Reklama

Kalendarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 czerwca 1979 – Podczas I pielgrzymki do ojczyzny Jan Paweł II woła do zebranych na placu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.

18 lutego 1980 – Obradująca pod przewodnictwem kard. Stefana Wyszyńskiego Konferencja Episkopatu zwraca uwagę na trudną sytuację społeczną i moralną kraju, domagając się prawdy i wolności w życiu publicznym oraz dialogu władz ze społeczeństwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1 lipca – Rząd PRL wprowadza podwyżki cen niektórych gatunków mięsa i wędlin. W Mielcu, Poznaniu i Tarnobrzegu, później w innych miejscowościach, wybuchają pierwsze kilkudniowe strajki. Żądano podwyżek płac rekompensujących wzrost kosztów utrzymania. W lipcowych protestach uczestniczy blisko 200 zakładów pracy w całym kraju.

8 lipca – Rozpoczynają się protesty i strajki na Lubelszczyźnie, określone później jako Lubelski Lipiec. Strajkują m.in. zakłady w: Świdniku, Lublinie, Kraśniku, Chełmie, Lubartowie. Po raz pierwszy pojawia się sugestia nowych wyborów do rad zakładowych.

1-14 sierpnia – Fala strajków o poprawę warunków pracy i podwyżki płac obejmuje kolejne zakłady pracy w Polsce. Niektóre protestują ponownie wobec niewywiązywania się władz z już podpisanych porozumień.

Reklama

8 sierpnia – W Stoczni Gdańskiej im. Lenina, kilka miesięcy przed emeryturą, zostaje zwolniona dyscyplinarnie z pracy suwnicowa Anna Walentynowicz – działaczka nieoficjalnych Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża.

14 sierpnia – W obronie Walentynowicz w Stoczni Gdańskiej rozpoczyna się strajk okupacyjny. Wśród innych żądań są także: przywrócenie do pracy zwolnionego kilka lat wcześniej Lecha Wałęsy i budowa pomnika ofiar masakry robotników z grudnia 1970 r. Powstaje straż robotnicza, która nie dopuszcza ludzi z zewnątrz do stoczni.

15 sierpnia – W Trójmieście i Elblągu stają porty, komunikacja miejska i zakłady współpracujące z przemysłem stoczniowym. Władze blokują łączność telefoniczną Wybrzeża z resztą kraju.

16 sierpnia – Wobec spełnienia większości postulatów ekonomicznych, strajk w Stoczni Gdańskiej zostaje przerwany. Część strajkujących, szczególnie kobiet, w poczuciu solidarności z robotnikami z pozostałych zakładów pracy protestuje i próbuje zatrzymać wychodzących. Strajk zostaje wznowiony jako solidarnościowy. Późnym wieczorem, po konsultacjach z delegacjami, z 28 strajkujących zakładów powstaje w Stoczni Gdańskiej Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Jego przewodniczącym zostaje Lech Wałęsa.

Reklama

17 sierpnia – Rano, przed bramą nr 2, ks. Henryk Jankowski odprawia Mszę św. polową z udziałem stoczniowców i mieszkańców Gdańska. Na bramie ludzie umieszczają wizerunki Matki Bożej i portret Jana Pawła II, a nad nią – transparent: „Proletariusze wszystkich zakładów, łączcie się”. Do MKS przyłączają się przedstawiciele kolejnych strajkujących zakładów z całej Polski. W nocy formułują listę 21 postulatów. Pierwszym i najważniejszym z nich jest możliwość utworzenia związków zawodowych niezależnych od partii komunistycznej i pracodawców. Zażądano również prawa do strajku, wolności słowa, druku i publikacji oraz transmisji nabożeństw w mediach publicznych. Upomniano się o zwolnionych z pracy po wydarzeniach z 1970 i 1976 r., studentów relegowanych z uczelni i więźniów politycznych. W celu uzdrowienia sytuacji gospodarczej w Polsce postulowano umożliwienie wszystkim środowiskom uczestniczenie w dyskusji nad programem reform, wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz zniesienie przywilejów MO, SB i aparatu partyjnego. Wśród żądań ekonomicznych były wolne od pracy soboty, trzyletni płatny urlop macierzyński i emerytury od 50. roku życia dla kobiet i 55.– dla mężczyzn.

19 sierpnia – W Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego przedstawiciele 20 strajkujących zakładów Szczecina powołują Międzyzakładowy Komitet Strajkowy z Marianem Jurczykiem na czele.

20 sierpnia – Gdański MKS zrzesza przedstawicieli 304 strajkujących przedsiębiorstw. Do strajku przyłączają się Politechnika Gdańska, Uniwersytet Gdański, Opera i Filharmonia Bałtycka.

21 sierpnia – Do Gdańska przybywa Komisja Rządowa z Mieczysławem Jagielskim jako przewodniczącym. W Szczecinie ze strajkującymi rozmawia wicepremier Kazimierz Barcikowski. Próbuje zantagonizować dwa ośrodki strajkowe – twierdzi, że w Gdańsku ster przejęli awanturnicy polityczni. Rozmowy zostają przerwane. W całej Polsce Służba Bezpieczeństwa aresztuje działaczy opozycji.

23 sierpnia – Po kilku próbach złamania solidarności strajkujących zakładów delegacja rządowa przystępuje do negocjacji z MKS, który skupia już 388 delegacji. Strona rządowa odrzuca podstawowe warunki: odblokowanie łączności telefonicznej i zaprzestanie represji wobec osób wspomagających strajk. Wydany zostaje pierwszy numer strajkowego biuletynu informacyjnego pt. Solidarność.

Reklama

25 sierpnia – Przebywający w stoczni dziennikarze krajowi w specjalnym oświadczeniu protestują przeciwko fałszywemu obrazowi wydarzeń prezentowanemu w prasie i telewizji. Gdański Wieczór Wybrzeża jako pierwsza oficjalna gazeta informuje o istnieniu gdańskiego MKS i 21 postulatach.

26 sierpnia – Prymas Stefan Wyszyński podczas homilii na Jasnej Górze wzywa do „dojrzałości narodowej i obywatelskiej” w obliczu niebezpieczeństwa ingerencji zewnętrznej. Władze manipulują w mediach to wystąpienie, sugerując, że wzywał on do zakończenia strajków.

27 sierpnia – Komunikat Rady Głównej Episkopatu Polski stwierdza, że warunkiem pokoju społecznego jest poszanowanie niezbywalnych praw narodu, wśród nich prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych. Do strajku przystępują kolejne zakłady, m.in. w Krakowie, we Wrocławiu, w Olsztynie, Poznaniu. Staje komunikacja miejska w Bielsku-Białej, Koszalinie i Łodzi. Rozpoczyna się strajk w kopalni Manifest Lipcowy w Jastrzębiu-Zdroju.

29 sierpnia – W Jastrzębiu utworzony zostaje MKS, który opracował własne postulaty związane z górnictwem. W całym kraju wybuchają kolejne strajki solidarnościowe.

30 sierpnia – podpisanie porozumień w Szczecinie.

31 sierpnia – W sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisane zostaje porozumienie między przedstawicielami MKS, reprezentującymi ponad 700 zakładów, a delegacją rządową. Władze zgodziły się m.in. na utworzenie niezależnych od PZPR samorządnych związków zawodowych i ograniczenie cenzury.

3 września – Podpisanie porozumień w Jastrzębiu.

17 września – W Gdańsku przedstawiciele Międzyzakładowych Komitetów Założycielskich i Międzyzakładowych Komisji Robotniczych powołali jeden ogólnopolski związek zawodowy pod nazwą Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”.

2020-08-25 13:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy zabiegamy o poznanie Jezusa?

2026-10-06 14:29

Niedziela Ogólnopolska 41/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Sądzę, że każdy z nas ma w życiu takie doświadczenie: im bardziej chcę, a nawet muszę zrobić coś ważnego, tym bardziej wciska się w moją świadomość jakiś wewnętrzny uwodzący przymus, żeby poświęcić ten czas rzeczy błahej. Chodzi nie o uleganie słabości, ale o pokusę poświęcenia sił dobru, z tym, że w danej chwili niższej rangi. Na przykład: miałem się pomodlić, a tu nagle odkrywam nieodpartą chęć sprzątania pokoju. Lub choćby: chcę odnieść opakowania do punktu, wyrzucić śmieci, przeczytać posty, przejrzeć maile, skrollować czy położyć się (a najlepiej i jedno, i drugie), bo przecież jestem zmęczony... Na czym polega niewłaściwość tych dobrych czynności? Na tym, że próbują zachwiać fundamentalną hierarchią ważności, w której sprawy Boże powinny być zawsze na pierwszym miejscu. Poświęcamy wiele czasu na rozmowy o dietach, na lajki i siłownię, narzekamy na pogodę lub młodzież i mówimy o wszystkim. No, niech będzie. Dbamy o zdrowie i wygląd. Słusznie! Fascynujemy się wiedzą i hobby. Dobrze. Ale czy z podobną intensywnością zabiegamy o poznanie Jezusa i Jego Kościoła? Czy mamy w sobie chęć „stoczenia boju” o czas dla Boga? W natłoku zdarzeń i informacji trzeba „wojować” o chwile uważności dla Pana. Lista obowiązków jest długa jak litania, terminarz pęka w szwach, brakuje oddechu, aby wszystkiemu podołać. I właśnie dlatego należy wykonać tytaniczną pracę, aby odrzucić to, co zbyteczne, żeby znaleźć czas na konieczności. Nie z lenistwa, wygodnictwa czy indolencji, ale dla własnego dobra. „Wolno nam zabiegać o różne dobra zwyczajne, ale nigdy kosztem dobra ostatecznego – naszego zbawienia” (o. Jacek Salij). Spotkania z Bogiem to najbardziej twórcze momenty dnia i chwile życia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska

2026-10-11 09:43

[ TEMATY ]

kara śmierci

kard. Parolin

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o transmitowaniu na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana. „Stanowisko Kościoła jest całkowicie przeciwne karze śmierci” – przypomniał hierarcha. Odnosząc się do Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej Navi Pillay, stwierdził, że walka o prawa człowieka jest czymś pozytywnym.

„To naprawdę niezrozumiałe, dlaczego w dzisiejszych czasach ktoś chce korzystać z takiej formy przekazu – nie wiem, w jakim celu. Z pewnością nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska, nawet jeśli, rzecz jasna, dana osoba jest winna. Istnieją jednak inne rozwiązania” – tymi słowami kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o przeprowadzeniu transmisji na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego majora armii amerykańskiej, skazanego za masakrę w Fort Hood w 2009 roku.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję