Składać się ono będzie z 10 niewielkich drewnianych domków – każdy z przeznaczeniem na jedną osobę – oraz z altany dla spotkań grupowych. Projekt realizuje fundacja Rodzina w Służbie Człowieka, której prezesem jest o. Bogdan Kocańda OFM.
– Ideą jest stworzenie takiej przestrzeni, w której w ciszy ludzie będą chcieli powracać do wartości. Chodzi też o to żeby było to miejsce kontemplacji i medytacji, w którym ten, kto tu trafi, będzie mógł przede wszystkim odnaleźć siebie, a poprzez to odbudować właściwą relację z drugim człowiekiem i z Panem Bogiem – tłumaczy o. B. Kocańda.
Domki, jakie mają stanąć w Rychwałdzie, wzorowane są na eremach kamedulskich. Ich wnętrze skrywać będzie jedną izbę, aneks kuchenny, łazienkę i miejsce do modlitwy. Będzie też możliwość korzystania z porad kapłana, psychologa, prawnika lub mediatora.
Na stworzenie duchowego schroniska fundacja potrzebuje niemal 1 mln 170 tys. zł. O. B. Kocańda zachęca do wsparcia tej inicjatywy w krótkich filmikach na zakonnym Facebooku. Pieniądze zbierane są za pośrednictwem portalu zrzutka.pl : „Dla Ciebie tworzymy Schronisko Duchowe”.
Ks. Andrzej Brodawka z dyrektorem hotelu, Zbigniewem Pasieką
Dawny barokowy klasztor franciszkanów przy ul. Włodkowica wyremontowała specjalizująca się w remoncie zabytków firma Castellum.
Dawne cele mnichów stały się po remoncie pokojami hotelowymi, ale nad wejściami do niektórych wciąż widać inskrypcje z imionami świętych. Miejsce to nazwano Herbal.
Spotkanie z Jezusem nie ogranicza człowieka, lecz poszerza jego życie i otwiera na prawdziwą radość – powiedział Ojciec Święty podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański w Castel Gandolfo. Papież zachęcił wiernych, by prosili o dar rozpoznania Chrystusa jako najcenniejszego skarbu, przestrzegając jednocześnie przed iluzjami współczesnego konsumpcjonizmu - podaje Vatican News.
Rozważając przypowieści z Ewangelii św. Mateusza o ukrytym skarbie i drogocennej perle, Ojciec Święty podkreślił, że spotkanie z Królestwem Bożym całkowicie odmienia życie człowieka. Jak zaznaczył, ci, którzy odnajdują prawdziwy skarb, nie traktują pozostawienia wszystkiego jako straty, lecz jako zysk.
Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.
W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.