Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Co ważne dla Polski

Prosimy o to, co ważne dziś dla Polski: zgodę, szukanie dobra wspólnego, porzucanie nienawiści i kłótni. Prośmy o mądrość, zwłaszcza w czasie zagrożeń dla stabilności państwa oraz bezpieczeństwa naszych granic.

Niedziela bielsko-żywiecka 47/2021, str. I

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

Narodowe Święto Niepodległości

Robert Karp

Przemarsz uczestników Święta Niepodległości na wojskowy cmentarz w Bielsku-Białej

Przemarsz uczestników Święta Niepodległości na wojskowy cmentarz w Bielsku-Białej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Te słowa wypowiedział bp Roman Pindel podczas Mszy św. za Ojczyznę sprawowanej w rocznicę odzyskania niepodległości. Liturgię celebrowano w kościele św. Maksymiliana Kolbego. Największa świątynia diecezji zgromadziła 11 listopada rzesze wiernych. Obecni byli parlamentarzyści, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych, reprezentanci policji, straży pożarnej, harcerze, poczty sztandarowe różnych organizacji społecznych i placówek oświatowych oraz bielscy komandosi.

W homilii bp Pindel przywołał polskie starania o odzyskanie niepodległości, a później budowania struktur państwa. – Potrzebny jest patriotyzm gotowy na wielkie poświęcenia i ofiary, z użyciem przygotowanych oddziałów zbrojnych. Nieodzowny jest i taki, który dba o formowanie człowieka, który będzie umiał zagospodarować odzyskaną wolność i stworzyć organizm państwowy – mówił zestawiając tę myśl z biblijnym przekazem Księgi Mądrości odczytanym w liturgii, postacią biblijnego władcy Salomona. – Najwybitniejszy władca Izraela i jego życie może stanowić dobre pouczenie dla pełniących władzę centralną czy lokalną. Jego niejednoznaczne i zmieniające się zasady, którymi się kieruje, każą powątpiewać w kwalifikacje tego, który w swoim sercu nie ma porządku – mówił pasterz diecezji, zachęcając do poznawania mądrości, która ma źródło w Bogu. – Dziękujmy dziś za wszystkich którzy ponad 100 lat temu, dzięki mądrości doprowadzili do odzyskania niepodległości dla naszej Ojczyzny i za tych, którzy budowali dzięki niej nową państwowość. Miłosiernemu Bogu polecamy zmarłych i poległych – wezwał hierarcha na zakończenie homilii.

Po Mszy św. uczestnicy wydarzenia przeszli na pobliski cmentarz, na którym spoczywają żołnierze polegli w I i II wojnie światowej. Odbył się Apel Poległych z udziałem Kompanii Honorowej 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego. Przy wojskowych grobach złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-11-16 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bal Niepodległości w Gorzowie Wlkp.

[ TEMATY ]

Narodowe Święto Niepodległości

Gorzów Wlkp.

Bal Niepodległości

Archiwum parafii

Uczestnicy mieli okazję rozpocząć świętowanie wspólnym tańcem poloneza

Uczestnicy mieli okazję rozpocząć świętowanie wspólnym tańcem poloneza

W wielu miejscach diecezji 11 listopada z okazji Narodowego Święta Niepodległości zorganizowano różne wydarzenia i inicjatywy. W parafii pw. Trójcy Świętej w Gorzowie Wlkp. był to charytatywny Bal Niepodległości.

Parafia pw. Trójcy Świętej w Gorzowie Wlkp. wspólnie ze Stowarzyszeniem „Nasze Wieprzyce” z okazji Święta Niepodległości zorganizowała charytatywny Bal Niepodległości.
CZYTAJ DALEJ

Święty oracz

Niedziela przemyska 20/2012

W miesiącu maju częściej niż w innych miesiącach zwracamy uwagę „na łąki umajone” i całe piękno przyrody. Gromadzimy się także przy przydrożnych kapliczkach, aby czcić Maryję i śpiewać majówki. W tym pięknym miesiącu wspominamy również bardzo ważną postać w historii Kościoła, jaką niewątpliwie jest św. Izydor zwany Oraczem, patron rolników. Ten Hiszpan z dwunastego stulecia (zmarł 15 maja w 1130 r.) dał przykład świętości życia już od najmłodszych lat. Wychowywany został w pobożnej atmosferze swojego rodzinnego domu, w którym panowało ubóstwo. Jako spadek po swoich rodzicach otrzymać miał jedynie pług. Zapamiętał również słowa, które powtarzano w domu: „Módl się i pracuj, a dopomoże ci Bóg”. Przekazy o życiu Świętego wspominają, iż dom rodzinny świętego Oracza padł ofiarą najazdu Maurów i Izydor zmuszony był przenieść się na wieś. Tu, aby zarobić na chleb, pracował u sąsiada. Ktoś „życzliwy” doniósł, że nie wypełnia on należycie swoich obowiązków, oddając się za to „nadmiernym” modlitwom i „próżnej” medytacji. Jakież było zdumienie chlebodawcy Izydora, gdy ujrzał go pogrążonego w modlitwie, podczas gdy pracę wykonywały za niego tajemnicze postaci - mówiono, iż były to anioły. Po zakończonej modlitwie Izydor pracowicie orał i w tajemniczy sposób zawsze wykonywał zaplanowane na dzień prace polowe. Pobożna postawa świętego rolnika i jego gorliwa praca powodowały zawiść u innych pracowników. Jednak z czasem, będąc świadkami jego świętego życia, zmienili nastawienie i obdarzyli go szacunkiem. Ta postawa świętości wzbudziła również u Juana Vargasa (gospodarza, u którego Izydor pracował) podziw. Przyszły święty ożenił się ze świątobliwą Marią Torribą, która po śmierci (ok. 1175 r.) cieszyła się wielkim kultem u Hiszpanów. Po śmierci męża Maria oddawała się praktykom ascetycznym jako pustelnica; miała wielkie nabożeństwo do Najświętszej Marii Panny. W 1615 r. jej doczesne szczątki przeniesiono do Torrelaguna. Św. Izydor po swojej śmierci ukazać się miał hiszpańskiemu władcy Alfonsowi Kastylijskiemu, który dzięki jego pomocy zwyciężył Maurów w 1212 r. pod Las Navas de Tolosa. Kiedy król, wracając z wojennej wyprawy, zapragnął oddać cześć relikwiom Świętego, otworzono przed nim sarkofag Izydora, a król zdumiony oznajmił, że właśnie tego ubogiego rolnika widział, jak wskazuje jego wojskom drogę... Izydor znany był z wielu różnych cudów, których dokonywać miał mocą swojej modlitwy. Po śmierci Izydora, po upływie czterdziestu lat, kiedy otwarto jego grób, okazało się, że jego zwłoki są w stanie nienaruszonym. Przeniesiono je wówczas do madryckiego kościoła. W siedemnastym stuleciu jezuici wybudowali w Madrycie barokową bazylikę pod jego wezwaniem, mieszczącą jego relikwie. Wśród licznych legend pojawiają się przekazy mówiące o uratowaniu barana porwanego przez wilka, oraz o powstrzymaniu suszy. Izydor miał niezwykły dar godzenia zwaśnionych sąsiadów; z ubogimi dzielił się nawet najskromniejszym posiłkiem. Dzięki modlitwom Izydora i jego żony uratował się ich syn, który nieszczęśliwie wpadł do studni, a którego nadzwyczajny strumień wody wyrzucił ponownie na powierzchnię. Piękna i nostalgiczna legenda, mówiąca o tragedii Vargasa, któremu umarła córeczka, wspomina, iż dzięki modlitwie wzruszonego tragedią Izydora, dziewczyna odzyskała życie, a świadkami tego niezwykłego wydarzenia było wielu ludzi. Za sprawą św. Izydora zdrowie odzyskać miał król hiszpański Filip III, który w dowód wdzięczności ufundował nowy relikwiarz na szczątki Świętego. W Polsce kult św. Izydora rozprzestrzenił się na dobre w siedemnastym stuleciu. Szerzyli go głównie jezuici, mający przecież hiszpańskie korzenie. Izydor został obrany patronem rolników. W Polsce powstawały również liczne bractwa - konfraternie, którym patronował, np. w Kłobucku - obdarzone w siedemnastym stuleciu przez papieża Urbana VIII szeregiem odpustów. To właśnie dzięki jezuitom do Łańcuta dotarł kult Izydora, czego materialnym śladem jest dzisiaj piękny, zabytkowy witraż z dziewiętnastego stulecia z Wiednia, przedstawiający modlącego się podczas prac polowych Izydora. Do łańcuckiego kościoła farnego przychodzili więc przed wojną rolnicy z okolicznych miejscowości (które nie miały wówczas swoich kościołów parafialnych), modląc się do św. Izydora o pomyślność podczas prac polowych i o obfite plony. Ciekawą figurę św. Izydora wspierającego się na łopacie znajdziemy w Bazylice Kolegiackiej w Przeworsku w jednym z bocznych ołtarzy (narzędzia rolnicze to najczęstsze atrybuty św. Izydora, przedstawianego również podczas modlitwy do krucyfiksu i z orzącymi aniołami). W 1848 r. w Wielkopolsce o wolność z pruskim zaborcą walczyli chłopi, niosąc jego podobiznę na sztandarach. W 1622 r. papież Grzegorz XV wyniósł go na ołtarze jako świętego.
CZYTAJ DALEJ

Budujmy nadzieję

2025-05-15 15:16

[ TEMATY ]

Laudato si'

Tydzień Laudato Si'

ks. Zbigniew Kucharski

Łukasz Frasunkiewicz

O teologii stworzenia, ekologii, papieżu Franciszku, św. Janie Pawle II, Tygodniu Laudato si

Rozpoczęcie obchodów Tygodnia Laudato si w niedzielę 18 maja br. zbiega się z 105. rocznicą urodzin św. Jana Pawła II-go. Warto zauważyć, że ma to swój kontekst historyczny. Św. Jan Paweł II w czasie swojego pontyfikatu wielokrotnie odnosił się do teologii stworzenia i ekologii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję