Ksiądz odmówił udzielenia sakramentu małżeństwa, gdy narzeczeni przyznali, że im ślub niepotrzebny, a robią to tylko dla babci. Czy postąpił zgodnie z prawem kościelnym?
Odpowiedź eksperta
Pierwsza sprawa, którą należy poruszyć, to zachowanie właściwej terminologii. Ksiądz nie „udziela” ślubu, gdyż czynią to sami nupturienci. Ksiądz błogosławi małżeństwo, jest świadkiem urzędowym, ale przekazanie praw i obowiązków małżeńskich dokonuje się w akcie zgody małżeńskiej, gdzie aktywnymi podmiotami są sami nupturienci. Można zadać pytanie: po co zatem potrzebny asystujący duchowny? Związane jest to z formą kanoniczną, która jest wymagana do ważności sakramentu małżeństwa zawieranego w Kościele katolickim (czasami od tej formy można dyspensować).
Meritum problemu odnosi się jednak do woli nupturientów. Oczywiście, gdy młodzi ludzie deklarują, że nie chcą ślubu w Kościele, a czynią to tylko dla celów zupełnie sprzecznych z istotą sakramentu małżeństwa, to nie ma sensu, aby przy takim ślubie asystować. Spisywanie protokołu przedślubnego, które jest jednym z elementów przygotowania do ślubu, jest dobrą okazją do uświadomienia młodym, że ich motywacja nie jest właściwa i należy zrezygnować z planów ślubu kościelnego lub ślub odłożyć. Zachowana forma „odmowy” ze strony duszpasterza musi być jednak bardzo subtelna, kulturalna, zmierzająca do tego, aby narzeczeni sami podjęli taką decyzję.
W dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić, że ktoś jest przymuszony do zawarcia małżeństwa. Zmieniły się warunki społeczno-kulturowe i rodzice czy dziadkowie nie mają tak silnego wpływu na swoje dzieci (wnuki), aby „zmusić” ich do rozmaitych rzeczy, łącznie z wyborem drogi życiowej. Kilkadziesiąt lat temu przesłanka o silnym wpływie rodziny na decyzję o zawarciu związku małżeńskiego na pewno była bardziej prawdopodobna niż dzisiaj, co znajduje również swoje potwierdzenie w statystykach spraw o nieważność małżeństwa z tego tytułu.
Nieznajomość katolickiego nauczania wśród biskupów i teologów jest główną przyczyną panującego obecnie chaosu w Kościele - uważa kard. Walter Brandmüller. "Wobec wewnątrzkościelnej debaty na temat małżeństwa i rodziny widać zagrożenie dla niezafałszowanego nauczania katolickiego" - powiedział niemiecki purpurat i historyk Kościoła w rozmowie z włoskim dziennikiem "Il Foglio".
Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio
2026-05-24 21:45
Vatican News
Vatican Media
Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.
Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach
Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.
Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.