Reklama

Książki

Tajemnice Lwowa

Drugiego tak pięknego i fascynującego miasta ze świecą szukać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We Lwowie działał polski Michał Anioł baroku, a matematyczni geniusze stworzyli tu szkołę, której ta dziedzina nauki wiele zawdzięcza. W tym mieście mieszkał ostatni alchemik XX wieku – Jan Edward Dunikowski, który eksperymentował z transmutacją nieszlachetnych metali w złoto. Po Dunikowskim ślad zaginął, a wszystkie jego odkrycia do dziś są owiane tajemnicą. To ze Lwowa nadawano najbardziej popularną audycję radiową w przedwojennej Polsce, której gwiazdami byli Szczepcio i Tońcio. Ich piosenka Tylko we Lwowie stała się jednym z najpopularniejszych utworów w ówczesnej Polsce. Te i wiele innych ciekawostek o „mieście lwa” zebrał Mirek Osip-Pokrywka w swojej najnowszej książce Lwów. Przewodnik ilustrowany, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Jedność.

Autor nie poprzestał na zbiorze historyjek i sensacji. Jego przewodnik jest solidnym opracowaniem, które uwzględnia wszystkie walory Lwowa – począwszy od architektury, przez historię miasta, a na kulinariach skończywszy. Osip-Pokrywka zabiera nas na spacery tematyczne po najbardziej atrakcyjnych zakątkach miasta. Zwiedzimy np. Rynek, dzielnicę ormiańską, Wały Hetmańskie, ulicę Akademicką, zobaczymy murale Podzamcza. To pierwsza publikacja poruszająca tę tematykę. Wraz z autorem wejdziemy do urzekających wnętrz katedry łacińskiej, katedry ormiańskiej, Teatru Wielkiego czy Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki.

Książka napisana jest barwnym językiem przez człowieka, który, można rzec, organoleptycznie poznał opisywane przez siebie miejsca. Została bogato zilustrowana fotografiami wykonanymi przez autora w czasie jego ostatniego dwuletniego pobytu we Lwowie. Ten wyjątkowy przewodnik warto mieć na swojej półce, nawet jeśli nie wybieramy się do Lwowa – unikatowe fotografie i barwne opisy przenoszą nas wprost do tego przecudnego miasta, które przez wieki związane było z Polską.

Lwów. Przewodnik ilustrowany
Mirek Osip-Pokrywka
Wydawnictwo: Jedność
Liczba stron: 376

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-03-29 12:16

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Poświęcenie karetki dla Lwowa

[ TEMATY ]

Ukraina

Lwów

Archidieceja Łódzka

Antoni Zalewski

Po ogłoszeniu marcowej zbiórki na pomoc dla Ukrainy wiele łódzki instytucji zaangażowało się w akcję, aby wesprzeć mieszkańców Lwowa. W niedługim czasie udało się zebrać niemal 400 tysięcy złotych.

W wyniku działań zbrojnych na Ukrainie ze szczególną prośbą zwrócił się Markiyan Lopachak, przewodniczący Rady Miasta Lwowa. - Gdy kilka dni temu dotarł do nas dramatyczny list przewodniczącego Rady Miasta Lwowa z apelem o pomoc, prośbą o dostarczenie karetek, których po prostu brakuje na ratowanie zdrowia i życia mieszkańców naszego maista partnerskiego Lwowa wiedziałem, że trzeba pomóc. Miałem wiarę, że te pieniądze zbierzemy i tylko dzięki temu, że Łódź jest szczodra i dzieli się dobrem - tłumaczył Marcin Gołaszewski, pomysłodawca zbiórki i przewodniczący Rady Miasta.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości

2026-03-19 21:39

[ TEMATY ]

Przemysław Babiarz

Fundacja Pro-Prawo do Życia

Przemysław Babiarz zaprasza na Drogę Krzyżową w obronie życia dzieci. Nagranie w tej sprawie publikuje Fundacja Pro-Prawo do Życia.

"Polska znajduje się w stanie głębokiej zapaści demograficznej, której przyczyną jest kryzys moralny. Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości – mówił Jan Paweł II, papież Polak. A przecież w Polsce zdarzały się przypadki zabijania dzieci tuż przed narodzeniem zastrzykiem z chlorku potasu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję