Reklama

Rodzina

W pogoni za...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zastanawiałaś się, dlaczego jest ci czasem tak trudno dogadać się z najbliższymi?

Może nawet wydaje ci się, że mówicie innym językiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co się stało z tą roześmianą dziewczyną, z tym chłopakiem? Nagle tyle zmartwień. Z czego bierze się większość kłopotów, niedomówień?

Myślisz, że nic się nie da zrobić? A jednak coś bardzo konkretnego pomaga każdemu. Czas – to o nim będzie mowa.

Znajdź czas

Specjalny czas dla siebie i najbliższych, bez telewizora, komputera czy telefonu. Na początek odszukaj w pamięci dni, tygodnie czy nawet miesiące niesamowitego okresu zakochania, randkowania. Ten wyjątkowy czas był wasz. Spacer za rękę, przytulenie czy całus sprawiały, że budowaliście relacje, zacieśnialiście więzi. Myślisz: to było kiedyś, teraz jest dużo pracy i obowiązków, nie da się. No właśnie. Im więcej zadań do wykonania, tym więcej starania o realizację specjalnego czasu. I się da. Prosty przykład: 4 dni temu była sobota, dom już w miarę ogarnięty i mówię do męża: „kochanie, chcę cię zabrać na spacer”. Wygodne buty, jeszcze ciepła kurtka i spacer w parku, który pamięta nasze pierwsze randki. My w czasie tylko dla siebie. Ciepłe słowa i jeszcze cieplejsza dłoń męża grzeje moją, najczęściej zmarzniętą. Potrzeba tak niewiele, żadnych nakładów finansowych, by pospacerować, usiąść na ławce, powspominać i spojrzeć na teraźniejszość. Spacer nie był długi, dał jednak siłę na kolejne godziny.

Spotkanie we wspólnym czasie to zawsze dobra inwestycja.

Podziel się cytatem

Czas na wspomnienia

Znajdź jeszcze czas na wspomnienia. Przypomnij sobie niesamowity czas stanu błogosławionego, gdy ta mała pociecha była pod twoim sercem. Pewnie pamiętasz też nieprzespane noce, ząbkowanie, kolki. Potraktujmy to jako formę dodatku. Był też czas, kiedy bawiliście się ze swoimi dziećmi, wychodziliście na plac zabaw. Czy to ma być czas przeszły? Oczywiście, że nie. W zależności od wieku pociechy długość specjalnego czasu to minimum: 10 minut dziennie dla dziecka w wieku od 2 do 6 lat. 30 minut tygodniowo dla tego od 7 do 12 lat. I przynajmniej raz w miesiącu specjalny czas dla nastolatka. Nasza najmłodsza córka ma 14 lat i specjalny czas znajdujemy każdego wieczoru – takie ma zapotrzebowanie. Na czym to polega? Na krótkiej rozmowie – tylko ja i ona. Zwykle to ona mówi, a ja słucham. Ale właśnie o to chodzi. Słuchanie rodzi zrozumienie, zwłaszcza języka nastolatka, pozwala na zbliżenie. Mam też czas na kawę, którą lubi moja starsza córka.

* * *

Czas. Znajdź czas. Jest na wyciągnięcie ręki albo jeszcze bliżej. Niekiedy wystarczy coś odłożyć.

2020-02-25 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość powróci w inny sposób

Jeżeli nie teraz, to kiedy?
Żyjemy w rozchwianej rzeczywistości. Aby się w niej nie zagubić, trzeba decydować. Bez podejmowania decyzji, bez dokonywania wyborów sami stajemy się rozchwiani. Wielki Post jest nie tyle czasem cierpienia, ile czasem decyzji, które mogą cierpienie kształtować.

Jest w człowieku pragnienie wielkości. Na różne sposoby próbujemy je zrealizować. Kształcimy się, robimy karierę, zdobywamy wysokie stanowiska. Ale wciąż chcemy więcej. Pragnienie „więcej i więcej”, gonienie za tym, czego jeszcze nie mamy, sprawiają, że gubimy nieraz to, co w nas jest najpiękniejsze – człowieczeństwo. Przykro słuchać, jak ktoś mówi o swoim szefie w korporacji, że „to śmieć”, o profesorze uczelni, że to „aż szkoda słów”, czy o lekarzu, że „lepiej nic o nim nie mówić, bo nawet tego nie jest wart”. Czy można aż tak stracić twarz, zgubić godność? Można.
CZYTAJ DALEJ

Czy mam świadomość, że kiedyś stanę przed Bogiem?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 5, 17-30.

Środa, 18 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Kalisz: od czterech wieków trwa kult św. Józefa

2026-03-18 07:09

[ TEMATY ]

Kalisz

cztery wieki

kult św. Józefa

Archiwum Sanktuarium

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Kult św. Józefa w Kaliszu sięga początków XVII w. i ma związek z obrazem Świętej Rodziny. Ok. 1625 r. ufundował go do kolegiaty kaliskiej Stobienia, mieszkaniec podkaliskiej wsi Szulec jako wotum dziękczynne za uzdrowienie. Koronacja obrazu odbyła się 15 maja 1796 r.

O dziejach obrazu dowiadujemy się z relacji ks. Józefa Świtalskiego, członka Kapituły Kaliskiej przez wiele lat pracującego w miejscowej kolegiacie, opublikowanej przez ks. Stanisława Józefa Kłossowskiego, kustosza sanktuarium z lat 1771-1798 w jego książce wydanej w Kaliszu w 1788 r. pt.: „Cuda y łaski za przyczyną y wzywaniem… Józefa Świętego przy obrazie tegoż Świętego patryarchy w Kollegiacie kaliskiey… uczynione…”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję