Reklama

Niedziela w Warszawie

Chcę być dla młodych

O eksperymencie 60-sekundówki, wędrówkach po górach i masce laickości z ks. Kamilem Falkowskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 37/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

kapłan

pasja

Archiwum ks. K. Falkowskiego

Ks. Kamil Falkowski

Ks. Kamil Falkowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Jakie cele stawia sobie nowy asystent KSM Archidiecezji Warszawskiej?

Ks. Kamil Falkowski: Pod szyldem KSM chciałbym stworzyć środowisko, w którym młodzi ludzie – katolicy, przekonani o Bogu i tacy, którzy Go jeszcze szukają – będą mogli się spotkać i ze sobą porozmawiać. Także wspólnie pomodlić się albo odbyć warsztaty lub szkolenia, podzielić się pasjami z innymi nastolatkami czy studentami. Mówiąc krótko: środowisko przyjazne młodzieży.

W jaki sposób chce Ksiądz tworzyć to środowisko?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z jednej strony zachęcam księży do zakładania oddziałów parafialnych KSM-u, żeby budować to środowisko na poziomie parafii. Atutem KSM jest zróżnicowana formuła cotygodniowych spotkań. Budujemy sieć oddziałów parafialnych, dzięki której młodzi ludzie będą mieli poczucie istnienia w jakiejś większej grupie i doświadczą, że są częścią większej rodziny wierzących katolików.

A z drugiej strony?

Budowanie środowiska KSM-u na poziomie archidiecezji. Chcemy zaproponować młodzieży spotkania formacyjne, zjazdy wszystkich oddziałów parafialnych i warsztaty tematyczne.

Jakie to będą warsztaty?

Zapraszamy na kurs przedmałżeński czy kurs wychowawcy kolonijnego. W przyszłym roku szkolnym planujemy warsztaty medialne i filmowe.

Reklama

Z jakimi problemami musi mierzyć się dzisiaj młody człowiek?

Sądzę, że na płaszczyźnie społecznej to jest trudność z przyznaniem się do tego, że jestem katolikiem. Mam wrażenie, że młodzi ludzie, szczególnie ci, którzy przyjeżdżają do Warszawy np. na studia, zakładają maskę laickości.

Wiele środowisk lansuje przekonanie, że w Warszawie jest moda na bycie niewierzącym…

Tak i nawet jeśli ktoś jest praktykującym katolikiem, to wstydzi się o tym mówić. Dlatego myślę, że środowisko KSM-u powinno być przestrzenią, gdzie można być sobą i nabrać pewności, co do swoich przekonań. Bądźmy w gronie przyjaciół Jezusa.

A czym wyróżnia się młody katolik archidiecezji warszawskiej?

Uważam, że w Warszawie młodzi ludzie chcą profesjonalizmu i rzetelności. Nie dziadostwa i bylejakości. Jeśli już przyjdą na spotkanie, to chcą, żeby z tego spotkania coś wynieść. Gdybym chciał narzekać, to mówiłbym o wspomnianej już masce laickości. Wstydzą się okazać, że są chrześcijanami. Nawet nie przez brak krzyżyka na szyi, bo to modne i wygodne założyć łańcuszek, ale np. powiedzenie do księdza na „ksiądz”, a nie „pan”, albo zrobienie znaku krzyża przy kościele lub wejście do niego i nierozmawianie w kościele, stojąc w grupie, która przewija Facebooka.

Czy KSM będzie odwoływał się do nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego?

Reklama

Zmieniły się czasy, ale myślę, że uniwersalne wątki, które podejmował kard. Wyszyński nie tylko do młodych, będą omawiane. Pewien styl, który stwarzał Prymas Tysiąclecia, i bliskość to na pewno przykład księdza, który był zainteresowany młodzieżą. Nasze hasło „Gotów” to odpowiedź na prymasowskie słowa do młodych o szybowaniu jak orły wysoko nad granią, niezadowalaniu się bylejakością życia, ale wznoszeniu się ku górze.

W tym wznoszeniu się ku górze ważna jest modlitwa. W jaki sposób zachęcić do niej młodych?

Przygotowując młodzież do bierzmowania, proponuję eksperyment. Proszę, aby młodzi znaleźli dosłownie 60 sekund, by codziennie wieczorem na siedząco, klęcząco, leżąco czy spacerując dookoła domu, opowiedzieli Jezusowi o dniu, który minął. Ważne jest traktowanie Jezusa jak Przyjaciela i Mistrza oraz siebie, będącego wobec Niego w relacji przyjaźni, a nie poddaństwa.

Dlaczego?

Jeśli pokażę relację przyjaźni, to ona zbliża do Boga i otwiera na rozmowę z Nim. Istotne jest pokazanie piękna liturgii i Mszy św., w której rzeczywiście widzi się młodzież – poprzez styl homilii, zespół muzyczny, szczery uśmiech.

Czym powinien wyróżniać się duszpasterz młodzieży?

Reklama

Powinien mieć dużo czasu, serca i pieniędzy, czyli tego, czego zazwyczaj nam brakuje (śmiech). Dobry ksiądz powinien być najpierw człowiekiem. Właśnie dlatego popularnością cieszył się film Boże ciało. Główny bohater nie miał święceń, ale miał wszystkie inne cechy, które powinien mieć duszpasterz. Nawet jeśli młody człowiek ma inne zdanie, to warto go posłuchać, mieć punkt zaczepienia. Duszpasterz młodzieży powinien być wierzący i mieć zapał do pracy – żeby mu się chciało i by nie tylko wypełniał punkty w grafiku, ale kochał to, co robi.

A czego młodzież oczekuje od swego duszpasterza?

Aby ksiądz z nimi po prostu pobył; żeby poszedł po niedzielnej Mszy św. do salki i napił się coli, pogadał o bzdetach albo powygłupiał się lub posłuchał o najnowszym tik-toku. Mój kalendarz jest w Intrenecie i każdy może sprawdzić, kiedy jestem dostępny. Jeśli ktoś chce się umówić na spowiedź czy rozmowę, to w zasadzie już może zaproponować gotowy termin. Znam wielu podobnie oddanych księży.

Księdza sposób na czas wolny?

Zdecydowanie wędrówki po górach. Góry to miejsce, które bardzo mnie zachwyca, uczy pokory i respektu, a jednocześnie stwarza doskonałą przestrzeń do spotkania z Bogiem. Mogę wtedy pomyśleć o życiu, pomodlić się. To niesamowity czas na kontakt z Bogiem i z sobą samym.

Co powinien zrobić młody człowiek, który chce dołączyć do KSM-u?

Niech śmiało się z nami kontaktuje. Znajdziemy dla niego oddział najlepiej w okolicy jego zamieszkania. Dla każdego chętnego znajdzie się miejsce, nawet dla wszystkich poszukujących i nie do końca przekonanych do Boga. Jezus nie dawał na wstępie listy zasad, które trzeba spełnić, żeby móc chodzić i być z Nim, tylko siadał i z nimi jadł, rozmawiał i śmiał się, a ludzie pod wpływem bycia z Jezusem zaczynali zmieniać swoje życie. Chciałbym, aby taka idea przyświecała KSM-owi w Warszawie.

2020-09-09 11:45

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boża kompania

Niedziela zamojsko-lubaczowska 9/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum autora

Mateusz Pietrzak - autor książki "Boża kompania"

Mateusz Pietrzak - autor książki Boża kompania

15 mężczyzn. 15 świadectw wiary. Wszystkie dostępne w jednym miejscu. O „Bożej kompanii” z Mateuszem Pietrzakiem, autorem książki pod tym tytułem, rozmawia Małgorzata Godzisz

MAŁGORZATA GODZISZ: – Chciałeś stworzyć taką publikację, która pokaże, że mężczyźni mają swoje miejsce w Kościele. Jakie zatem jest to miejsce dla mężczyzn, którzy mają odwagę pójść za Chrystusem?
CZYTAJ DALEJ

Czy potrafię podziękować Bogu za ludzi bardziej ode mnie utalentowanych?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 54-58. <- KLIKNIJ

Piątek, 31 lipca. Wspomnienie św. Ignacego z Loyoli, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję