Reklama

Mała gospocha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Agata pisze:
Moja mała Kasia pięknie się rozwija. Niestety, nie mogę jej w tym towarzyszyć na tyle, na ile bym chciała, bo muszę pracować. Mamy troje dzieci, dwoje starszych chodzi już do szkoły, tylko Kasia jest jeszcze w domu. W czasie naszej nieobecności zajmuje się nią babcia i wszystko byłoby wspaniale, bo ma ona wiele cierpliwości i miłości dla dziecka, ale martwią mnie pewne drobiazgi, które – moim zdaniem – z czasem mogą zacząć sprawiać kłopoty. Pierwszy i najbardziej zauważalny problem to wdrażanie do obowiązków, a chodzi mi tutaj o sprzątanie. Uważam, że dziecko od najmłodszych lat powinno umieć po sobie posprzątać, a nawet już w pewnym zakresie zacząć pomagać w domu. Kasia zupełnie tego nie robi, a chyba nawet nie umie, bo babcia wszystko za nią sprząta. Gdy proszę, aby jednak więcej wymagała od dziecka, ona gorąco protestuje, bo uważa, że to jeszcze za wcześnie. Zastanawiam się już nawet nad oddaniem dziecka do przedszkola, choć trochę mi szkoda małej, bo jest chorowita, zwłaszcza że mamy tę możliwość, by jeszcze trochę pobyła w domu.

Pani spostrzeżenia i obawy są bardzo słuszne. Najprostsze rozwiązanie, czyli posłanie dziecka do przedszkola, ma dobre i złe strony. Te dobre to rzeczywiście wczesne usamodzielnianie się małego człowieka i nabywanie przez niego umiejętności życia w społeczności. Ale pobyt w przedszkolu wiąże się z częstszymi chorobami „łapanymi” od innych dzieci, a poza tym co dom, to dom i domowe ciepło.

Dobrze jest jednak wdrażać dzieci do obowiązków już od najmłodszego wieku, tym bardziej że ma Pani troje dzieci – dla dobra całego domu, ale i z korzyścią dla ich przyszłości powinny umieć pomagać, a przynajmniej dbać o porządek wokół siebie. Oczywiście, te obowiązki muszą być odpowiednie do wieku. W przypadku Pani córeczki radzę porozmawiać z babcią o tym, że podejmie Pani pewne działania i poprosić żeby ona w tym Panią wspierała. Wieczorami można zacząć w formie zabawy uczyć Kasię sprzątania zabawek. Lalki będą chodziły spać do swoich łóżeczek, pluszaki do szuflad, klocki do pudełek. Taki niewinny początek powinien z czasem wejść w nawyk. Potem trzeba sprawić Kasi śliczny fartuszek i niech pomaga mamie np. wycierać (nietłukące) naczynia po umyciu czy robić jakieś ciasteczka przy okazji wypieków. Nie jest to wszystko łatwe, bo na początku będzie Pani miała jeszcze więcej sprzątania niż zwykle, ale z czasem to się bardzo opłaci, gdy córeczka zacznie sama przygotowywać śniadania czy dziecięce przyjęcia dla koleżanek. To jest prosta droga do tego, aby dziewczynka kiedyś stała się wspaniałą gospodynią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-03-03 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

To miasto ocalicie swoją miłością

2026-09-20 10:00

Tomasz Lewandowski

Franciszkańskie nabożeństwo przypominało o duchowym dziedzictwie biedaczyny z Asyżu.

Franciszkańskie nabożeństwo przypominało o duchowym dziedzictwie biedaczyny z Asyżu.

Franciszkańska modlitwa za Wrocław w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka

W jubileuszowym roku 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu przedstawiciele różnych gałęzi rodziny franciszkańskiej, zakonnicy i osoby świeckie, zgromadzili się na wspólnej modlitwie za Wrocław – najpierw podczas nabożeństwa, a następnie podczas Mszy św. pod przewodnictwem bpa Macieja Małygi. Spotkali się w centrum miasta w kościele śś. Stanisława, Doroty i Wacława, który przez stulecia był związany z franciszkanami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję