Reklama

Aspekty

Świątynia Najświętszego Zbawiciela

Na gorzowskim osiedlu Staszica od lat wznosi się majestatycznie kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Na północy osiedla wyrasta jednak coraz bardziej nowa świątynia, czyli kościół pw. Najświętszego Zbawiciela. Wieża, która jest ciągle w budowie, otrzymała niedawno dzwon

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 3/2019, str. I

[ TEMATY ]

parafia

Agata Zawadzka

Ks. Andrzej Tomys na tle wieży kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela w Gorzowie

Ks. Andrzej Tomys na tle wieży kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela w Gorzowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budowa kościoła trwa od 2011 r. Na dzień dzisiejszy wykonane są mury, częściowo dach, a także wieża o wysokości 38 m. W pierwszym półroczu 2019 planowane jest zamontowanie okien. Jedno okno zdobić będzie witraż, w pozostałych zostanie umieszczone tzw. kolorowe szkło. Jak mówi proboszcz ks. Andrzej Tomys, spora część odpowiedzialności finansowej opiera się na barkach parafian. Przypomina również i zapowiada wznowienie akcji „herbaty-cegiełki”, czyli rozprowadzania herbaty opakowanej w pudełko z wizerunkiem powstającej świątyni.

Oprócz strony materialnej parafianie angażują się w to dzieło także modlitewnie. – Każda druga niedziela jest dniem modlitwy za dzieło kościoła. Mamy relikwie św. Jadwigi, patronki budujących się kościołów, i to nas też motywuje do modlitwy – zauważa ks. Tomys. Wspomina również o trudnościach związanych z położeniem parafii. Osiedle, na którym powstaje świątynia, z jednej strony zamieszkują osoby starsze, a z drugiej są to właściciele nowo powstałych mieszkań. Jednak zauważa on ogrom serca, jaki parafianie na miarę swoich możliwości wkładają w to dzieło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pamiętajmy, że wsparcie modlitewne jest niemniej ważne niż wsparcie finansowe – zaznacza duchowny. Wśród radości przy budowie kościoła proboszcz wymienia m.in. widoczne efekty stawiania murów, dachu, wykończoną zachodnią ścianę budynku oraz wieżę. – Chcieliśmy, aby wieża była widzialnym znakiem obecności świątyni – opowiada ks. Tomys. W zamyśle architekta jest również umieszczenie na wieży czterech podświetlanych zegarów, które będą miały za zadanie przywoływać świadomość czasu tym, którzy spojrzą w ich kierunku. Choć jeszcze nie ma dokładnej daty zakończenia prac budowlanych, ksiądz proboszcz wspomina, że rok 2019 będzie rokiem przełomowym dla ukończenia świątyni.

W grudniu 2018 r. bp Tadeusz Lityński poświęcił dzwon o wadze 800 kg. Został on ufundowany przez darczyńcę. Wykonano go w Taciszowie koło Gliwic, w firmie państwa Felczyńskich. Został już umieszczony na wieży. – Dzwon będzie zapraszał wiernych na spotkanie z Panem Bogiem – zapewnia ksiądz proboszcz.

2019-01-16 11:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe wnętrze kościoła salezjańskiego

Niedziela podlaska 2/2013, str. 2

[ TEMATY ]

parafia

Archiwum parafii

– Dzieło zostało wykonane pięknie i cieszymy się wszyscy z efektów pracy – mówi ks. Stanisław Stachal

– Dzieło zostało wykonane pięknie i cieszymy się wszyscy z efektów pracy – mówi ks. Stanisław Stachal
Dobiegł końca remont kościoła pw. św. Jana Bosko w Sokołowie Podlaskim. Prace remontowe trwały od 18 czerwca, a ich łączny koszt to 500 tys. zł. Cała kwota pochodziła z ofiar składanych przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób w archidiecezji nie chodzi do kościoła

2026-01-06 13:05

Archidiecezja Warszawska

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Do osobistej drogi ku Chrystusowi i do wzięcia odpowiedzialności za wiarę innych wezwał wiernych abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha podkreślił powszechność zbawienia, ale też przestrzegł, że wielu ludzi - także religijnych - nie podejmuje drogi wiary.

Abp Galbas przypomniał, że Epifania jest świętem drogi człowieka do Boga.
CZYTAJ DALEJ

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję