Reklama

Niedziela Rzeszowska

Opiekunka Jasła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy ulicy Jana Pawła II 16 w Jaśle, na posesji Krystyny Sobczak znajduje się kapliczka. Obiekt został wzniesiony w roku 2007 jako dowód wdzięczności za otrzymywanie wielu łask, nieustanną opiekę Matki Bożej Fatimskiej oraz ocalenie Ojca Świętego Jana Pawła II 13 maja 1981 r.

Obecnie kapliczka stanowi piękny znak żywej wiary, oparty na modlitwie, pamięci i wierności Maryi. Jest miejscem zadumy, refleksji, gdzie można zapalić świecę, zatrzymać się na chwilę, pomodlić się. Dzisiejszy świat, stara się wyłączyć nam duchowość. Postać Fatimskiej Matki zatroskanej losem każdego z nas może sprzyjać zadawaniu sobie nurtujących pytań... Czy jeszcze potrafimy przyznać się do głębokiej wiary? Czy nasze życie chrześcijańskie opiera się na Bożych przykazaniach? Czy z należytym szacunkiem i godnością odnosimy się do symboli i wartości religijnych?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kapliczka została wzniesiona z inicjatywy pani Karoliny z Jasła. Pomoc finansową przy pracach budowlanych okazali niektórzy mieszkańcy miasta. We wnętrzu na głównym planie widnieje przepiękna figura Matki Bożej Fatimskiej, którą sprowadził śp. senator Stanisław Zając (10 kwietnia 2010 r. zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem).

Reklama

13 maja 2007 r. uroczystego poświęcenia kapliczki w obecności ks. Zbigniewa Irzyka dokonał ks. Tadeusz Paszek. Obaj duchowni wyrazili wielką radość z powstania nowego obiektu sakralnego oraz nadzieję, że miejsce to stanie się szczególnym zakątkiem, przy którym mieszkańcy będą przystawać w pośpiechu życia, znajdując czas na modlitwę i zadumę.

Nie sposób jest pominąć faktu, iż ta urokliwa kapliczka upamiętnia najważniejsze wydarzenia religijne i duchowe – objawienia Matki Bożej trojgu dzieciom w okolicy portugalskiej miejscowości Fatima przez 6 kolejnych miesięcy, poczynając od 13 maja 1917 r. oraz zamach na życie Jana Pawła II. O godnym szacunku i pamięci wobec osoby Ojca Świętego Jana Pawła II świadczy granitowa tablica na przedniej ścianie kapliczki z napisem: „Totus Tuus – wotum wdzięczności dla Boga za dar w osobie Ojca Świętego Jana Pawła II. Jaślanie – 13 V 2007”.

13 maja 2017 r., w 100. rocznicę objawień fatimskich świętowano 10-lecie powstania kapliczki. Z tej okazji w kościele farnym oraz kościółku gimnazjalnym zostały odprawione Msze święte. Jubileusz był niezwykłym znakiem świadczącym o tym, że tutaj żyją ludzie, dla których wiara stanowi największy skarb.

2017-05-25 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U Matki Bożej Ratującej w Świętoszówce

Niedziela bielsko-żywiecka 31/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

kapliczka

Monika Jaworska

Wolontariusze Hospicjum św. Kamila z ks. kapelanem i kapelą Dudoski przy kapliczce w Świętoszówce

Wolontariusze Hospicjum św. Kamila z ks. kapelanem i kapelą Dudoski przy kapliczce w Świętoszówce

W urokliwym zakątku w Świętoszówce, na posesji Anny i Benedykta Samolów, znajduje się kapliczka Matki Bożej Ratującej. Przyjeżdżają tutaj ludzie, by pomodlić się, odpocząć, pomyśleć...

Kapliczka powstała jako wotum dziękczynne za ocalenie rodziny Samolów i hołd dla ofiar II wojny światowej. – Kult Matki Bożej Ratującej rozszerza się. Co roku przybywa w kapliczce wotów dziękczynnych z różnych kontynentów. Ludzie dziękują Maryi za uproszone zdrowie, za pomoc w trudnych sytuacjach. Prowadzimy kronikę, w której notujemy świadectwa – tłumaczy Benedykt Samol. Jak zaznacza, historia powstania kapliczki sięga 1935 r., kiedy figura Matki Bożej z Lourdes została podarowana jego rodzicom, Luizie i Wincentemu w dniu ich ślubu. – Ojciec był leśniczym, w leśniczówce Książenice. Gdy zbliżył się front radziecki, Żydzi po wyzwoleniu obozu Auschwitz-Birkenau chronili się u moich rodziców w leśniczówce. Rodzice zdecydowali, żeby uciekać. Mama włożyła do wózka dziecięcego figurę Matki Bożej z Lourdes, a na nią – w pieluszkach – położyła mnie. Był tam też ukryty przez ojca rewolwer. W nocy otoczyła nas konnica radziecka. Mama uchwyciła mnie, mocno przycisnęła do piersi i zawołała: „Matko Boska, ratuj nas! W Twoje ręce się oddajemy!”. Nasza prośba została wysłuchana. Zostawili nas w spokoju. Nie znaleźli rewolweru, inaczej by nas zamordowali – wspomina p. Benedykt.
CZYTAJ DALEJ

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję