Reklama

Niedziela Sandomierska

Kultywują własną historię

Dziś, gdy cała Polska wspomina tragiczny dzień 1 września 1939 r., warto może spojrzeć na lokalne dążenie do stanowienia własnej tożsamości mieszkańców niewielkiej miejscowości w parafii Trześń, w gminie Gorzyce, jaką są Orliska

Niedziela sandomierska 35/2019, str. 6

[ TEMATY ]

parafia

Ks. Adam Stachowicz

Odsłonięcie pomnika orła – symbolu Orlisk

Odsłonięcie pomnika orła – symbolu Orlisk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości jej mieszkańcy uczcili odsłonięciem pomnika orła, symbolu własnej miejscowości. Było to też niewątpliwie podkreślenie radości z faktu, iż odrębnym sołectwem miejscowość cieszy się od roku 2005. Uroczystość stała się też okazją do poświęcenia kamiennej Drogi Krzyżowej.

Budowa kościoła dojazdowego pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Orliskach trwała od maja 1991 r. do czerwca 1993 r. Poświęcenie kaplicy 11 czerwca 1993 r. dokonał ówczesny ordynariusz sandomierski bp Wacław Świeżawski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od niedawna mieszkańcy Orlisk mają kamienną Drogę Krzyżową okalającą świątynię. Po Mszy św., której przewodniczył dziekan dekanatu gorzyckiego ks. Mariusz Kozłowski, nastąpiło poświęcenie jej stacji, których projekty przygotowała lokalna artystka Kinga Roszuk. Oprawę rozmieszczonych stacji stanowi zieleń. Jak podkreślają pomysłodawcy: – Rośliny zaplanowane w ogrodzie mają swoje odzwierciedlenie w Biblii. Zostały tu posadzone m.in.: głogi, oliwniki, ambrowiec, platan klonolistny, robinia akacjowa, bukszpan, jałowiec tamaryszki i kaliny. Ogród zaprojektowała architekt krajobrazu Agnieszka Duszkiewicz.

Pod znakiem orła

Reklama

Życzeniem mieszkańców było również ufundowanie pomnika orła, symbolu Orlisk. – Plac i Droga Krzyżowa wybudowana została dzięki dobrym decyzjom i pracy duszpasterzy parafii trześniowskiej – ks. Mariana Kondysara i ks. Wiesława Pisia – oraz wójta gminy Gorzyce Leszka Surdego, radnych gminy Gorzyce, architekt krajobrazu Agnieszki Duszkiewicz, artystki Kingi Roszuk, a także pracowników Urzędu Gminy Gorzyce i za te decyzje w imieniu mieszkańców bardzo dziękuję. Słowa podziękowania kieruję także do mieszkańców Orlisk i wszystkich darczyńców, dzięki którym powstał pomnik – mówił podczas uroczystości sołtys Jerzy Stachula.

Odbyła się ona na placu obok kościoła i remizy miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Rozpoczęło ją podniesienie flagi na maszt i odśpiewanie hymnu. Potem odsłonięto pomnik, a delegacje mogły przed nim złożyć wiązanki kwiatów. Ta część uroczystości została zwieńczona salwami armatnimi grupy rekonstrukcyjnej „Nieczuja” i Stowarzyszenia Historyczno-Rekonstrukcyjnego „Lanca”. Podczas uroczystości organizatorzy wręczyli okolicznościowe statuetki wszystkim, którzy przyczynili się do ufundowania pomnika. Wydarzenie zwieńczył piknik rodzinny.

Rzut oka na czas okupacji

Tragizm II wojny światowej nie ominął również mieszkańców Orlisk. Do wojska powołano wszystkich mężczyzn do 40. roku życia. Jak wynika z ustnej relacji Ludwika Turbiarza: „Z Orlisk zwerbowano między innymi Władysława Jarosza, Jana Wnuka i Rudolfa Turka. Brali oni udział w Kampanii Wrześniowej. Jarosz i Wnuk szczęśliwie powrócili do domu, natomiast Turek poległ w czasie bitwy”.

Reklama

Historię tego czasu wspomina w swoim opracowaniu Lucyna Łysiak-Kosowska. Tak pisze: „Ze względu na usytuowanie geograficzne (duża odległość od aglomeracji miejskich, wokół roztaczające się lasy) wioska stanowiła dobry punkt kontaktowy dla ruchu oporu, ale równocześnie narażona była na działalność różnych ugrupowań niekoniecznie partyzanckich. Podczas okupacji niemieckiej trwającej od 14 września 1939 r. do 5 sierpnia 1944 r. Orliska należały do Generalnej Guberni (...). Orliska zostały wyzwolone spod okupacji niemieckiej w nocy z 5 na 6 sierpnia 1944 r. przez I Front Ukraiński. Wojska Armii Czerwonej stacjonowały tu do ofensywy styczniowej 1945 r.”.

Dążyli do samodzielności

Orliska stanowią samodzielną jednostkę w administracujną od 2005 r. Wcześniej historię istnienia łączyły z Sokolnikami. Orliska to wieś położona w północno-wschodniej części województwa podkarpackiego, nad rzeką Łęg, w powiecie tarnobrzeskim. Graniczy od północy z Gorzycami, a od zachodu z Sokolnikami.

Nazwa Orliska pochodzi prawdopodobnie od siedliska orłów, gnieżdżących się w tej części Puszczy Sandomierskiej. Jak możemy wyczytać w historii powstania miejscowości: „Nazwa, która pojawia się w XIX-wiecznych spisach określana jest jako Sokolniki z Orliskiem (oraz Pogoniem i Przybyłowem) lub pod hasłem Orlisko w liczbie pojedynczej lub w liczbie mnogiej Orliska – przysiółek Sokolnik”.

2019-08-27 12:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przygotowują się do 500-lecia parafii

Niedziela bielsko-żywiecka 9/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

jubileusz

Monika Jaworska

Ks. Dariusz Kowala pokazuje odsłonięte na ścianie prezbiterium epitafium Jakuba Dworzaka

Ks. Dariusz Kowala pokazuje odsłonięte na ścianie prezbiterium epitafium Jakuba Dworzaka

Cykliczne spotkania i wykłady. Okolicznościowe koncerty. Szereg prac remontowo-konserwacyjnych i wiele innych inicjatyw. W ten sposób wierni z parafii św. Jerzego Męczennika w Puńcowie, w dekanacie goleszowskim, wraz z administratorem ks. Dariuszem Kowalą przygotowują się do obchodów 500-lecia parafii, jakie zaplanowano na 17 września 2018 r.

Do parafii św. Jerzego Męczennika należy średniowieczna zabytkowa świątynia w Puńcowie wykonana w stylu gotyckim oraz współczesna kaplica Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza w Dzięgielowie z barwnymi ornamentami. Jak czytamy w spisanej historii parafii, pierwsza wzmianka o Puńcowie pochodzi z 1154 r., ale nie wiadomo, czy istniały wówczas na tych terenach parafia i kościół. Przypuszcza się, że pierwsza drewniana świątynia mogła istnieć na terenie wsi przed 1500 r. Murowany kościół, ufundowany przez ówczesnego księcia cieszyńskiego Kazimierza IV, stanął w Puńcowie w 1518 r. i przetrwał do dziś. I jubileusz istnienia parafii na ziemi puńcowkiej parafianie będą świętować już za rok.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas do neoprezbiterów: sam sobie rady nie dasz, z Bożą i ludzką pomocą - tak

2026-05-30 11:55

[ TEMATY ]

neoprezbiterzy

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.

W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
CZYTAJ DALEJ

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

2026-05-30 13:16

[ TEMATY ]

katedra

święcenia prezbiteratu

Gorzów Wlkp.

Karolina Krasowska

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Nasza diecezja ma nowego prezbitera

Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.

Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję