Wielu gra i nagrywa kolędy, ale nie wszystkim to wychodzi. W przypadku wciąż mało znanej grupy „Albo i Nie” o jakość nie ma obaw. Może dlatego, że – jak zwykli mówić członkowie tej śląskiej kapeli grającej chrześcijański pop – inspiracją dla nich jest Duch Święty. Ale na pewno dlatego, że granie i śpiewanie im wychodzi. Nie są profesjonalistami w tym sensie, że w życiu nie ograniczają się do tworzenia muzyki – muzykują po godzinach. Po godzinach przed 2 laty wydali drugą płytę – „14 spojrzeń”. Nie stała się ona przebojem, a szkoda, bo pokazała dojrzałość muzyków i miała potencjał. Najpewniej nie zadziałała promocja. Ale czy są wykonawcy muzyki chrześcijańskiej, którzy mają dobrą promocję? Do kolęd, które stanowią clou nowej płyty – „Cudów czas”, kapela podeszła twórczo. Grają je nieco inaczej, weselej. A radość płynie ze świąt Bożego Narodzenia. Tytułowy utwór, promujący płytę na youtube, kolędą nie jest, ale pokazuje możliwości zespołu. Same kolędy w ich wykonaniu... wpadają w ucho.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
„Jeżeli (…) ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo” - w odpowiedzi na apel seniorów o otwarcie kościołów w czasie upałów napisał rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej, ks. Piotr Studnicki.
Archidiecezja Krakowska popiera zachętę do otwierania kościołów, przede wszystkim dlatego, że świątynie powinny być przestrzenią dostępną dla wiernych pragnących się modlić. Jeżeli podczas upałów ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo. Decyzje o godzinach otwarcia należą jednak do księży proboszczów, którzy najlepiej znają możliwości odpowiedniego zabezpieczenia i odpowiedzialnego udostępnienia konkretnej świątyni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.