Radni PO z Warszawy niedawno w kampanii wyborczej przegłosowali uchwałę o 98-procentowej uldze przy przekształceniu użytkowania wieczystego we własność. Ale ponieważ kampania rządzi się wyjątkowymi prawami, które ustają zaraz po jej zakończeniu, bez wstydu zmienili uchwałę. Nowa przewiduje już tylko 60-procentową ulgę. Kłamstwo ma krótkie nogi, a połączone z butą zmniejsza się do wymiarów lilipucich. A na końcu czeka radnych los uroborosa.
Zjedli żabę
Po kilku dniach grillowania prezydent stolicy, przyciśnięty zapewne przez szefostwo Platformy i wystraszony nie na żarty, obwieścił, że to nie tak miało być. Obiecał, że zje tę żabę. I rzeczywiście – razem z radnymi, którzy po kilku dniach zmienili cudownie zdanie, tę ropuchę zjadł.
W środku gorącej dyskusji na temat niedotrzymywania obietnic przez prezydenta stolicy jego partia matka złożyła – a jakże – nowe obietnice. Jak ludziska dadzą PO władzę, to pensje będą rosły z szybkością bambusa. Celem wyjaśnienia – bambus to najszybciej rosnące drzewo. Od bambusa pochodzi chyba bambuko. PO kolejny raz próbuje nas zrobić w bambuko.
Przemówił ludzkim głosem
Ryszard Petru zaskoczył. Zaapelował, aby zakazać handlu w niedzielę. Dziennikarzy zamurowało. O zwierzętach to wiedzieliśmy, a tu się okazuje, że również politycy w okolicach Wigilii mogą przemówić ludzkim głosem.
Podobno głosił kazania, siedząc w konarach orzechowego drzewa w pobliżu Padwy, gdzie dziś znajduje się niewielki kościółek Sant’Antonio di Noce. Kościół katolicki wspomina 13 czerwca w liturgii św. Antoniego Padewskiego - Doktora Kościoła, jednego z najpopularniejszych świętych, patrona „od zagubionych osób i rzeczy” oraz ludzi ubogich. Dla franciszkanów jest to drugi co do ważności święty - po ich założycielu, św. Franciszku z Asyżu.
Z osobą św. Antoniego łączy się wiele pięknych legend. Jedna z nich mówi, że kiedy głosił kazanie w Rimini nad Adriatykiem, z szeroko otwartymi pyszczkami słuchała go ogromna rzesza ryb. Do najpopularniejszych wspomnień dotyczących świętego należy „cud z Dzieciątkiem Jezus”, które szeroko uśmiechnęło się do świętego z kart Ewangelii. Dlatego wiele obrazów ukazuje św. Antoniego z czułością trzymającego na rękach małego Jezusa. Szczególnie wiele tego rodzaju opowiadań mają bardzo kochający „swego” świętego Włosi, mimo że Antoni pochodził nie z Włoch, ale z Portugalii, a do Padwy przybył na krótko przed śmiercią.
Nie gubię dokumentów ani portfela, a jeśli na chwilę zawieruszę klucze, sama je w krótkim czasie odnajduję. Mam za to osobliwy zwyczaj wzdychania do niego, by pomógł mi znaleźć... miejsce do parkowania. Działa za każdym razem.
Najwyraźniej on jest pobłażliwy i stoicko cierpliwy nawet wobec nie najmądrzej proszących, a może, jak coraz częściej podejrzewam, ma ogromne poczucie humoru. Św. Antoni. Kochany w Polsce i w najróżniejszych zakątkach świata, najmocniej jednak we Włoszech, gdzie zdaje się, że swą popularnością przewyższa samą Matkę Bożą. Dowodem na to są jego figury zasypane stosem listów z prośbami o rozwiązanie problemów znacznie poważniejszych niż ten przywołany przeze mnie.
13 czerwca w Zielonej Górze miał miejsce finał konkursu „Biblista”, czyli pierwszej edycji Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej dla Dorosłych.
Po eliminacjach etapu rejonowego wyłoniono 27 osób, które wzięły udział w finale. Rywalizacja była bardzo zacięta, ponieważ uczestnicy wykazali się znakomitą znajomością treści Księgi Rodzaju, która była tematyką tegorocznej edycji. Finał rozpoczął się testem 40 pytań zamkniętych. Na podstawie uzyskanych wyników komisja konkursowa wyłoniła...
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.