Reklama

Święci i błogosławieni

Patron tygodnia

Mistrzyni ascezy

Do powstania wizytek – Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny – przyczynili się św. Franciszek Salezy i św. Joanna Franciszka de Chantal. Joanna była kobietą, która realizowała wiele powołań: żony i matki, a ostatecznie zakonnicy.

Niedziela Ogólnopolska 32/2022, str. 16

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Św. Joanna Franciszka de Chantal

Św. Joanna Franciszka de Chantal

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodziła z arystokratycznej rodziny. W wieku 20 lat poślubiła barona Krzysztofa de Chantal, z którym stworzyła bardzo udane małżeństwo. Mieli szóstkę dzieci. Wspólne życie niespodziewanie przerwał śmiertelny wypadek, któremu Krzysztof uległ w czasie polowania. Joanna pomimo usilnych nalegań otoczenia postanowiła nie wychodzić powtórnie za mąż. Poświęciła się opiece nad dziećmi i służbie Bogu. Imponowała otoczeniu zaradnością, głęboką pobożnością i dobrocią.

Przełomowy moment w jej życiu nastąpił w 1604 r., gdy poznała Franciszka Salezego, ówczesnego biskupa Genewy. Został on duchowym kierownikiem przyszłej świętej; prowadził ją drogą pokory oraz ewangelicznej prostoty. Dzięki jego wskazówkom Joanna okiełznała swoją surowość i skłonność do umartwień zewnętrznych, a skoncentrowała się na umartwieniach wewnętrznych. Po kilku latach wspólnej duchowej pracy św. Salezy przedłożył Joannie projekt nowego zgromadzenia żeńskiego. Po zapewnieniu dzieciom bytu założyła ona pierwszy klasztor. Dzięki jej talentom organizacyjnym w całej Europie powstawały kolejne klasztory wizytek. Pozostawiła po sobie bogatą spuściznę piśmienniczą, będącą skarbnicą jej duchowości.

Św. Joanna Franciszka de Chantal ur. 23 stycznia 1572 r. w Dijon zm. 13 grudnia 1641 r. w Moulins

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-02 14:43

Ocena: +12 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Bartłomiej zapatrzony w Niebo

Niedziela kielecka 36/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

TER

Męczeństwo św. Bartłomieja

Męczeństwo św. Bartłomieja

Kult świętego Apostoła, który uwierzył w Jezusa i poszedł za Nim wraz ze swoim bratem Filipem, jest rozpowszechniony w wielu krajach. Św. Bartłomiej jest także patronem kościoła w Czaplach Wielkich. Jednak we wcześniejszych wiekach pierwotny kościół w tej miejscowości był poświęcony Bożemu Ciału. Św. Bartłomiej został patronem świątyni dopiero w XVI wieku

Według zapisków historycznych, ok. 1345 r. w Czaplach stał drewniany, kryty gontem kościółek pw. Bożego Ciała. Kościół nie przetrwał do naszych czasów, miał spłonąć po jednym z wieczornych nabożeństw od pozostawionej palącej się świecy. Nie wiadomo dokładnie, kiedy drewniana świątynia spłonęła. Ks. Wiśniewski w swoim dziele opisującym kościoły diecezji kieleckiej notuje: „W 1440 r. stał w Czaplach Wielkich kościół drewniany ku czci Bożego Ciała Wzniesiony” – w tym czasie dziedzicami wsi byli Jakub Trepka herbu Topór i Mikołaj Borziowski herbu Madrostki.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję