Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. 5

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Póki żyjemy, będziemy u Matki Jasnogórskiej

49. Pielgrzymka Kombatantów AK odbyła się 13 września na Jasnej Górze. Uczestniczyli w niej żołnierze Armii Krajowej, ich rodziny i przyjaciele. Razem z kombatantami we wspólnej modlitwie wzięli udział harcerze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, którzy w dniach 11-13 września przeżywali swoją doroczną pielgrzymkę. Wspólnym uroczystościom przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

– Bardzo dobrze, że młodzi ludzie noszący dzisiaj mundury harcerskie mogą się spotkać z tymi, którzy już zdali egzamin. Oni w tym momencie napełniają swoje serca i umysły miłością Boga i ojczyzny. Kombatanci Armii Krajowej potwierdzili to czynem, zaangażowaniem, często przelaną krwią... Wielu ich kolegów poległo w walce o wolność i niepodległość naszej ojczyzny – powiedział bp Guzdek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Było wśród nich sporo harcerzy; oni się nauczyli kochać Boga i ojczyznę właśnie w mundurach harcerskich, które później zamienili na mundury wojskowe – dodał.

– Jak co roku jestem, i tak od 40 lat przyjeżdżam – opowiadał 96-letni ppłk Henryk Czerwiński z zarządu okręgu śląskiego Armii Krajowej. – W czasie wojny byłem w partyzantce od 1942 r. do 1945 r., w 72. Pułku Radom, Góry Świętokrzyskie. Potem, po wyjściu z lasu, dowiedziałem się o Katyniu i nie poszedłem już do wojska, tylko zapisałem się na kolej. Warto było walczyć za ojczyznę.

Reklama

– Czcigodni kombatanci, żołnierze Armii Krajowej! Przybyliście dziś przed oblicze Jasnogórskiej Pani, aby dziękować za to, że w czasie, kiedy ojczyzna była w potrzebie, nie pozostaliście bierni, w Bogu i Królowej Polski szukaliście natchnienia oraz sił do poświęcenia swojego młodego życia w służbie ojczyźnie i najwyższym wartościom – zaznaczył w homilii bp Guzdek.

W 38. Pielgrzymce Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej wzięło udział blisko 400 harcerzy.

– W obecnej chwili w ZHR jest ok. 20 tys. młodych ludzi, łącznie z instruktorami i instruktorkami. Odnotowujemy wzrost tej liczby. Wydawałoby się, że jest coraz trudniej, jednak zainteresowanie naszą organizacją cały czas się utrzymuje – podkreślił ks. hm. Robert Mogiełka, naczelny kapelan ZHR. – Harcerze wyróżniają się na tle młodych osób. Bez względu na czasy zawsze są ludźmi, którzy przez swoją przygodę i uczenie się odpowiedzialności za siebie nawzajem, za ojczyznę, za pracę nad sobą, są wyjątkowi.

Jesteśmy Legionem Maryi

26. Ogólnopolska Pielgrzymka LM odbyła się w dniach 11-12 września. Wzięli w niej udział kierownicy duchowi poszczególnych grup i wyższych rad Legionu Maryi w Polsce, członkowie aktywni i pomocniczy wspólnoty z całego kraju oraz sympatycy. Coroczna pielgrzymka przybywa w okolicach daty powstania Legionu Maryi na świecie (7 września 1921 r.). Jest on apostolskim ruchem katolików świeckich, a jego celem jest uwielbienie Boga i osiągnięcie świętości przez jego członków poprzez modlitwę oraz czynną pracę apostolską. Legioniści służą pomocą duchową wszystkim, którzy są w potrzebie – odwiedzają samotnych i chorych, pracują wśród ludzi uzależnionych. Mszy św. 12 września na jasnogórskim szczycie przewodniczył bp Roman Marcinkowski, opiekun LM z ramienia episkopatu, a koncelebrował ks. Janusz Węgrzecki, ogólnopolski kierownik duchowy LM. – Kochani, miejcie świadomość waszego legionowego powołania, bo to jest powołanie, do którego wezwał nas Bóg, a myśmy odpowiedzieli. Jeśli Jezus mówi: „Jesteście solą ziemi, światłem świata”, to czym wy macie być? Zwietrzałą solą? Takim ogarkiem? To niemożliwe. Właśnie wy jesteście na pierwszej linii takiego frontu ewangelizacyjnego w waszych parafiach, i za ten wysiłek, trud i za to wszystko, co robicie, bardzo wam z serca dziękuję i życzę, abyście w tej pracy nie ustawali, bo jesteście Kościołowi potrzebni – podkreślił bp Marcinkowski.

2020-09-16 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

ONZ: chrześcijanie najbardziej prześladowaną grupą religijną

2026-03-06 15:35

[ TEMATY ]

prześladowania chrześcijan

prześladowanie

Vatican Media

Blisko 400 milionów chrześcijan na świecie doświadcza prześladowań lub przemocy z powodu swojej wiary – alarmuje Stolica Apostolska. W 2025 roku prawie 5 tysięcy wiernych zostało zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami. „W istocie trzynastu dziennie” – mówił w Genewie abp Ettore Balestrero, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Watykański dyplomata zabrał głos podczas spotkania „U boku prześladowanych chrześcijan: bronić wiary i wartości chrześcijańskich”, zorganizowanego przez Zsófię Havasí, stałą przedstawiciel Węgier przy ONZ w Genewie. W swoim wystąpieniu wskazał, że chrześcijanie pozostają dziś najbardziej prześladowaną wspólnotą religijną na świecie.
CZYTAJ DALEJ

W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”

2026-03-07 17:10

[ TEMATY ]

Liban

500 tys.

uchodźców

biblijny exodus

PAP

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.

Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję