Reklama

Upadek polskich elit

Profesor Aleksander Nalaskowski, obrońca tradycyjnych wartości chrześcijańskich i jeden z największych współczesnych erudytów, dokonuje twardego rozliczenia z tzw. elitą.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jego najnowsza książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk, nosi tytuł Bankructwo polskiej inteligencji. Autor z bezlitosną szczerością ujawnia, jak dalece elity naukowe w Polsce oddaliły się od odwiecznego kanonu dobra, piękna, a przede wszystkim – prawdy. Wygląda na to, że polska inteligencja – czyli warstwa ludzi wykształconych, żyjących z pracy umysłowej – zbankrutowała. Niekoniecznie finansowo, ale na pewno ideowo. Pod koniec XX wieku zeszła gdzieś na manowce i powoli przestała się liczyć jako przodująca grupa społeczna, z której wyłaniają się elity. Profesor Aleksander Nalaskowski zastanawia się nad przyczynami tego zjawiska i ubolewa nad nim, ponieważ „jakiekolwiek odbudowanie Polski, przeprowadzenie ważnych reform, zawsze będzie kulało, jeśli nie odbudujemy warstwy naszej inteligencji”. Daje wręcz wstrząsające przykłady tego, dokąd zabrnęli naukowcy, którzy w olbrzymiej większości wspierają neomarksistowskie teorie, którzy oderwali się od życia społecznego. Najbardziej radykalne ugrupowania lewicowe zyskują u nich dziewięciokrotnie wyższe poparcie aniżeli u „zwykłych” wyborców, podczas gdy obóz patriotyczny ma wśród pracowników nauki czterokrotnie niższe poparcie niż u pozostałych obywateli.

Reklama

W sposób niezwykle – nomen omen – inteligentny autor demaskuje, ile zła wyrządziła w ostatnich dekadach inteligencja, zresztą nie tylko polska. To jej przedstawiciele wymyślili chociażby komunizm czy narodowy socjalizm. To pod szyldem nauki dokonują się dziś największe aberracje, które niszczą naszą chrześcijańską cywilizację. „Gdzieś tam po drodze umierała polska kultura w swoim prawdziwym powołaniu. Wszystkie te procesy są kapitalną ilustracją kopernikańskiej zasady, że gorszy pieniądz wypiera lepszy. I tym pieniądzem w przewadze operujemy do dzisiaj. I o tym właśnie jest ta książka. O tym właśnie” – przekonuje prof. Nalaskowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autor, wybitny pedagog i publicysta, domaga się radykalnej zmiany systemu szkolnictwa wyższego: „Jak najprędzej trzeba przywrócić mu funkcję reprodukcyjną młodej polskiej inteligencji. Ale inteligencji rzeczywistej, a nie rzekomej. Inteligencji nie spowitej doktryną czy ideologią, ale rzetelnym rozpoznaniem własnych korzeni. Tylko bowiem będąc wiernymi własnej życiodajnej tradycji, możemy stać się tolerancyjni i życzliwi dla innych kultur”.

Książka obfituje w błyskotliwe refleksje na tematy gorąco dyskutowane w naszym społeczeństwie. Autor opisuje i wyjaśnia kryzys cywilizacyjny, który dotknął świat. Przekaz wzbogacają liczne ilustracje.

Zapraszamy na spotkania autorskie z naszymi autorami na kanale YouTube wydawnictwa Biały Kruk!

Bankructwo polskiej inteligencji
Prof. Aleksander Nalaskowski
Wydawnictwo: Biały Kruk
Liczba stron: 248
Format: 16,5 cm x 23,5 cm
Oprawa: twarda

Specjalna promocja dla czytelników Niedzieli:

Jeden egzemplarz książki Bankructwo polskiej inteligencji – 55 zł (zamiast 69 zł), a dwa egzemplarze – 99 zł. Pakiet książek: Bankructwo polskiej inteligencji oraz Katedra i uniwersytet prof. Grzegorza Kucharczyka – 99 zł (zamiast 138 zł).

Proszę dzwonić pod numery tel.: 12 254 56 02, 12 260 32 90

lub wysłać wiadomość na adres: dystrybucja@bialykruk.pl .

Do zamówienia należy doliczyć koszt wysyłki – 16 zł.

2022-03-01 13:05

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Apel o modlitwę za chorego kapłana

2026-07-16 22:02

[ TEMATY ]

modlitwa za kapłanów

ks. Ryszard Szkoła

choroba kapłana

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. prał. Ryszard Szkoła, kapłan diecezji świdnickiej

Ks. prał. Ryszard Szkoła, kapłan diecezji świdnickiej

Świdnicka Kuria Biskupia zwróciła się do wiernych z apelem o modlitwę w intencji ks. prał. Ryszarda Szkoły, wieloletniego proboszcza parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Wałbrzychu. Kapłan od kilku dni przebywa w szpitalu, a jego stan określany jest jako poważny.

Świdnicka Kuria Biskupia poinformowała, że ks. prał. Ryszard Szkoła od kilku dni przebywa w Szpitalu w Bogatyni. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, stan duchownego jest poważny.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję