Reklama

Powrót do idei

Ciągle nie ma w Polsce postępu w ochronie życia i rodziny przed genderową konwencją. Grupa polityków Prawa i Sprawiedliwości ma już dość czekania i postuluje, by partia zajęła się wreszcie obroną konserwatywnych wartości.

Niedziela Ogólnopolska 24/2020, str. 29

Artur Stelmasiak

Poseł Piotr Uściński na marszu pro-life niesie flagę, na której spisano homilię św. Jana Pawła II o ochronie życia, wygłoszoną w Kaliszu w 1997 r.

Poseł Piotr Uściński na marszu pro-life niesie flagę, na której spisano homilię
św. Jana Pawła II o ochronie życia, wygłoszoną w Kaliszu w 1997 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawo i Sprawiedliwość było jednoznacznie konserwatywną partią w czasach opozycji 2007-15. Przez te lata tzw. głosowania światopoglądowe zyskiwały 100% poparcia posłów tej partii. Niestety, po przejęciu władzy PiS zachowuje się tak, jakby zapomniał o głównych konserwatywnych wartościach. – Odkładanie w czasie fundamentalnych spraw, takich jak ochrona życia i rodziny, nie może trwać w nieskończoność. Wraz z grupą posłów uważamy, że teraz należy powrócić do wartości, które są ważne dla naszego konserwatywnego elektoratu – mówi poseł PiS Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny.

Walka o konserwatyzm

Wyniki kolejnych wyborów pokazują, że PiS utrzymuje wysokie poparcie, zwłaszcza dzięki dobrej polityce społecznej i gospodarczej. Pomaga mu w tym zupełny brak pomysłów opozycji, która nie jest żadną alternatywą dla partii rządzącej. – Ale czas płynie i bez wątpienia zmieniają się wyzwania. Nie samym chlebem żyje człowiek i nadszedł czas, by ożywić naszą agendę ideową. Musimy spojrzeć w przyszłość. Aby się na nią dobrze przygotować, trzeba wzmocnić konserwatywne zaplecze – mówi poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, prawnik i autor wniosku ws. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Niestety, takie postulaty jak ochrona życia czy wypowiedzenie niebezpiecznej genderowej konwencji stambulskiej po 5 latach władzy nie zostały zrealizowane. Co więcej, władze partii zaczęły marginalizować polityków, którzy przypominają o konserwatywnych obietnicach PiS. Tymczasem walka o konserwatyzm w największej polskiej partii to także walka o jej przyszłość i przyszłość Polski. – Ostatnie głosowania w Sejmie i podpisy pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej wskazują, że w naszym klubie sejmowym jest od 50 do ok. 100 osób, na które można liczyć – wskazuje Uściński. – Razem z konserwatywnymi posłami musimy teraz zadbać o to, by wartości życia i rodziny w PiS były bardziej wyraziste. Dostrzegamy bowiem zagrożenie polityczną nijakością i brakiem wyrazistości, a to odpycha wyborców o konserwatywnych poglądach – dodaje.

Poparcie dla prezydenta

Konserwatystów z PiS niepokoją także badania opinii publicznej, które wskazują, że tylko 25% wyborców Konfederacji chce zagłosować w drugiej turze na Andrzeja Dudę. – Musimy przekonywać liderów opinii, działaczy tych formacji i ich wyborców, że wybór Andrzeja Dudy jest polską racją stanu, ale także realną zaporą przed przemianami rewolucyjnymi proponowanymi przez kandydatów lewicy i liberałów. Oczywiście, trzeba powiedzieć, że nie wszystko w przeszłości było w porządku z naszej strony, ale obecnie urzędujący prezydent jest jedynym liczącym się kandydatem i gwarantem tego, że nasze postulaty konserwatywne, pro-life i prorodzinne będą mogły być realizowane – wskazuje Wróblewski.

Przez lata władzy PiS z wyrazistej partii konserwatywnej stał się ugrupowaniem bardziej technokratycznym, zajmującym się jedynie sprawnym zarządzaniem gospodarką. Upodabnia się do zachodniej chadecji, która przez swoje błędy realizuje obecnie lewicowe postulaty. Postulaty konserwatystów są więc walką o przyszłość PiS i o przyszłość Polski. – Na tym polegają racja stanu i prawdziwa polityka, by się takim niebezpiecznym trendom przeciwstawiać. Jeżeli wiemy, że ta zachodnia droga jest dla Polski i Polaków zła, to róbmy wszystko, co możliwe, by z tej drogi zawrócić. Jeśli nie będziemy dbać o pryncypialne sprawy, to popełnimy takie same błędy jak „konserwatyści” na Zachodzie, a wtedy już nie będzie powrotu – podsumowuje Uściński.

2020-06-10 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ołówek w ręku Boga

Niedziela Ogólnopolska 6/2022, str. 24-25

[ TEMATY ]

św. Matka Teresa z Kalkuty

Grzegorz Gałązka

Gdy mówiono ojej sukcesach, powtarzała skromnie, że jest tylko „ołówkiem w ręku Boga”.

Gdy mówiono ojej sukcesach, powtarzała skromnie, że jest tylko „ołówkiem w ręku Boga”.

Nie zabiegała o sławę. Chciała czynić dobro bez rozgłosu, ale stała się jedną z najbardziej znanych świętych w historii świata. Założyła Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości, uhonorowano ją Pokojową Nagrodą Nobla. Poniżej publikujemy fragment wywiadu z kard. Stanisławem Dziwiszem.

Krzysztof Tadej: Jaka była Matka Teresa z Kalkuty? Kard. Stanisław Dziwisz: Cechowała ją wielka prostota. Nigdy nie sprawiała żadnych trudności. Była zwyczajna i konkretna. Kiedy spotykała się z Janem Pawłem II, nie mówiła zbyt dużo. Przechodziła od razu do tego, co istotne.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Leon XIV mianował przyszłą prefekt Dykasterii ds. Komunikacji

2026-09-05 12:15

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Maria Montserrat Alvarado

Maria Montserrat Alvarado

Leon XIV mianował Marię Montserrat Alvarado, przyszłą prefekt Dykasterii ds. Komunikacji (urząd obejmie 1 listopada), członkiem Rady Administracyjnej Fundacji „Fratello Sole”. Fundacja, ustanowiona przez Papieża w czerwcu tego roku, odpowiada za projekt, który ma docelowo zapewnić Państwu Watykańskiemu pełne pokrycie zapotrzebowania na energię elektryczną.

Fundacja „Fratello Sole” została ustanowiona przez Leona XIV chirografem z 1 czerwca 2026 r. Papież zatwierdził jednocześnie jej statut. Siedziba prawna Fundacji znajduje się w Państwie Watykańskim, a jej działalność operacyjna prowadzona jest na eksterytorialnym obszarze Santa Maria di Galeria.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję