Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Dotarli do Miłosiernego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piąta edycja diecezjalnej pieszej pielgrzymki do Łagiewnik dobiegła końca. W uroczystość Matki Bożej Królowej Polski ponad 1,8 tys. pątników dotarło do Centrum Jana Pawła II i sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Eucharystię wieńczącą pielgrzymowanie celebrował bp Roman Pindel. Razem z nim przy ołtarzu stanął honorowy kustosz łagiewnickiego sanktuarium bp Jan Zając oraz kapłani przewodnicy pielgrzymich grup i ci, którzy przyjechali do Krakowa powitać parafian-pątników.

Dziękczynienie

– W czasie tej Eucharystii dziękujemy za wszystko, co nam się przydarzyło w tej drodze. Za to, że Bóg dał nam natchnienie do tego, żeśmy wyruszyli. Za to, że spotkaliśmy ludzi, którzy prosili nas o modlitwę i powierzali nam swoje sprawy. Dziękujemy za siłę, którą mieliśmy, mimo możliwych wątpliwości i zniechęcenia – mówił podczas Mszy św. biskup. – Dziękujemy za wszelką przemianę, której Bóg dokonał w naszym sercu, za to, że wracamy inni – kontynuował pasterz diecezji. Na koniec liturgii biskup odczytał akt zawierzenia diecezji bielsko-żywieckiej Bożemu Miłosierdziu w 25. rocznicę jej powołania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wcześniej pielgrzymi nawiedzili także Centrum Jana Pawła II, gdzie uczczono relikwie świętego Papieża i odmówiono litanię. Stamtąd pielgrzymi przeszli do sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Nawiedzających klasztorny kościół i relikwie św. Faustyny pątników witał bp Roman Pindel razem z kustoszem sanktuarium ks. Franciszkiem Ślusarczykiem.

Siedem... osiem grup

Pielgrzymujących z Bielska-Białej do Łagiewnik podzielono na 7 grup, którym patronowali wybrani święci. – Mamy 7 grup, ale ja wciąż twierdzę, że do tych siedmiu trzeba dodać całą rzeszę ludzi, o których mówię, że to ósma grupa – powiedziała organizatorka pielgrzymki Irena Papla. – To ci, którzy nas przyjmują na noclegach na postojach, którzy na różne sposoby angażują się w pomoc – począwszy od proboszczów parafii, gdzie nocowaliśmy, poprzez tych, którzy otwarli swoje domy, aż po tych, którzy przygotowywali dla nas poczęstunki, czy w jakikolwiek sposób nam pomogli. Staram się im przynajmniej zostawiać znaczki pielgrzyma i przypominać, że właśnie są tą ósmą grupą. Fantastycznie nam pomagają. Bez nich nie doszlibyśmy do Łagiewnik – dodała Irena Papla, która jest pomysłodawczynią pielgrzymowania do Miłosierdzia Bożego i prawą ręką głównego przewodnika ks. Mikołaja Szczygła.

Reklama

Opiekę duchową nad nimi sprawowało 30 kapłanów, 15 sióstr zakonnych z kilkunastu zgromadzeń, 3 diakonów i 40 kleryków seminarium duchownego. O zdrowie i kondycję maszerujących dbało 20 osób z ekipy medycznej. – Jestem pozytywnie zaskoczony stanem zdrowia pielgrzymów. Mieliśmy sporo pracy, ale nie było wielu interwencji, czemu, jak przypuszczam, sprzyjała tegoroczna aura. W ubiegłych latach zdarzały się odwodnienia, zasłabnięcia, tym razem głównie zakładaliśmy opatrunki na otarcia – relacjonował Mariusz Zawada, komendant kęckiego oddziału Maltańskiej Służby Medycznej. – Oczywiście jesteśmy na służbie, czuwamy czy to maszerując z pielgrzymami, czy to jadąc w samochodzie. Ale to jest właśnie nasz wkład w tę pielgrzymkę. Ofiarujemy Bogu naszą pracę – tłumaczył szef Maltańczyków.

Sztafeta miłosierdzia

Wzorem lat ubiegłych pielgrzymce pieszej towarzyszyła sztafeta biegaczy. Licząca 15 osób grupa wyruszyła z Hałcnowa w nocy z 2 na 3 maja. Uczestnicy Sztafety Miłosierdzia biegli pokonując od 10 do 50 km. Wczesnym rankiem dotarli na wadowicki Rynek, gdzie u stóp pomnika św. Jana Pawła II modlili się i złożyli kwiaty. Z pielgrzymką spotkali się we Wróblowicach, gdzie dołączyli do wybranych przez siebie grup. W Sztafecie Miłosierdzia biegło 15 uczestników, w tym 6 kobiet. Byli to głównie członkowie grup Ultra Beskid Sport i RYTM Rozbiegamy to Miasto z Czechowic-Dziedzic oraz dwie członkinie stowarzyszenia Biegam, bo lubię z Bielska-Białej i Węgierskiej Górki. Jednym z uczestników sztafety był dyrektor diecezjalnej rozgłośni „Anioł Beskidów” ks. Jacek Pędziwiatr, który przebiegł 40 km.

Cały wachlarz pielgrzymów

Organizatorzy podkreślają rosnący udział młodych ludzi w pielgrzymce. Prowadzone przy okazji zapisów statystyki wskazują, że co 4. pielgrzym to osoba przed 20. rokiem życia. W gronie pątników nie brakowało także małych dzieci – najmłodszy Jeremiasz liczył pół roku. Były również osoby na wózkach inwalidzkich. – Pielgrzymuję już 2. raz. Tu jest dużo radości i entuzjazmu. Cieszę się, że mogę tu być – mówiła poruszająca się na wózku Marysia Fabia. Wielu pielgrzymów maszerowało do Łagiewnik w gronie znajomych czy w asyście krewnych. – Dużo tu kolegów mojego syna z 3 klasy Szkoły Podstawowej ze Starej Wsi – mówił Bartłomiej Pokładnik, który do Łagiewnik wyruszył z dwoma synami, a wcześniej zaprawiał ich do pielgrzymki liczącymi po 10 km spacerami. Z grupą kilkunastu gimnazjalistów z Międzybrodzia wyruszyła też na pątniczy szlak s. Boguchwała, której pomagało dwóch licealistów. Wśród pątników byli i tacy, którzy pielgrzymkę potraktowali jako ekspiację. – Idę już kolejny raz. Muszę się przyznać, że w moim życiu nie zawsze byłem w porządku wobec Boga. Właściwie byłem niewierzący. Ale z czasem się wiele zmieniło. I poszedłem na pielgrzymkę, żeby Bogu za nawrócenie dziękować – mówi 73-letni mieszkaniec Bielska-Białej.

Jednym z policzalnych owoców pielgrzymki do Łagiewnik była pomoc finansowa dla klasztoru sióstr klarysek w Kętach. Główny przewodnik pielgrzymki ks. Mikołaj Szczygieł w drodze uwrażliwiał pielgrzymów na trudną sytuację, w jakiej znalazły się siostry stojące wobec konieczności przeprowadzenia prac remontowych klasztornego kościoła. Dzięki tej akcji udało się zebrać i przekazać klaryskom 15 tys. zł.

2017-05-18 10:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łagiewniki: podczas Godziny Miłosierdzia modlono się za ofiary wykorzystania seksualnego w Kościele

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Łagiewniki

nadużycia seksualne

Mazur/episkopat.pl

W intencji ofiar wykorzystania seksualnego w Kościele modlono się dziś w Godzinie Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Wierni modlili się za rodziny, wspólnoty i instytucje, które są nim dotknięte, a także o opamiętanie i nawrócenie dla sprawców. Dziś w Polsce obchodzony jest Dzień Modlitwy i Pokuty wynagradzającej za wykorzystywanie małoletnich.

W łagiewnickim sanktuarium szczególną modlitwą otoczono ofiary wykorzystania seksualnego i ich rodziny, instytucje oraz osoby duchowne żyjące niemoralnie i wyrządzające krzywdę dzieciom i młodzieży, a także ludzi, których gorszące czyny księży głęboko ranią. - Módlmy się za wyrządzone zło w Kościele. Błagamy o miłosierdzie dla nas i całego świata – brzmiały słowa modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję