Powoli wracają normalność, tradycja, religia. Na coraz większej liczbie kartek bożonarodzeniowych znów pojawiają się postacie Świętej Rodziny, Trzech Króli, pasterzy przy żłóbku.
W trakcie ostatniej tegorocznej sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu moją uwagę przykuła wypowiedź jednego ze szwedzkich europosłów z największej grupy politycznej. Przywołał on postać św. Łucji, której święto obchodzone jest w Szwecji 13 grudnia. Dawniej dzień ten wyznaczał początek Adwentu. To sytuacja unikatowa, dotychczas bowiem przywoływanie świętych Kościoła katolickiego bądź ich cytowanie nie należało do dobrego tonu w naszej Izbie. Wcześniej tego typu próby kończyły się buczeniem lub zagłuszaniem mówcy. Można by rzec, że nie oficjalnie, ale planowo w instytucjach unijnych rugowano elementy tradycji chrześcijańskiej. Był czas, że w Parlamencie Europejskim zniknęła choinka. Na większości kartek świątecznych drukowanych przez Parlament brakowało akcentów religijnych. Przed pięciu laty Komisja Europejska wydała kalendarz dla uczniów, w którym pominęła wszystkie święta chrześcijańskie, w tym Boże Narodzenie.
Co osobliwe, nie zapomniano o święcie sikhów i Halloween. Wywołało to oburzenie, ale wówczas Unia Europejska prężyła muskuły. Chciała jeszcze przewodzić światu, wytyczać standardy, lansować nowe ideologie. Dotknęły ją jednak fale kryzysów – gospodarczy w Grecji, Portugalii i Włoszech, a także migracyjny. Narody Europy stopniowo zaczęły odwracać się od tzw. projektu europejskiego. Unijni decydenci znaleźli się w defensywie, czego przejawem jest m.in poluzowanie ideologicznej agresji. Powoli wracają normalność, tradycja, religia. Na coraz większej liczbie kartek bożonarodzeniowych znów pojawiają się postacie Świętej Rodziny, Trzech Króli, pasterzy przy żłóbku. Osobiście takie otrzymuję. Przykładowo – jeden z brytyjskich europosłów przysłał mi przepiękną kartkę z wizerunkiem Maryi z Dzieciątkiem Jezus. Słowem – „Bóg się rodzi, moc truchleje”, także w europejskiej Unii.
Fresk Michaela Willmanna "Adoracja Dzieciątka" w Krzeszowie
Tytułowe zdanie spotykamy w Ewangelii według św. Mateusza (1, 18). Po nim następuje opis okoliczności narodzin Pana Jezusa. Zupełnie inną wersję tego wydarzenia znajdziemy w Ewangelii według św. Łukasza. Jak zatem było?
Kiedy bierzemy do ręki Nowy Testament, zazwyczaj zaglądamy najpierw do Ewangelii. Można powiedzieć, że owa Dobra Nowina o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym i Zbawicielu, dotarła do nas w czterech wersjach. I tak – chronologicznie rzecz ujmując – mamy Ewangelię według: św. Marka, św. Mateusza, św. Łukasza i św. Jana. Autorzy ci opisują dzieje Boga-Człowieka, którego przyjście – zapowiadane przez starotestamentowe proroctwa – podzieliło historię ludzkości na czas przed i po Jego narodzinach. Niemniej jednak tylko dwaj środkowi autorzy biblijni przekazują potomnym opowiadania o okolicznościach Jego pojawienia się.
Pozostali milczą na ten temat, interesując się wyłącznie życiem dorosłego już Jezusa z Nazaretu.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.
Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.
Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.
6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.