Reklama

Jak Kuba Bogu….

Jedni uczą się na uniwersytetach, innych uczy życie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze nie tak dawno spodziewaliśmy się, że pewien meteoryt spadnie gdzieś na Ziemię, i kiedy wreszcie spadł na Kubę, to ktoś w internecie skomentował ten fakt następująco: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie...”. I każdy może to rozumieć po swojemu.

W każdym razie jeśli ktoś w jakiś sposób sprzeniewierzył się obowiązującemu prawu, to nie powinien się dziwić, że to prawo w jakiś sposób musiało z nim wyrównać rachunki. Potem trzeba odpokutować winy i można wszystko zaczynać od początku. To tylko takie delikatne dywagacje, ale prawdziwe życie jest bardziej różnorodne i skomplikowane. I niestety, bywa trudne i ciężkie. Nie nam sądzić innych, od tego są właściwe instancje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A co możemy zrobić sami? No cóż, to, że ktoś jest akurat teraz na marginesie życia, nie znaczy, że będzie tam wiecznie. Wśród listów do redakcji bywają też listy z zakładów karnych. Nieraz już cytowałam fragmenty, bo są to ciekawe świadectwa, jak zmienia się punkt widzenia wraz ze zmianą punktu siedzenia. Bo to jest prawdziwa szkoła życia. Jak to się mówi: jedni uczą się na uniwersytetach, innych uczy życie.

Zdarza się też dłuższa wymiana korespondencji, jak z p. Zbigniewem, któremu swego czasu posłałam krzyżyk na pamiątkę, a on mi za to przysłał swój wiersz, z 23. Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Tytuł wiersza: Krzyżyk od EN. A tak to poetycko widzi p. Zbigniew:

Bo Święta Panienka
Bez obierania cebuli
Też potrafi często płakać
Może dlatego
Że w pustym kościele
Modlitwy opuszcza
I zawsze jest sama.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie znalazła się petycja w sprawie wypowiedzenia Konkordatu

2026-02-14 11:45

[ TEMATY ]

konkordat

Adobe Stock

„Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu” - podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do złożonej w Sejmie petycji w sprawie wypowiedzenia Konkordatu. Organizacja zabrała głos w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę oparcia dyskusji na faktach i obowiązującym stanie prawnym.

W stanowisku podkreślono, że Konkordat nie ogranicza suwerenności ustawodawczej Polski w zakresie stanowienia prawa dotyczącego kwestii społecznych czy światopoglądowych. Zwrócono również uwagę, że organizowanie lekcji religii w szkołach publicznych odbywa się na życzenie rodziców lub uczniów, zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności sumienia i wyznania zapisaną w art. 53 Konstytucji RP. Według stowarzyszenia umowa międzynarodowa nie zawiera także przepisów, które uniemożliwiałyby organom ścigania prowadzenie postępowań w sprawach karnych.
CZYTAJ DALEJ

“Małżeństwo sakramentalne kocha, bo chce kochać”

2026-02-15 17:32

ks. Łukasz Romańczuk

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

W ramach Tygodnia Małżeństwa w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie odbyły się warsztaty małżeńskie prowadzone przez Kamilę i Macieja Rajfurów oraz randka małżeńska.

Małżonków przywitał ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, który wyraził radość, że takie spotkania się odbywają i życzył udanych rozmów. - Trzeba raz po raz tę miłość małżeńską wyznawać. nie tylko słowem, ale i czynem - wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję