Jestem wdowcem od tego roku (85 l.), praktykującym katolikiem. Moje hobby to wędkarstwo i zbieranie grzybów. Nie mam z kim porozmawiać. W te samotne dni rozwiązuję krzyżówki i czytam książki o różnej tematyce. Dużo siedzę w internecie. Polityką się nie zajmuję. Jeżdżę samochodem. Mam nadzieję, że tą drogą znajdę jakąś bratnią duszę o podobnym hobby i zainteresowaniach, z którą wspólnie będę mógł spędzać czas. Chciałbym poznać miłego starszego pana mieszkającego w Bydgoszczy lub okolicy.
6323. Zofia (kiedyś z Tarnowa...)
Szukam przyjaciółki z młodości – Marysi S. (rocznik 1928). Chodziłyśmy do Szkoły Podstawowej im. M. Konopnickiej (1935-39) w Tarnowie, miała dwóch braci, jej tato pracował na poczcie. Wojna nas rozdzieliła. Wiem, że studiowała w Krakowie i pracowała w Nowej Hucie. Nigdy o niej nie zapomniałam... Może się do mnie odezwie z uwagi na pamięć młodych lat. Czekam z nadzieją.
6324. Czytelniczka z Małopolski
Jestem 63-letnią rencistką z okolic Krakowa, panną. Lubię spokój, miłą atmosferę w domu, wzajemną życzliwość i dobroć w kontaktach z ludźmi. Jestem domatorką. Chętnie poznam kogoś kulturalnego i spokojnego.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
Sznur na szyi dzieciątka Jezus w zdemolowanej szopce w Bolesławcu, krew zamordowanego kapłana rozlana na ulicy Siedlec, ołtarz zakrwawiony rękami agresywnego prowokatora w Gliwicach, drzwi plebanii roztrzaskane siekierą w Warszawie, satanistyczne hasła na przydrożnej kapliczce w Wólce Wybranieckiej czy figura Chrystusa z odpiłowanymi rękami w Tychach. A to tylko mały wycinek z raportu Ordo Iuris dla OBWE…
Te wszystkie obrazy łączy jedno – wydarzyły się w Polsce. Media o tym milczą. Ale dewastacje, profanacje i podpalenia, a nawet napaści na wiernych i duchownych wydarzają się w Polsce średnio co 3 dni! To oznacza, że do kolejnego ataku może dojść jutro lub pojutrze!
„Nie pozwolili nam nawet zabrać żadnej pamiątki” - mówi María De León Menéndez, która została wypędzona z własnego domu na południu Libanu. W Yarun mieszkało zaledwie trzynaście chrześcijańskich rodzin, inne nie zdecydowały się wrócić po wojnie sprzed trzech lat. Wioska już nie istnieje, została zrównana z ziemią przez izraelską armię. Zdjęcia satelitarne pokazują morze gruzów, tam, gdzie były domy, kościół, klasztor i katolicka szkoła.
María De León Menéndez z urodzenia jest Gwatemalką, a z wyboru Libanką. W 2009 roku musiała opuścić swój kraj z powodu przemocy gangów. Wraz z rodziną znalazła schronienie w małej społeczności na południu Libanu, zaledwie dwa kilometry od granicy z Izraelem. Po masakrze dokonanej przez Hamas 7 października 2023 roku jej wioska znalazła się na linii ognia między Hezbollahem a armią z Tel Awiwu. Po dwóch dniach terroru pięćdziesiąt rodzin chrześcijańskich i tyle samo muzułmańskich uciekło.
Te słowa przytoczył biskup Adrian Put podczas homilii wygłoszonej w gorzowskiej katedrze w trakcie Mszy św., której przewodniczył 11 maja 2026 w intencji zmarłego arcybiskupa Józefa Michalika, pasterza Diecezji Gorzowskiej w latach 1986-1993, przed objęciem jej pod nazwą "Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska" przez śp. biskupa Adama Dyczkowskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.