Uroczystość wręczenia honorowych odznaczeń przyznawanych przez Prezydenta RP odbyła się w restauracji Orle Gniazdo. Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie jubilatom wręczył Waldemar Grochowski, burmistrz miasta. – Złote Gody to rocznica niezwykła, tak jak niezwykli są ludzie, którzy przeżyli razem pół wieku. Życzę Państwu długich i pogodnych lat życia w dobrym zdrowiu i szczęściu, w poczuciu zasłużonego zadowolenia oraz niegasnącej miłości – mówił Waldemar Grochowski. Wręczone zostały również pamiątkowe dyplomy i bukiety kwiatów. Miłym akcentem uroczystości był jubileuszowy tort oraz płynące życzenia pomyślności dla dostojnych jubilatów. W zaszczytnym gronie złotych jubilatów, znaleźli się: Maria i Jan Koń, Bogusława i Ryszard Kupiec, Krystyna i Tadeusz Marchut, Maria i Ryszard Mękal, Elżbieta i Ryszard Worsa. Jak sami przyznają, receptą na taki staż małżeński jest przede wszystkim słuchanie siebie i czasami dla dobra wspólnego, ustąpienie w jakiejś spornej kwestii. Jednak 50 lat, to nie tylko dni radości. Wśród nich znajdują się też i takie, kiedy łzy płynęły z oczu, albo nerwy puszczały. Jednak dzięki pomocy Bożej dało się wytrwać i nie poddawać się w chwilowych przeciwnościach.
Chrześcijańskie korzenie Wielunia sięgają głębokiego średniowiecza. O istnieniu parafii mówi dokument z wymienionym nazwiskiem proboszcza z 1308 r. Parafia wieluńska nosząca wezwanie św. Michała Archanioła podlegała kolegiacie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Rudzie.
Z chwilą przeniesienia z Rudy do Wielunia siedziby kasztelanii i nadania praw miejskich Wieluniowi w 1283 r. kościół w Rudzie zaczął podlegać kościołowi wieluńskiemu. Od tej chwili kościół parafialny w Wieluniu nosił dwie nazwy: Michała Archanioła i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. W 1419 r. został podniesiony do rangi kolegiaty, co potwierdzono dokumentem z 1469 r. Godność tę kościół zachował do 1824 r., czyli do chwili zniesienia Archidiakonatu Wieluńskiego. Kościół farny został zbombardowany przez Niemców 1 września 1939 r. i rozebrany do fundamentów 3 lata później.
Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
8 lipca 43-letni obcokrajowiec został aresztowany po próbie kradzieży mitry umieszczonej na popiersiu św. Januarego w katedrze w Neapolu.
Relikwię odzyskano w ciągu kilku minut dzięki skoordynowanej reakcji włoskich karabinierów i żołnierzy biorących udział w operacji bezpieczeństwa „Strade Sicure” („Bezpieczne Ulice”).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.