Dnia 30 lipca 1984 r. s. Czesława Polak (wtedy osoba świecka) zauważyła postać przypominającą Zbawiciela. Szedł w jasnej szacie, z pochyloną głową. Dopiero kiedy zniknął, dotarło do niej, że spotkała samego Jezusa Chrystusa. Osiem lat później s. Czesława widziała też Matkę Bożą zdążającą do kaplicy, wybudowanej po poprzednim widzeniu. To zdarzenie odmieniło jej życie, a potem także życie wielu pielgrzymów, którzy przybywając do Ostrożnego k. Zambrowa, by szukać Boga i prosić o szczególne łaski, byli świadkami nadprzyrodzonych zjawisk.
Kościół do objawień prywatnych podchodzi ostrożnie, podkreśla, że nie zastąpią one objawienia Boga w Jezusie Chrystusie. A wszystko, co jest człowiekowi potrzebne do zbawienia, zostało już przez Boga objawione. Stosunek Kościoła do takich objawień jest niejednoznaczny. O autentyczności objawień może się wypowiedzieć dopiero po ich zakończeniu. A te w Ostrożnem – tak jak np. w Medjugorie – wciąż trwają.
Objawienia pod Zambrowem są kanwą książki Grzegorza Kasjaniuka pt. „Serce w serce. Objawienie Pana Jezusa i Matki Bożej w Ostrożnem”. Po poprzedniej świetnej książce Kasjaniuka – „Gietrzwałd. 160 objawień Matki Bożej...” można było spodziewać się podobnej, reporterskiej książki o Ostrożnem. Niestety, od książki może odstraszyć jej forma (nie treść!); jest eklektyczna, nieuporządkowana. Zamiast reporterskiej relacji zawiera tylko wstawki o takim charakterze, przemieszane z rozbudowanymi cytatami, wywiadami z s. Czesławą, świadectwami różnych osób, autobiograficznymi refleksjami i modlitwami. Może dobrze się takie książki pisze, ale ciężko się je czyta. Dłużą się, a do ich dokończenia trzeba mieć, niestety, dużo silnej woli.
Siatkarz reprezentacji Polski Wilfredo Leon podczas powitania na lotnisku w Warszawie
Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.
Wilfredo Leon został uznany najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) zakończonych mistrzostw Europy siatkarzy.
Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.
Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.