Reklama

Niedziela Kielecka

Odbudują dom

19 marca utracili w pożarze wszystko. Dom, meble, ubrania. Na szczęście nie zostali sami. Ruszyła lawina pomocy. Siedmioosobowa rodzina Fąfarów z parafii św. Kazimierza w Występie będzie miała nowy dom

Niedziela kielecka 16/2019, str. I

[ TEMATY ]

pomoc

Archiwum WTZ

Pieniądze z ozdób świątecznych wesprą akcję pomocy rodzinie Fąfarów

Pieniądze z ozdób świątecznych wesprą akcję pomocy
rodzinie Fąfarów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Działania koordynuje wójt Gminy Łączna, Roman Kowaliński. – Jako gmina otaczamy tę rodzinę troską od wielu lat. Państwo Fąfarowie wychowują pięcioro dzieci, czworo z nich jest niepełnosprawnych. Teraz ich sytuacja jest wyjątkowa, rodzina została bez dachu nad głową, dlatego trzeba było działać szybko i efektywnie . Następnego dnia po pożarze znaleźliśmy zastępcze lokum dla nich w miejscowości Zagórze, mieszkanie jest wyposażone i ogrzewane. To dało im już jakieś poczucie bezpieczeństwa po szoku i stresie, jakiego doświadczyli – opowiada. Jednocześnie rodzina Fąfarów poinformowała nas, że bardzo chce odbudować swój dom. Jednak zdajemy sobie sprawę, że sami tego nie dokonają. Potrzebują naszego wsparcia, prowadzenia w różnych kwestiach związanych z dokumentacją, projektem – podkreśla wójt.

Reklama

W tej sprawie zwołał Radę Gminy oraz wszystkich sołtysów na naradę i zaapelował do nich, by włączyli się w działania pomocowe i zbieranie datków dla poszkodowanych wśród mieszkańców. Odzew jest niesamowity – podkreśla zbudowany postawą i ludzką życzliwością. Jednocześnie na prośbę wójta z apelem o pomoc wystąpiły parafie w Łącznej (gdzie zbiórka odbędzie się w Wielkanoc) i w Występie. Zbiórki w wioskach koordynowali sołtysi i radni. Jednocześnie, korzystając z okazji podczas Konwentu Wójtów i Burmistrzów z terenu województwa świętokrzyskiego, wójt wystosował apel z prośbą o włączenie się w pomoc innych jednostek samorządu, by jak mówi – rozszerzyć ten krąg ludzi dobrej woli. Tłumaczy, że tylko wspólnie będzie można zrealizować to duże przedsięwzięcie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powstało specjalne konto, na którym gromadzone są pieniądze wyłącznie na odbudowę domu dla Fąfarów. Dzięki zbiórkom kierowanym przez parafie w Łącznej i w Występie za pośrednictwem sołtysów i radnych 9 kwietnia na koncie była już suma grubo ponad 40 tys. zł. Proboszcz parafii Występa ks. dziekan Kazimierz Idzik zna rodzinę, przygotowywał dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. Docenia wielkie zaangażowanie i chęć pomocy ze strony gminy i mieszkańców. Podkreśla, że dobrze się stało, że pomoc jest skoordynowana i mądrze zorganizowana.

Stan prawny działki Fąfarów jest uregulowany, więc można przystąpić do podjęcia przygotowania dokumentacji na pozwolenie na budowę, bądź rozbudowę domu. Wójt Kowaliński potwierdza, że zgłosił się już architekt, który zapewnił, że przygotuje cały projekt na rozbudowę bądź budowę domu (dopiero ekspertyza ma wykazać, czy ocalona murowana przybudówka nadaje się). Pewien przedsiębiorca zadeklarował, że wykona instalację elektryczną, kiedy stanie budynek. Jedna z firm oferuje, że zrobi wykopy pod fundamenty. To jest już konkretna, bardzo znacząca pomoc i kolejne kroki przybliżające do realizacji tego przedsięwzięcia. W sobotę 30 marca na placu, gdzie stał dom, skrzyknęła się grupa ludzi, by uprzątnąć pogorzelisko. Gmina udostępniła kontener, pewna firma zaoferowała odpowiedni sprzęt. Udało się uporządkować teren.

Reklama

– Nawiązałem kontakt z prezesem Fundacji „Fabryka Marzeń” i wstępnie Fundacja zgodziła się, że jeśli dom już będzie wykończony oni wyposażą sypialnię i łazienkę dla rodziny. W najbliższym czasie będę rozmawiał z Nadleśnictwem Suchedniów, oni są otwarci, by przekazać drewno na więźbę dachową na nowy dom. Ta życzliwość i wielkie serce tylu ludzi dobrej woli mnie podbudowuje – dodaje wójt.

Przyjaciele w nieszczęściu

Błyskawicznie na tragiczne wydarzenie zareagowały Warsztaty Terapii Zajęciowej w Belnie, gdzie uczęszczają dwaj dorośli synowie Iwony Fąfary – Damian i Norbert. Tutaj mają swoich znajomych, z którymi spędzają wiele czasu w ciągu tygodnia, jeżdżą na wycieczki, biorą udział w różnych zajęciach. To jest ich drugi dom, gdzie mogą liczyć na opiekę i przyjaźń. – Znamy tę rodzinę. Znajdują się w bardzo trudnym położeniu. Wychowują pięcioro dzieci, w tym czworo z nich jest niepełnosprawnych. Pani Fąfara, także odwiedza placówkę z okazji różnych uroczystości. Mimo że ich położenie jest dramatyczne, nie mają postawy roszczeniowej, cieszą się z każdej przekazanej pomocy – mówi Katarzyna Drogosz z WTZ w Belnie.

– Chłopcy przeżywają to, co się wydarzyło. Może nie potrafią opowiedzieć o tym tak dokładnie, ale widać to po ich zachowaniu, w emocjach. Kiedyś byli pogodni, uśmiechnięci. Teraz są smutni, martwią się. W pierwszych dniach po pożarze przychodzili do spalonego domu i stali przy oknach pozbawionych szyb.

Reklama

Przyjaciele – podopieczni WTZ i ich opiekunowie od razu zaczęli działać, by pomóc rodzinie wyjść z trudnej sytuacji. Uruchomili w mediach społecznościowych zbiórkę pieniędzy dla rodziny. Na koncie 27 marca było już 6 tys. 15 kwietnia zaprezentowali okolicznościowe przedstawienie z okazji Świąt Wielkiej Nocy, które przygotowali pod kierunkiem opiekunów Magdy Obary i Krzysztofa Zapały. Odbyła się wtedy kwesta na odbudowę domu.

Dobro powraca

Pomysłów na pomaganie nie brakuje. 4 kwietnia w Starostwie Powiatowym w Kielcach pracownicy i podopieczni WTZ w Belnie wystawiali ozdoby na Kiermaszu Wielkanocnym.

– Co roku bierzemy w nim udział, przeznaczając zebrane środki na działalność integracyjną, tym razem cel był jeszcze inny – chcemy część pieniędzy ofiarować na pomoc w odbudowie domu – wyjaśnia.

31 marca pracownicy i podopieczni WTZ kwestowali przed kościołem św. Rozalii i św. Marcina w Zachełmiu. Pieniądze zbierają również szkoły w Zagnańsku, Samsonowie, Tumlinie, Kajetanowie oraz Zaleziance i Łącznej. Puszki wystawiły u siebie lokalne firmy, zakłady fryzjerskie. Liczy się każdy grosz.

– Nasza gmina współpracuje z Warsztatami Terapii Zajęciowej w Belnie. Pracują tam bardzo zaangażowani i otwarci pracownicy, bardzo życzliwe osoby. Jako gmina pomogliśmy im w zakupie samochodu do przewozu niepełnosprawnych. Teraz widzimy jak dobro powraca – mówi wójt Kowaliński.

2019-04-16 18:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: ponad 45 tys. jednozłotówek w finale akcji „Kilometry Caritas”

[ TEMATY ]

Caritas

pomoc

Sylwia Jurczyńska

45,874 tys. jednozłotówek zebrano podczas akcji charytatywnej „Kilometry Caritas”, której finał odbył się podczas IX Ogólnopolskiego Festynu Rodzinnego Caritas z okazji Dnia Matki i Dziecka w Poznaniu. Caritas Archidiecezji Poznańskiej zajęła drugie miejsce spośród dziesięciu diecezjalnych Caritas w akcji zbierania monet o nominale 1 zł.

− Akcja „Kilometry Caritas” była możliwa dzięki ludziom dobrej woli: osobom prywatnym, firmom i szkołom. Zebraliśmy 45, 874 tys. jednozłotówek, co przekłada się na ponad 1 km monet − mówi KAI Grażyna Tokarek z poznańskiej Caritas.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa 1944. Walka była koniecznością

2026-07-31 21:37

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Sylwester Braun ps. „Kris”/Wikimedia Commons/CC

Powstanie Warszawskie. Ruiny Śródmieścia i gmach Prudentialu trafiony przez 2-tonowy pocisk z moździerza „Thor” w dniu 28 sierpnia 1944 r.

Powstanie Warszawskie. Ruiny Śródmieścia i gmach Prudentialu trafiony przez 2-tonowy pocisk z moździerza „Thor” w dniu 28 sierpnia 1944 r.

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. mijają 82 lata od wybuchu Powstania Warszawskiego, największej i najlepiej zorganizowanej operacji militarnej w okupowanej przez Niemców Europie z szansą na zwycięstwo. To jedyny w historii 2. wojny światowej przykład tak długotrwałej i bezprzykładnie heroicznej walki w warunkach ogromnej dysproporcji sił, a dla współczesnych lekcja wiary w Boga i człowieka, i wyjątkowo ważna lekcja miłości Ojczyzny.

Jak co roku, 1 sierpnia o godz. 17:00, w godzinę „W”, w całym kraju zawyją syreny alarmowe, a Polacy oddadzą należny hołd bohaterom i ludności cywilnej walczącej Warszawy.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję