Jak Biblia wpłynęła na powstanie Stanów Zjednoczonych i jak święta księga chrześcijan kształtowała przeszłość i kształtuje teraźniejszość Amerykanów? Na te i podobne pytania da odpowiedź niezwykłe muzeum, które powstaje w Filadelfii. Projekt jest realizowany z wielkim rozmachem. Budynek projektuje jeden z najbardziej wziętych amerykańskich architektów, a samo muzeum wzięła w swe ręce jedna z najbardziej renomowanych firm designerskich – Local Projects. Całość finansuje Amerykańskie Stowarzyszenie Biblijne, które wyda na realizację tego niezwykłego przedsięwzięcia 60 mln dol.
Filadelfię wybrano nieprzypadkowo, bo to w tym mieście w 1776 r. ogłoszono Deklarację niepodległości – symbol wolności Amerykanów. Faith & Liberty Discovery Center – tak będzie nazwane muzeum – odkryje przed zwiedzającymi w sposób nowoczesny i z wykorzystaniem najnowszych technologii, jaką rolę odegrało Pismo Święte w myśleniu ojców założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej przy układaniu konstytucji i w innych przełomowych wydarzeniach w historii USA.
Projekt, jak to bywa u Amerykanów, został przygotowany w szczegółach. Przeprowadzono badania, czy podoba się ludziom. Wynika z nich, że ponad połowa badanych przyjedzie do Filadelfii, aby zwiedzić wystawę. Niebagatelny jest też zysk. Obliczono, że muzeum wygeneruje 110 mln dol. przychodów rocznie, da pracę ponad 500 osobom, a do kasy stanowej wpłynie blisko 300 tys. dol. podatków.
Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.
Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.
Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.