Powiedział ks. Robert Samsel do koordynatorów parafialnych synodu, dodając że: – Codzienna modlitwa ma przyprowadzać nas i tych wszystkich, którzy wezmą udział w tej drodze, do mądrości zgodnej z wolą Bożą. To fundament.
28 listopada odbyło się jedno z czterech zaplanowanych spotkań dla tych, którzy zostali wybrani do koordynowania prac synodalnych na poziomie parafii. Uczestniczyło w nim 50 osób. Każdy otrzymał specjalne materiały przygotowawcze, mógł także się dowiedzieć o szczegółowych wskazaniach na temat organizacji spotkań oraz sporządzenia sprawozdania parafialnego.
Spotkanie rozpoczęło się od adoracji Najświętszego Sakramentu w kurialnej kaplicy. – Każdy z nas został wezwany, by pomóc naszym braciom i siostrom w rozeznawaniu Kościoła, odkrywaniu jego tożsamości, odkrywaniu tego, co jest fundamentalne, ewangeliczne, źródłowe, by odkrywać prawdę w świecie współczesnym, nieraz tak bardzo poranionym, pogubionym, zsekularyzowanym. My tacy nie chcemy być. Chcemy być prawdziwym pięknem i dobrem w Kościele, takim, jakiego Ty pragniesz – mówił w rozważaniu kapłan przewodniczący pracom synodalnym w diecezji.
Centralnym punktem była celebracja Eucharystii. Po liturgii uczestnicy przeszli do kurialnej sali konferencyjnej, gdzie przedstawiono prezentację na temat rozpoczętej przez Kościół 9 października drogi synodalnej. Spotkanie zakończyły odpowiedzi na pytania zadawane przez przedstawicieli parafii z różnych zakątków diecezji.
Ksiądz Samsel w specjalnym liście do koordynatorów parafialnych podziękował za podjęcie synodalnych wezwań. – Wszyscy stajemy na drodze synodalnej pełni nadziei, przede wszystkim otwarci na natchnienia Ducha Świętego i gotowi do bycia Jego narzędziem. To piękne powołanie. Bogu niech będą dzięki, że wybrał właśnie nas i nas potrzebuje! – zaznaczył duchowny. /PB
Człowiek dzisiejszy żyje w świecie obrazu, słowa. Tymczasem sfera ciszy także jest nieodłączną częścią ludzkiego życia. Niestety, nasza epoka jest naznaczona dyktaturą hałasu, nasze dni wypełnione są hałaśliwą reklamą, zgiełkiem, co nie sprzyja skupieniu. To wszystko nie sprzyja też modlitwie. A przecież cisza i milczenie są człowiekowi bardzo potrzebne, one także są nieodłączną częścią modlitwy. Podkreślał to Benedykt XVI, że „cisza i odosobnienie pomagają w modlitwie. W takich warunkach łatwiej jest bowiem usłyszeć głos Boga”. Argumentował: „Cisza to atmosfera najbardziej sprzyjająca skupieniu, słuchaniu Boga, medytacji. Już samo zasmakowanie w milczeniu, «napełnienie» ciszą, predysponuje nas do modlitwy. Wielki prorok Eliasz na górze Horeb był świadkiem gwałtownej wichury, potem trzęsienia ziemi, a następnie błysków ognia, ale nie rozpoznał w nich głosu Boga; usłyszał go jednak w szmerze łagodnego powiewu. Bóg przemawia w ciszy, ale trzeba wiedzieć, jak Go słuchać”. W tym samym duchu naucza nas Leon XIV: „Każda przyjęta cisza może być zapowiedzią nowego Słowa. Każdy zawieszony czas może stać się czasem łaski, jeśli ofiarujemy go Bogu”. W jednej z homilii Ojciec Święty podkreślił, że modlitwa to „czas, w którym uciszymy hałasy i rozproszenia, skupimy się przed Panem i odnajdziemy wewnętrzną jedność. (...) Dziś musimy na nowo to odkryć – zarówno jako wartość osobistą i wspólnotową, jak i jako prorocki znak dla naszych czasów: dać przestrzeń ciszy, słuchania Ojca, który mówi i «widzi w ukryciu» (Mt 6, 6)”.
Aby miłość mogła przynosić owoc, potrzebuje trzech rzeczy: oderwania, straty i przyjmowania – powiedział Papież Leon XIV podczas modlitwy Anioł Pański na Placu św. Piotra. Rozważając niedzielną Ewangelię, Ojciec Święty wyjaśnił, że pójście za Chrystusem oznacza całkowite zaangażowanie w relację miłości z Nim.
Nawiązując do słów z Ewangelii: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”, Papież podkreślił, że pierwszym krokiem na drodze miłości jest postawienie Chrystusa na pierwszym miejscu. Wskazał, że nawet najbliższe relacje, rodzinne czy małżeńskie, osiągają swoją pełnię wtedy, gdy są zakorzenione w miłości Boga. Przywołał przykład małżonków, którzy opuszczają dom rodzinny, aby budować własną wspólnotę życia, oraz dzieci, uczących się samodzielności i podejmowania własnych decyzji.
Stworzona z myślą o młodych katolikach w wieku 18-30 lat inicjatywa zgromadziła ok. 60 ludzi stanu wolnego. Były: Msza św., tańce integracyjne i rozmowy bez alkoholu. Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkania.
Wieczór rozpoczął się Mszą św. w katedrze wrocławskiej, której przewodniczył ks. Piotr Rozpędowski. Następnie uczestnicy przeszli do auli Papieskiego Wydziału Teologicznego, gdzie odbyła się główna część wydarzenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.