Reklama

Niedziela Częstochowska

Mały gest, wielki cel

Młoda dziewczyna ze Zdowa podejmuje się prowadzenia akcji charytatywnej o zasięgu ogólnopolskim, a nawet można powiedzieć, że dociera ona także za granice naszego kraju. Nieprawdopodobne? A jednak dzieje się naprawdę.

Niedziela częstochowska 43/2020, str. I

[ TEMATY ]

pomoc charytatywna

Archiwum Karoliny Sobólskiej

Uczestnicy akcji piszą listy do chorych dzieci

Uczestnicy akcji piszą listy do chorych dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Karolina Sobólska, bo o niej mowa, już czwarty rok koordynuje akcję Mały gest, wielki cel. – Akcja powstała całkowicie spontanicznie. Pewnego dnia zastanawiałam się, jak mogę pomóc innym. Od zawsze lubiłam pomagać, sprawiało mi to radość. Myślałam o różnych wolontariatach, lecz postanowiłam stworzyć coś sama – opowiada Niedzieli. W mediach społecznościowych nie brakuje historii chorych dzieci, a wielu z nich traci nadzieję, że kiedykolwiek uda im się pokonać chorobę. Dziewczyna pomyślała wówczas, że napisanie listu czy kartki ze słowami wsparcia może choć trochę im pomóc. – Właśnie w ten sposób narodził się pomysł akcji. Następnie wraz z przyjaciółką utworzyłyśmy grupę na Facebooku, skontaktowałyśmy się z rodzicami kilkorga dzieci i rozpoczęłyśmy działanie. Umieściłyśmy ich historie ze zdjęciem, a każdy chętny mógł wysłać coś od siebie. Z racji rosnącej popularności przenieśliśmy się z grupy na fanpage, gdzie działamy do dziś. Aktualnie jestem główną działaczką, natomiast mam kilka osób, które w razie potrzeby są chętne do pomocy – kontynuuje mieszkanka Zdowa.

Pomagać potrafi każdy

Reklama

Założenie akcji jest naprawdę wielkie – dać dzieciom uśmiech, pokazać, że nie są w chorobie same. Jak przebiega akcja? – Mamy ok. 300 dzieci uczestniczących w akcji, ciągle przyjmujemy kolejne. Z pomagającymi bywa różnie. Największy odzew mamy wtedy, gdy organizujemy akcję mikołajkową. Do każdego chętnego dopasowujemy dziecko, dla którego staje się Mikołajem. Ma on wówczas za zadanie przygotować upominek dla dziecka. Przykładowo, w ubiegłorocznej akcji wzięło udział ponad 600 uczestników – mówi Karolina. Liczba robi wrażenie. Jak dopowiada, dzieci otrzymują paczki nawet z zagranicy. Mały gest, wielki cel trwa cały rok, lecz niestety na co dzień zaangażowanie ludzi jest minimalne. W ciągu roku dodawane są wpisy urodzinowe, a chętni wysyłają do dzieci kartki z życzeniami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uśmiech najlepszą nagrodą

– Nie ukrywam, że łączenie prywatnych obowiązków i działalności dobroczynnej momentami jest trudne. W ciągu roku, gdy zaangażowanie ludzi jest niewielkie, nie ma z tym dużego problemu. Dużo pracy pojawia się przy akcji mikołajkowej, gdyż co roku muszę zaktualizować wszystkie historie dzieci uczestniczących w akcji, a także odpowiednio dobrać do nich Mikołajów – dodaje nasza rozmówczyni. Akcja mikołajkowa i przygotowania do niej trwają już od września. Wówczas w prawie każdej wolnej chwili Karolina siada do pracy. – Całą pracę wynagradzają uśmiech dzieci i ich radość. Już niejednokrotnie usłyszeliśmy, że nasi bohaterowie uśmiechnęli się pierwszy raz od bardzo długiego czasu, co jest ogromnym komplementem. Dzięki tej akcji możemy choć w niewielkim stopniu sprawić, że dzieci zapomną na moment o chorobie.

Jeśli chcesz dołożyć do tej akcji odrobinę serca, wejdź na Facebooka, wpisując Mały gest, wielki cel. Rzeczywiście, niewielkim nakładem pracy możesz sprawić, że ktoś dzięki tobie się uśmiechnie. Bo „kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” (Janusz Korczak).

Zobacz:

Mały gest, wielki cel

2020-10-20 21:56

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyobraźnia miłosierdzia

Niedziela lubelska 5/2021, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

pomoc charytatywna

Paweł Wysoki

Podczas jubileuszowej liturgii dziękowano za wszystkich, którzy przez 30 lat niosą pomoc chorym

Podczas jubileuszowej liturgii dziękowano za wszystkich, którzy przez 30 lat niosą pomoc chorym

Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia” w Lublinie działa już od 30 lat.

Dokładnie 21 stycznia minęła 30. rocznica powołania stowarzyszenia, które w szczególny sposób pomaga osobom z zaburzeniami psychicznymi. Inicjatorem wielopłaszczyznowych działań, skierowanych do chorych znajdujących się na marginesie społeczeństwa, jest ks. prał. Tadeusz Pajurek.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję