Pod mało efektownym tytułem Schmidt kryje się amerykański film obyczajowy, w którym główną rolę kreuje Jack Nicholson. Za tę rolę został nominowany do Oscara (aktor jest już laureatem tego wyróżnienia),
w tym roku statuetkę otrzymał jednak Adrien Brody za rolę w Pianiście Romana Polańskiego. Aktorski popis Nicholsona, nie schodzącego niemal z ekranu, jest ozdobą i główną atrakcją tego filmu.
Artysta stworzył intrygującą postać człowieka o nazwisku Schmidt, który po przepracowaniu wielu lat w firmie ubezpieczeniowej zostaje wysłany na emeryturę. Wkrótce umiera jego żona, z którą przeżył
42 lata. Bohater czuje się rozbity i niepotrzebny. Schmidt wybiera się w podróż do córki, planującej małżeństwo z człowiekiem, zdaniem ojca dla niej nieodpowiednim. Dlatego bohater stara się nie dopuścić
do tego małżeństwa, jednakże córka jest nieugięta. Niezgoda bohatera na swoją sytuację nie może się więc przejawić niczym pozytywnym.
Schmidt ma w swoim życiu pewną tajemnicę. Utrzymuje kontakt z placówką opiekuńczą w Kenii, do której posyła listy (gdzie pisze szczerze o swojej sytuacji i przeżyciach) i pieniężne wsparcie dla małego
sieroty. W końcu otrzymuje odpowiedź od siostry zakonnej, która potwierdza otrzymanie przesyłek z podziękowaniami. Końcowy akord filmu wprowadza więc nastrój pozytywny moralnie, bohater czuje się w końcu
pożyteczny i komuś potrzebny. Jack Nicholson uwiarygodnił swoją grą postać człowieka przeciętnego i wątpiącego w swoją wartość, który w końcu przełamuje beznadziejny stan ducha.
Grupa 26 księży archidiecezji Monachium i Fryzyngi zakwestionowała decyzję kard. Reinharda Marxa o wprowadzeniu do praktyki duszpasterskiej krajowych wytycznych dotyczących błogosławieństw dla par żyjących w związkach nieregularnych, w tym par jednopłciowych. Duchowni uważają, że dokument jest sprzeczny z nauczaniem Kościoła i zapowiadają możliwość zwrócenia się do Stolicy Apostolskiej o rozstrzygnięcie sporu.
Jak podał niemiecki dziennik „Die Tagespost”, księża skierowali do kard. Marxa list, w którym pytają, czy powinni stosować się do wytycznych obowiązujących w archidiecezji, czy też pozostać przy powszechnym nauczaniu moralnym Kościoła.
Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, został zidentyfikowany dzięki pracom Instytutu Pamięci Narodowej.
O identyfikacji kolejnej ofiary represji komunistycznych poinformowaliśmy 24 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski i dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prokurator Andrzej Pozorski.
Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?
Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.