Reklama

Aspekty

Dobre przygotowanie

Już za chwilę rozpoczną się najważniejsze dni dla każdego wierzącego człowieka. Na co zwrócić uwagę przygotowując Triduum Paschalne w naszych parafiach?

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 15/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

Agata Zawadzka

Ważne, by różne gesty i symbole rozumieć od duchowej strony

Ważne, by różne gesty i symbole rozumieć od duchowej strony

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego to przygotowanie jest takie istotne? Po pierwsze – żeby było pięknie i godnie. Po drugie – żeby ułatwić każdemu z uczestników przeżycie tego wydarzenia. Są parafie, w których dobrze funkcjonuje służba liturgiczna, zarówno męska, jak i żeńska, tam więc nie zabraknie ludzi do posługi. Ale to nie znaczy, że w innych miejscach nie da się przeprowadzić dobrych przygotowań. – Myślę, że wiele zależy od tego, czym, a raczej kim, parafia dysponuje. Bo jeśli na miejscu jest osoba po jakichś kursach liturgicznych, to zupełnie inaczej to wygląda, niż kiedy takiej osoby nie ma. Ale nawet jeśli kogoś takiego nie ma, to zawsze warto na czas przygotowań i samego Triduum wytypować kogoś, kto weźmie za to odpowiedzialność. Może być to grupa osób, ale żeby było wiadomo, kto za co odpowiada – mówi Julia Frankowska, która w latach 2017-20 pełniła funkcję odpowiedzialnej za posługę kobiet w diecezjalnej diakonii liturgicznej Ruchu Światło-Życie.

Skarbnica wiedzy

Reklama

Gdzie powinniśmy szukać inspiracji i podpowiedzi, jeśli podjęliśmy się tych przygotowań? – Skarbnicą wiedzy jest strona naszej diakonii liturgicznej ddl.org.pl . W zakładce Liturgia można znaleźć przygotowane przez naszych animatorów materiały. Są tu zarówno skrótowe zasady – na co należy zwrócić uwagę w danym dniu, ale też zbiór tego, czego przygotowanie zawsze zajmuje najwięcej czasu – teksty modlitwy wiernych czy komentarzy – podpowiada Julia. – Dobrze przygotowane komentarze bardzo wiele wnoszą, bo tłumaczą, wyjaśniają wiernym, co się dzieje podczas liturgii, która jest niezwykła, bo sprawowana tylko raz w roku, a jednocześnie są to komentarze na tyle krótkie i treściwe, że nie zaburzają tego, co się dzieje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważne jest, żeby była osoba za te teksty odpowiedzialna, bo nawet jeśli weźmie się gotowe, to i tak zawsze należy je przejrzeć, omówić z księdzem celebransem, dostosować do tego, co jest praktykowane w parafii. Trzeba też pamiętać, że osoba, która te komentarze będzie czytać podczas liturgii, musi wiedzieć, w których momentach należy to robić. – Bardzo przydaje się do tego taka mała książeczka „Zwycięzca śmierci”, w której wszystko opisane jest krok po kroku. Podobnie należałoby przeprowadzić krótką próbę procesji z darami. To nie jest oczywiście nic trudnego, jednak wiele osób się tym stresuje. Kiedy wszystko jest wyjaśnione i przećwiczone, to te osoby mają w sobie spokój i poczucie bezpieczeństwa – mówi Julia.

Samo przygotowanie procesji z darami też może stwarzać trudności. Nie wszystko przecież można w niej ponieść. – Główny problem wynika chyba z niezrozumienia do końca, o co chodzi w procesji z darami. Rzeczy tam niesione, czyli dary, coś co dajemy na rzecz wspólnoty czy konkretnej osoby. Dlatego nie ma tu miejsca na symbole. Nie niesiemy na przykład zapalonej świecy po to tylko, żeby coś zanieść.

Ostrożnie z nowościami

Reklama

Są miejsca, w których zwłaszcza w trakcie dużych uroczystości posługuje służba ładu. Warto zastanowić się, czy przyda się również w naszej parafii. – Nie zawsze potrzeba wprowadzać służbę ładu, bo przede wszystkim nie zawsze dysponujemy wystarczającą ilością osób do posługi. Myślę, że jeśli komentarze będą dobrze przygotowane i właściwie odczytane, to ludzie nie pogubią się w liturgii – podkreśla Julia. – To nie znaczy, że służba ładu jest nieistotna. Tylko jeśli w ciągu roku nie funkcjonuje ona w parafii, to wprowadzenie jej na samo Triduum Paschalne może wywołać zamieszanie. Jeżeli więc widzimy potrzebę wprowadzenia służby ładu, bo wspólnota jest duża, a chcemy pewne rzeczy usprawnić, to ksiądz powinien to odpowiednio wcześnie ogłosić i wytłumaczyć, jaka jest rola tych ludzi. Żeby wierni wiedzieli, dlaczego ktoś np. wskazuje im drogę do procesji komunijnej.

Widać więc, że potrzebna jest osoba, która te – wydawać by się mogło – drobiazgi ogarnie, pospina, poustala i będzie czuwać w trakcie. Wtedy będzie zachowany porządek.

Od duchowej strony

Kolejną sprawą jest przygotowanie liturgicznej służby ołtarza. Triduum Paschalne to czas, kiedy podczas liturgii widać wszystkich lub prawie wszystkich ministrantów i lektorów posługujących w parafii. W zależności od lokalnych zwyczajów ich przygotowania mogą trwać zarówno od początku Wielkiego Postu, jak i rozpocząć się dopiero w Wielkim Tygodniu. – To oczywiście jest realne, żeby wyćwiczyć wszystko nawet w krótkim czasie. Ale czy tylko o to chodzi? Nie można zapomnieć o tym, żeby oni rozumieli, co się dzieje w poszczególnych momentach, żeby mogli też duchowo przeżyć ten czas – tłumaczy Wojciech Bujak z diecezjalnej diakonii liturgicznej. – My, jako liturgiczna służba ołtarza, możemy być takimi trochę aktorami, którzy odegrają swoją rolę. Ale to za mało.

Czy da się zrealizować taki ambitny plan w ciągu kilku dni? – Teoretycznie tak. Jeżeli na przykład jesteśmy umówieni z ministrantami na trzy zbiórki w Wielkim Tygodniu i na każdej mamy ćwiczyć liturgię innego dnia, to warto pierwsze pół godziny za każdym razem poświęcić na duchową stronę. To nie będzie bardzo dużo, ale zawsze coś. Jeśli sami dostrzeżemy wartość tych duchowych przygotowań, to w przyszłym roku będziemy pamiętać, żeby zadbać o to wcześniej – uważa Wojtek.

A może, skoro rozpoczęliśmy przygotowania tak późno, odpuścić sobie angażowanie całej parafialnej służby liturgicznej i poprosić tylko tych, którzy mają już jakieś doświadczenie? – Osobiście uważam, że nie powinno się tak robić. To są najważniejsze święta w całym roku i nie można, moim zdaniem, nikogo wykluczać. Zaangażowałbym właśnie całą służbę liturgiczną, żeby poczuła się jednością, wspólnotą – mówi Wojtek.

2022-04-05 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek nie jest sumą swoich ran

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Już za tydzień obchodzić będziemy Triduum Paschalne. To najważniejsze święto dla Kościoła Katolickiego, ale i wyjątkowy czas dla całego świata.

Nie trzeba być nawet wierzącym, by rozumieć siłę symboliczną, jaka płynie ze Zmartwychwstania. Śmierć za wyznawane wartości prowadząca do zwycięstwa. Śmierć i zło pokonane. Ten prosty, a jednocześnie tak bardzo głęboki sens Wielkanocy jest nam potrzebny, ale jego pełna wartość jest możliwa tylko dzięki poprzedzającemu święto Zmartwychwstania Pańskiego Wielkiego Postu. Wyrzeczenie, któremu człowiek dobrowolnie się poddaje jest niezbędne, by przygotować się na to wielkie zwycięstwo, które ma przyjść. Dużo myślę o tym od kilku dni również przez pryzmat historii 25-letniej Noelii Castillo Ramos, która zmarła w czwartek w jednym ze szpitali w Barcelonie, gdzie przeprowadzono eutanazję.
CZYTAJ DALEJ

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50

[ TEMATY ]

sąd

Francja

wizyta

transmisja

Papież Leon XIV

telebimy

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Postanowienie wydane 11 września przez sędziego Sądu Administracyjnego w Strasburgu dotyczyło wniosku o zawieszenie uchwały rady miejskiej Metz z 10 lipca. Miasto przeznaczyło w niej 250 tys. euro na przygotowanie wizyty papieża, która odbędzie się 28 września.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął rezygnację archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC

2026-09-14 12:28

[ TEMATY ]

Białoruś

grekokatolicy

Vatican Media

Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.

O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję