Światowe raporty dotyczące handlu ludźmi ukazują wiele oblicz tego przestępczego procederu. Jego ofiarami najczęściej padają kobiety. Wykorzystywane są głównie te, które nakłania się do prostytucji. Dzieci zatrudnia się jako tanią siłę roboczą na plantacjach i w kopalniach oraz jako służbę domową. Coraz częściej zdarzają się przypadki nielegalnych adopcji, rozpowszechnia się także proceder handlu narządami do przeszczepu. To zjawisko również kwalifikowane jest jako forma handlu ludźmi. Na szczęście coraz więcej organizacji międzynarodowych i pozarządowych skutecznie zwalcza tego rodzaju przestępstwa i zapobiega im.
W starożytności handel ludźmi związany był z niewolnictwem. Przypuszczalnie to miał na myśli przypowieściowy zarządca, który postanowił ukarać swego dłużnika: „pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać” (Mt 18, 26).
W perspektywie teologicznej kwestia wygląda zupełnie inaczej. Szatan prześmiewczo naśladuje Boga, który od-kupił człowieka. Każdy z nas zaprzedał się Złemu przez swój grzech, Bóg natomiast w szaleńczych planach swej niezmierzonej miłości nie tylko darował nam cały dług, jak uczynił to król z Jezusowej przypowieści, ale uczynił coś o wiele większego: On nas od-kupił przez śmierć swego Syna. Nie należymy już do księcia ciemności. I tylko od nas zależy, jak tej wolności użyjemy.
Obywatelski, złożony do laski marszałkowskiej przez NSZZ "Solidarność", projekt ustawy ograniczającej handel w niedzielę rozpatrzą w pierwszym czytaniu posłowie podczas rozpoczynającego się we wtorek posiedzenia Sejmu. Pod projektem podpisało się ponad 500 tys. osób.
Zdaniem Alfreda Bujary, przewodniczącego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "S", taka ilość podpisów to wielki sukces, zważywszy, że były one zbierane w okresie wakacyjnym. - Pokazujemy, że ta ustawa ma poparcie społeczne. Polacy chętnie się pod tym projektem podpisywali, a jeszcze chętniej sami pracownicy, którzy na tę ustawę czekają z uwagi na to, że są przeciążeni pracą - mówił Alfred Bujara w dniu złożenia projektu w Sejmie.
Paweł z kolei mówi o pysze, która rozrywa wspólnotę, i odwołuje się do zasady „nie ponad to, co napisane”. Pismo wyznacza miarę dla myślenia i oceniania. Kiedy wspólnota tę miarę traci, rodzi się wyniosłość. Grecki czasownik physioun opisuje nadęcie, które żyje pozorem wielkości. Na to nadęcie Apostoł ma jedno pytanie, zadane z rozbrajającą prostotą: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” To pytanie prowadzi do samego serca wiary. Wszystko jest darem. Nie przypadkiem Augustyn uczynił z niego jeden ze swoich ulubionych wersetów w sporze o łaskę. Kto pojął, że wszystko otrzymał, ten nie ma się już czym chlubić poza Dawcą.
Ironia środkowej części tekstu ma cel leczniczy. Koryntianie zachowują się, jakby już doszli do królowania. Tymczasem droga apostoła prowadzi przez uniżenie, trud i wzgardę. Paweł sięga po obraz widowiska, greckiego theatron. Apostołowie są jak skazańcy wystawieni na pokaz światu, aniołom i ludziom. Obraz był aż nadto czytelny w świecie rzymskich aren, gdzie skazanych „na śmierć” (epithanatioi) wyprowadzano na koniec igrzysk. Tak odsłania się logika krzyża. Głosiciel Ewangelii niesie Pana ukrzyżowanego. Dlatego spotyka głód, pragnienie, poniżenie i ciężką pracę, a odpowiada błogosławieństwem, cierpliwością i łagodnym słowem.
Gerard Tomala z żoną, córkami i synem – ks. Gabrielem, oraz bp. Rudolfem Pierskałą, ks. prał. Hubertem Sklorzem, ojcem duchownym WSD w Opolu (pierwszy z lewej) i ks. Joachimem Bombą, proboszczem parafii Św. Rodziny w Zawadzkiem (pierwszy z prawej).
Biskup Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej, wręczył dziś krzyż „Pro Ecclesia et Pontifice” Gerardowi Tomali, wieloletniemu kościelnemu Parafii Św. Rodziny w Zawadzkiem.
Wręczenie wysokiego odznaczenia Stolicy Apostolskiej („Dla Kościoła i Papieża”) odbyło się w czasie Eucharystii sprawowanej w Kościele Św. Rodziny, w którym Gerard Tomala posługę rozpoczął mając 7 lat - najpierw jako ministrant, później opiekun Liturgicznej Służby Ołtarza, następnie od 1991 r. nadzwyczajny szafarz Komunii św. i od 1999 r. kościelny. Odznaczony posługiwał także ks. Janowi Sigmundowi, zasłużonemu proboszczowi zawadczańskiej parafii, gdy ten przeszedł na emeryturę w 1986 r., aż do jego śmierci w 1994 r. (służył mu do Mszy św., którą odprawiał w kaplicy szpitalnej oraz w domu).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.