo sami, jako rodzice, mamy za sobą lata radości, ale i niepokojów. Nie mamy jednak żadnej wątpliwości, że warto było. Możemy powiedzieć więcej – z ludzkich darów tego świata ten właśnie, obdarowanie dziećmi a dzisiaj wnukami jest największy. Bogu niech będą dzięki!
CZYTAJ DALEJ

Komunikat ws. reportażu "Ksiądz rektor i pani Emilia" wyemitowanego w TVN24

2025-11-26 10:33

[ TEMATY ]

komunikat

Red.

Publikujemy najnowszy komunikat archidiecezji warszawskiej ws. reportażu TVN24 - "Ksiądz rektor i pani Emilia".

Jak czytamy na stronie Superwizjera TVN24: Rektor katolickiego uniwersytetu w niejasnych okolicznościach został właścicielem mieszkania starszej, schorowanej kobiety, które może być warte nawet półtora miliona złotych. Mimo tego że, ksiądz rektor zobowiązał się do domowej opieki nad kobietą, ta od ponad roku przebywa w miejskim ośrodku opiekuńczym, który opłacany jest z jej własnej emerytury. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że umowa pomiędzy księdzem a 88-letnią panią Emilią została podpisana za plecami jej rodziny i osób, które faktycznie sprawowały nad nią opiekę. Zignorowany został także spisany wcześniej testament. Czy kobieta jest świadoma swojej sytuacji i dlaczego to ksiądz, a nie rodzina, jako jedyny może decydować o jej przyszłości? O tym w reportażu Michała Fui "Ksiądz rektor i pani Emilia".
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV już w Libanie. Powitanie i spotkanie z władzami

O godzinie 15:34 czasu lokalnego (14.34 czasu włoskiego) Airbus A320neo linii Ita Airways z papieżem na pokładzie wylądował na międzynarodowym lotnisku Bejrut-Hariri po opuszczeniu Stambułu. W stolicy Kraju Cedrów, będącej drugim etapem jego pierwszej podróży apostolskiej, Papież poświęca dzisiejsze popołudnie spotkaniom oficjalnym, wraz z przemówieniem do władz. Pielgrzymka zakończy się we wtorek, 2 grudnia.

Syreny statków w porcie w Bejrucie oraz salwa honorowa z okrętów powitły Papieża, który wyszedł z samolotu po wylądowaniu na lotnisku w Bejrucie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję