W uroczystości, której centralne miejsce zajęła liturgia Mszy św., uczestniczyli żyjący więźniowie „małego Auschwitz”. Biskup Marek Marczak w wygłoszonej homilii powiedział, że zgromadziła nas tu „zła nowina” – bo taką niewątpliwie był obóz, do którego 11 grudnia 1942 r. trafił pierwszy transport młodych więźniów. W obozie tym przetrzymywane były dzieci „niebezpieczne” dla III Rzeszy, która kontakt z nimi uważała za zagrożenie dla niemieckich dziewcząt i chłopców. Po przekroczeniu bramy obozu dzieciom zabierano wszystkie przedmioty i przyznawano numery, przebierano w drelichowe mundurki. Zmuszano do pracy trwającej nawet 12 godz. dziennie – podkreślił kaznodzieja. „Zła nowina” z przeszłości spotyka się jednak dzisiaj – tak jak za każdym razem podczas Eucharystii – z Dobrą Nowiną Ewangelii. Jeżeli nią będziemy żyli, to nigdy nie powtórzy się zło, którego doświadczyły dzieci w obozie na Przemysłowej – mówił bp Marczak.
W uroczystościach udział wzięli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz młodzież i dzieci z łódzkich szkół. Młodzież w skupieniu i modlitwie, idąc w marszu żywych, niosła zdjęcia dzieci – ofiar obozu. Tegoroczna uroczystość zbiegła się z odnalezieniem kolejnego miejsca pochówku zamordowanego przez nazistów dziecka, które odkryto na cmentarzu św. Wojciecha na łódzkich Kurczakach.
Bp Marek Marczak od kilkunastu lat regularnie oddaje honorowo krew. Przed trzema laty, gdy był rektorem łódzkiego seminarium duchownego, zainicjował też akcję krwiodawstwa wśród kleryków. 29 października ponownie oddał krew, a wraz z nim ponad 20 alumnów i kilku księży.
„Po raz pierwszy oddałem krew podczas pobytu za granicą. Zdarzył się chyba jakiś wypadek i potrzebna była dość rzadka grupa krwi. Zgłosiłem się do sprawdzenia i okazało się, że właśnie ją mam” - mówi KAI bp Marek Marczak. Od tego czasu obecny biskup pomocniczy w archidiecezji łódzkiej oddaje krew regularnie.
Jest jeszcze szansa, by zablokować umowę z Mercosur? Rzecznik prezydenta Nawrockiego zabrał głos
2026-01-09 13:37
PAP
PAP
Protest rolników przeciwko umowie UE-Mercosur
Rząd powinien pokazać dokumenty kierowane do instytucji europejskich i krajów UE, z polskim stanowiskiem dot. umowy z Mercosur - powiedział po piątkowym spotkaniu z rolnikami Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego. Dodał, że do 12 stycznia jest czas na zablokowanie tej umowy.
W piątek państwa Unii Europejskiej zgodziły się na umowę z Mercosurem. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Od głosu wtrzymała się Belgia. Wyniki głosowania oznaczają, że nie udało się uzyskać mniejszości blokującej, a przewodnicząca Komisja Europejska Ursula von der Leyen otrzyma zielone światło na podpisanie umowy w imieniu Wspólnoty w Paragwaju, który sprawuje prezydencję w bloku Mercosur.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.