Reklama

Niedziela Podlaska

Módl się i pracuj, a Bóg ci sam dopomoże

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza zostały zainaugurowane 5 maja br. w Rudce

Niedziela podlaska 21/2018, str. I

[ TEMATY ]

św. Izydor

Piotr Konstantynowicz

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza w Rudce

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza w Rudce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie rozpoczęła Msza św. w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Rudce pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa. Podczas homilii przybliżył on postać świętego, zwracając szczególną uwagę na umiejętne łączenie modlitwy i ciężkiej pracy. Z tego powodu św. Izydor staje się wzorem do naśladowania nie tylko dla dzisiejszych rolników, ale dla nas wszystkich. Ks. biskup przypomniał główną myśl, która przyświecała oraz według której żył i postępował święty: „Módl się i pracuj, a Bóg ci sam dopomoże”.

Po Eucharystii zgromadzeni udali się do parku przy kościele, aby tam dokonać posadzenia dębu, któremu nadano imię „Izydor”. Następnie wypuszczono dwa białe gołębie pokoju. Wystrzelono również pięć armat i w ten sposób Bractwo Kurkowe z Ciechanowca uczciło w Rudce święto Izydora Oracza – patrona rolników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po zakończeniu tej części uroczystości jej uczestnicy udali się do Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Krzysztofa Kluka w Rudce. Rolnikom z Województwa Podlaskiego oraz osobom związanym z branżą rolniczą zostały wręczone odznaczenia i wyróżnienia. Grawertony Marszałka Województwa Podlaskiego przyznane w uznaniu za zaangażowanie i czynny udział w pielęgnowaniu tradycji rolniczych oraz rozwój podlaskiego rolnictwa otrzymali: Ludwik Niewiński, Wojciech Niewiński, Genowefa Wyszkowska, Andrzej Jankowski, Stanisław Bachurek, Henryk Brzozowski, Andrzej Porzeziński, Szczepan Niemyjski i Waldemar Kosiński.

W dalszej części spotkania głos zabrali: minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel, bp Tadeusz Pikus, poseł RP Bernadeta Krynicka, przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Świętego Izydora Oracza w Białymstoku Witold Karczewski oraz dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Rudce Halina Leszczyńska. W uroczystościach wzięli udział również marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński, konsul Republiki Bułgarii we Wrocławiu Jan Chorostkowski oraz wielu innych samorządowców na czele z Andrzejem Anusiewiczem – wójtem gminy Rudka. Uczestnicy obejrzeli również program artystyczny uczniów z ZSCKR, przygotowany pod kierunkiem nauczycieli.

Krajowe uroczystości ku czci św. Izydora Oracza miały swoją kontynuację następnego dnia w kościele pw. Ducha Świętego w Białymstoku.

2018-05-23 10:54

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Izydor - patron internetu?

Niedziela sosnowiecka 32/2001

[ TEMATY ]

św. Izydor

Autorstwa Luis García, commons.wikimedia.org

Izydor z Sewilli

Izydor z Sewilli
Każda dziedzina życia ma swojego patrona i tak np. kierowcy modlą się do św. Krzysztofa, a strażacy do św. Floriana. Czy użytkownicy internetu są pozostawieni bez opieki? Na pewno nie, zapewne jest taki święty, który oręduje za internautami. Coraz częściej pojawiają się głosy, że jest to św. Izydor z Sewilli. Czy tak jest, czas pokaże. Wszystko zaczęło się od tego, że hiszpańscy informatycy ze Służby Obserwacyjnej Internetu w Barcelonie, inspirowani wskazówkami i zaleceniami Papieskiej Rady Środków Społecznego Przekazu, uznali św. Izydora z Sewilli za patrona internetu. Przemawia za tym, ich zdaniem, najbardziej znane dzieło Świętego Etymologiarum libri XX seu Origines - uporządkowany zbiór wiadomości z różnych dziedzin wiedzy i życia oraz umiejętności praktycznych, zorganizowany podobnie do współczesnych baz danych. Czy potrzeba bardziej wymownego argumentu? Legenda głosi, że przy narodzinach dziecka rój pszczół usiadł na jego ustach i zostawił na nich słodki miód. Miało to być zapowiedzią daru niezwykłej wymowy, jaką szczycił się Święty. Pisano o nim, że polotem dorównywał Platonowi, wiedzą Arystotelesowi, wymową Cyceronowi, wszechstronnością Dydymowi, erudycją Orygenesowi, powagą św. Hieronimowi, a nauką św. Augustynowi. Według podania, św. Izydor miał pochodzić z Nowej Kartaginy, ze znakomitej rodziny rzymskiej i hiszpańskiej. W czasie najazdu na Hiszpanię cesarza wschodniorzymskiego jego ojciec Sewerian uciekł z żoną i dziećmi do Sewilli, gdzie w tym samym roku miał się urodzić św. Izydor. Po rychłej śmierci rodziców wychowaniem młodszego rodzeństwa zajął się najstarszy brat, św. Leander, który był wówczas arcybiskupem w Sewilli. Po śmierci św. Leandra to właśnie Izydor został wybrany na jego miejsce metropolitą Sewilli. Przez 37 lat rządził archidiecezją mądrze i gorliwie. Wyróżnił się jako dobry pasterz, dzielny administrator i ojciec dla swoich wiernych. Zwołał kilka synodów, na których uchwalano prawa, dotyczące karności religijnej i życia kościelnego. Święty zostawił także trwały ślad w literaturze kościelnej. Św. Bralion, jego uczeń i sekretarz, wymienia 20 zostawionych przez św. Izydora dzieł. Zwalczał w nich arianizm, zostawił wykład prawd wiary i moralności, pisał o dziejach Gotów i Wandali, którzy opanowali jego kraj. Największym wszakże dziełem, jakie zostawił, był Codex etimologiarum, próba pierwszej naukowej encyklopedii ogólnej, syntezy wiedzy, jaką za jego czasów posiadano.
CZYTAJ DALEJ

Nieistotne są wielkie czyny, „okrągłe” słowa, ale Boża obecność w mojej codzienności

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 24-30.

Poniedziałek, 9 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję