Reklama

Wiara bez uczynków...

Niedziela włocławska 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

31 marca w świetlicy Szkoły Podstawowej nr 2 w Turku odbyło się zebranie, poczas którego dokonano podsumowania dotychczasowych wyników akcji "Dar Chleba". Przybyłych gości, wśród których byli przedstawiciele władz miejskich i powiatowych, sponsorzy akcji i liczne osoby zaangażowane w jej prowadzenie powitał dyrektor szkoły Jan Konieczny. W sposób szczególny dyr. Konieczny powitał Andrzeja Marciniaka - koordynatora akcji. Nie omieszkał też podkreślić, że w akcji uczestniczy coraz większa liczba osób, zwłaszcza młodych, którzy nie szczędzą czasu i energii, by cudzy los uczynić znośniejszym.
Następnie wysłuchano wystąpienia A. Marciniaka, który poinformował, że przez dwa miesiące trwania akcji zebrano od ludzi dobrej woli i rozdano potrzebującym 3, 5 t chleba i innych produktów spożywczych. Specjalną opieką objęto dziesięć rodzin, także niemowlęta, którym pomoc okazują miejscowe apteki. "Dzięki wam, kochani, znalazła się praca dla kilku ludzi, którzy znajdowali się w trudnej sytuacji życiowej. Cieszę się, że w naszym niewielkim mieście są tacy ludzie jak wy" - stwierdził mówca. A. Marciniak dodał też, że akcja rozwija się, będzie kontynuowana m.in. we Władysławowie.
Organizatorzy akcji obdarowali akwarelami autorstwa Joanny Chaleckiej osoby, dzięki którym akcja ma tak dynamiczny, owocny przebieg. Otrzymali je: dr Anna Marecka - pierwsza osoba, która włączyła się w tę akcję, dyr. J. Konieczny oraz Czesław i Dawid Dopieralscy, Henryk Kranc, Włodzimierz Olech, Stanisław Tomaszak, Antoni Zesiuk, Krzysztof Ogrodowczyk, Paweł Paruszewski, Józef Ścibor i firma "Langaz". Tytuł "Przyjaciela Ubogich" otrzymał Jerzy Wesołowski, człowiek, który uczynił wiele dobrego dla akcji.
Po przekazaniu życzeń i podziękowań A. Marciniak wręczył bochenek chleba burmistrzowi Turku Zdzisławowi Czapli, który otrzymał także kostkę integracyjną z emblematem Światowego Roku Osób Niepełnosprawnych, wykonaną przez A. Marecką. W podziękowaniu burmistrz Z. Czapla nie krył słów uznania i wdzięczności dla wszystkich ludzi, związanych z akcją "Dar Chleba".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nuncjusz apostolski do pielgrzymów w Lewiczynie: całe nasze życie jest drogą ku Bogu

2026-08-07 16:45

[ TEMATY ]

pielgrzymi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Lewiczyn

Karol Porwich/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

O tym, że całe życie człowieka jest drogą ku Bogu przypomniał dziś nuncjusz apostolski w Polsce podczas Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Lewiczynie. Abp Antonio Guido Filipazzi odwiedził tam uczestników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej zmierzających na Jasną Górę.

“Pierwsze pytanie, jakie rodzi się podczas pielgrzymki, nie brzmi: Ile kilometrów pokonamy?, lecz: Dokąd zmierza nasze życie? - zaznaczył nuncjusz w homilii. Hierarcha nazwał pielgrzymkę jedną z najpiękniejszych obrazów życia chrześcijańskiego. Przywołując słowa z Listu do Hebrajczyków „Nie mamy tutaj trwałego miasta” powiedział, że nasza prawdziwa ojczyzna nie jest na ziemi, lecz w niebie.
CZYTAJ DALEJ

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To niezwykły zapis wydarzeń sprzed 150 lat

Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.

Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję