Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Matematyka w Samarii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy wyznawca judaizmu słyszy słowo „pięć”, jego myśl natychmiast wędruje do Pięcioksięgu. To właśnie w Torze Bóg najpełniej objawił swą wolę. Kto postępuje według zasad tam zapisanych, ten jest sprawiedliwy w ujęciu Prawa. Gdy wyznawca judaizmu słyszy słowo „siedem”, myśli o Bogu i wszystkim, co doskonałe. Siódemka oznacza pełnię i niejednokrotnie w Biblii wskazuje na działanie Boga. Nieco gorzej ma się sprawa z szóstką. Oznacza coś przeciwnego – niedoskonałość, brak perfekcji, a nieraz sam grzech. Właśnie dlatego apokaliptyczny znak bestii to trzy szóstki.

Samarytanka w rozmowie z Jezusem reprezentuje cały swój naród. Mieszkańcy Samarii niegdyś byli wiernymi Izraelitami. Zachowywali Pięcioksiąg. Szli drogą sprawiedliwości, nie przekraczali Prawa. Na to właśnie wskazuje pięciu mężów rozmówczyni Jezusa. Byli jej mężami – a więc żyli zgodnie z Prawem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystko zmieniło się jednak po 721 r. przed Chr. Wielu Samarytan zostało uprowadzonych do niewoli asyryjskiej, a ci, którzy pozostali, weszli w grzeszne związki z poganami. Oddawanie czci pogańskim bogom to w oczach proroków nic innego jak cudzołóstwo. To właśnie symbolizuje szósty mężczyzna, który złączył się z Samarytanką. Nie jest jej mężem, więc oboje żyją w grzechu.

Na szczęście w życiu kobiety czerpiącej wodę pojawia się siódmy mężczyzna. Zmęczony drogą siedzi przy studni. Samarytanka rozpoznaje w Nim Mesjasza, a On sam obiecuje jej wodę życia, dzięki której będzie mogła odzyskać utracone szczęście. Spotkanie z Chrystusem sprawiło, że świat zawirował. Nic już nie będzie takie samo! Jedyne, co pozostaje, to biec i wołać: „Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem?” (J 4, 29). W zawołaniu tym już pobrzmiewa obietnica głoszenia Dobrej Nowiny wszystkim mieszkańcom Samarii.

2017-03-15 09:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Filipazzi przy grobie Jana Pawła II: wszystko przemija, ale Chrystus żyje

2026-09-24 08:30

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.

Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

744 godziny różańca. W jedności z Leonem XIV o pokój

2026-09-25 16:21

[ TEMATY ]

różaniec

Papież Leon XIV

o pokój

744 godziny

@Vatican Media

Przez cały październik, dzień i noc, ma trwać nieprzerwana modlitwa różańcowa o pokój na świecie i Boże błogosławieństwo dla Polski. Organizatorzy piątej edycji „Nieustającego Różańca” proszą o zapisy, aby wypełnić wszystkie godziny miesiąca. Dołączyć może każdy, odpowiadając w ten sposób na ponawiane przez Leona XIV wezwania do modlitwy o pokój.

Od pierwszej minuty 1 października aż do końca miesiąca różaniec ma być odmawiany bez przerwy w dzień i w nocy. Aby było to możliwe, potrzebni są kolejni uczestnicy. Zapisy już trwają na stronie Nieustający różaniec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję