Reklama

Bliżej Częstochowy (2)

"Czas mówienia"

Niedziela w Chicago 22/2003

Katedra częstochowska - jeden z najpiękniejszych kościołów miasta

Katedra częstochowska - jeden z najpiękniejszych kościołów miasta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Losy Częstochowy od początku nierozerwalnie związane były z dziejami klasztoru. Sława Matki Bożej Częstochowskiej w XV w. docierała daleko poza granice Polski. Do miasta przybywali pielgrzymi z całej, chrześcijańskiej Europy.
Jednocześnie XV w. zaznaczył się w dziejach Częstochowy częstymi, rabunkowymi najazdami obcych wojsk. Husyci czescy, licznie zamieszkujący pograniczne, śląskie miasteczka, wojska najemne Jerzego z Podiebradu często pustoszyły miasto Częstochowę i okoliczne wsie klasztorne. Najbardziej znany, bandycki napad miał miejsce na Wielkanoc 1430 r. Sprawcy nie tylko splądrowali i ograbili klasztor, ale także dokonali profanacji i uszkodzili ikonę Matki Bożej. Obraz nosi ślady tego wydarzenia do dziś w postaci charakterystycznych długich blizn na obliczu Matki Bożej.
Zamieszki wojenne hamowały rozwój miasta, ppowodując utrzymywanie się jego rolniczego charakteru. Okres najbardziej energicznej rozbudowy miasto przeżywało w XVI i XVII stuleciu. Zyskało wówczas wiele przywilejów ekonomicznych, działały liczne cechy rzemieślnicze, młyny, karczmy, gorzelnie. Odbywały się wielkie i słynne jarmarki.
Król Aleksander Jagiellończyk w 1502 r. nadał mieszkańcom Częstochowy wszelkie przywileje miejskie, na mocy prawa magdeburskiego. Wiązało się to również z wybudowaniem mostu na Warcie, w celu ożywienia stosunków handlowych.

Tygodnik Katolicki Niedziela powstał w Częstochowie. Jej pierwszy numer ukazał się na Wielkanoc - 4 kwietnia 1926 r. Pasterz powstającej dopiero diecezji, biskup Teodor Kubina, widział w katolickiej gazecie pomoc w pracy duszpasterskiej. I tak Niedziela związała się z losami wielu rodzin i parafii, nie tylko w naszej Ojczyźnie, lecz nawet daleko poza jej granicami. Nasze łamy zawsze były, i nadal są, odzwierciedleniem życia i działalności Polski, Polaków oraz licznych organizacji katolickich i bractw. Przeglądając i porównując archiwalne numery Niedzieli i gazet przedwojennych, znalazłem wiele wiadomości, których nie było w ówczesnych gazetach. I takim głosem niezależnym Niedziela pozostaje do dziś. Od 77 lat dziennikarskim "okiem" ogarniamy cały świat, relacjonujemy wszystkie wydarzenia z życia Kościoła, państwa, narodu, przedstawiamy nauczanie Następcy św. Piotra.
Niemal trzykrotnie Niedziela dzieliła trudne losy narodu. Najpierw - sześcioletnia okupacja hitlerowska, następnie - komunistyczne zniewolenie, trwające aż 28 lat, gdy zakazano wydawania pisma. Potem stan wojenny, z jego kneblującą wolną prasę cenzurą - wszystko to spowodowało "czas milczenia" naszej Niedzieli. Jednak te trudne czasy nie zatarły wśród czytelników pamięci o tygodniku katolickim, powstającym w Częstochowie. Bo Niedziela niesie ze sobą te wszystkie wartości, jakie są bliskie sercu każdego chrześcijanina i Polaka. I dzięki temu nasz tygodnik zapadł tak mocno w serca wielu ludzi, a dla niektórych stał się szczególnym i wyjątkowym przewodnikiem życiowym.
Ważny jest fakt, iż od powstania Niedzieli Matka Boża Częstochowska jest jej Patronką. Wydaje mi się, że nie będzie przesadą stwierdzenie, iż Maryja, jest także Opiekunką i Patronką wszystkich naszych czytelników. W wielu polskich domach dane mi było widzieć obrazy Matki Bożej Częstochowskiej, a pisząc ten tekst, uświadomiłem sobie, iż regularne wydawanie Niedzieli w Chicago również rozpoczęło się od świąt Wielkanocy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

KUL: Ponad 3,6 tysiąca nowych studentów

2026-10-03 04:27

Tomasz Koryszko/KUL

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II podsumował tegoroczną rekrutację.

Na studia w roku akademickim 2026/2027 przyjęto 3 616 osób – to o 213 studentów więcej niż w roku poprzednim. Łącznie na wszystkich latach studiów kształcenie rozpoczęło blisko 9 tys. studentów, w tym około 300 doktorantów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję